Dodaj do ulubionych

rama cremefine - co to za śmietana????

IP: *.acn.waw.pl 26.09.04, 12:33
Ktoś próbował ?
- chodzi mi głównie o smak i o wersję "do gotowania".
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 26.09.04, 13:19
      Sadzac po zwarzonym kremie karmelowym Pascala, byc moze nie najlepsza. Inna
      prawa, ze po ostatnim programie P. w ogole zaczynam sie zastanawiac nad jego
      talentem kulinarnym.
      • Gość: Gosia Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.acn.waw.pl 26.09.04, 13:37
        hehe - "przelewany" makaron?
        • dafni Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 26.09.04, 15:00
          Moim zdaniem trochę Pascal przesadza z tym reklamowaniem Ramy. Straszliwie mnie
          zniesmaczył, bo żaden sznujący sie kucharz nie używałby takich paskudztw. Rama
          to miesznka mleka i tluszców roślinnych. Fuj
    • Gość: Bolus Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.icpnet.pl 26.09.04, 14:58
      Sama chemia
    • Gość: noaa Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.tele2.pl 26.09.04, 15:48
      Wlasnie mam ją w domu, bo za darmo rozdawali na ulicach w wawie,w ramach
      promocji. Obrzydliwe to jest,strasznie zajezdza tluszczami roslinnymi i na
      dodatek ma pelno kalorii...Mnie tez zdziwilo, ze Pascal jej używa ale cuż..jak
      sposor to sponsor...W każdym razie nie radze kupowac tak samo jak nie radze
      jesc margaryny ani tych serków do smarowania,tez ramy,bo zawieraja tylko
      utwardzane roslinne tluszcze...bleee
      • ramshe Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 26.09.04, 18:44
        Ogladałam ostatni program Pascala i pozostał mi jedynie niesmak po obejrzeniu.
        Żaden szanujący się kucharz nie użyłby "sztucznej" śmietany.
        Ciakawe co na to jego nauczyciel Kurt.

        P.S. także dostałam śmietanę na ulicy. chyba nikt nie kupuje tego dziadostwa,
        termin sie zbliża i zamiast wyrzucić woleli, to rozdać.
      • brunosch drama chemafine 27.09.04, 12:34
        No właśnie - rozdawali.
        I pewnie też tyle warte. Ale mimo że "dziewczynka z margaryną" była miła, ładna
        i zmarznięta, to obawa przed zawleczeniem broni chemicznej do domu kazała mi
        odmówić i nie wziąć tego koktajlu mołotowa ze sobą...
    • Gość: p102 Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.net-serwis.pl 26.09.04, 18:47
      bleee, ochydny sztuczny konglomerat niewiadomo czego (poprodukcyjnych odpadow
      chyba), przyrownywanie tego do smietany to jakies nieporozumienie:(
    • Gość: pianissima Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.adsl.proxad.net 26.09.04, 19:17
      Bleeeee, ohyda. Tez dostalam darmowa probke - uciekac, nie kupowac. Biala
      sztuczna masa. Sama chemia, o smaku niepodobnym do smietany.
      • hesiunia Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 26.09.04, 19:24
        niby w smaku nie odbiegala w sosie w strogonofie, ale sensacje zoladkowe
        byly... wiec tez nie polecam
        • iwu Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 26.09.04, 19:27
          Zastanawiam się czemu ta firma nie wyprodukuje po prostu DOBREJ jakości
          śmietany, takiej i do gotowania, i do deserów. Czy to naprawdę takie trudne?
          Chyba nie trzeba ładować do kartoników samej chemii żeby się nie zwarzyło?
          • Gość: koka Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 10:04
            I tak się warzy...
            A porównywanie tego ze śmietaną jest obrazą dla niej.
          • mawena Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 27.09.04, 10:34
            iwu napisała:

            > Zastanawiam się czemu ta firma nie wyprodukuje po prostu DOBREJ jakości
            > śmietany

            Bo to firma chemiczna ;)
            • Gość: syrop klonowy Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 10:53
              kochani, oczywiscie ze zaden szanujący kucharz nie uzywa ramy smietany ale on
              był do tego zmuszony przez sponsora...przeciez nikt takich smieci prócz
              anorektyczek nie uzywa. Najłatwiej jest skrytykować.
            • Gość: syrop ponownie Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 10:58
              a po za tym deser ten to był creme au caramel a nie crem caramel, wprawny
              kuchrz widzi równice, i ja jako kucharz powiem wam ze nie miał czasu go
              poprostu ostudzić i wyjął ciepły krem, ale to tylko specjalisci widza, a poza
              tym gosc naprawde jest nzły ja jako expert wam mówię.
              • Gość: syrop Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 11:01
                gosc spedził poł zycia w kuchni, i to sie widzi.Czapki z głow.
                • dziuunia Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 27.09.04, 11:42
                  Gość portalu: syrop napisał(a):

                  > gosc spedził poł zycia w kuchni, i to sie widzi.Czapki z głow.

                  Jeżeli pół życia tam spędził to chyba na obieraku i dlatego się nie
                  dowiedział,że makaronu do spagetti nie dosyć że się nie gotuje na zaś to w
                  żadnym wypadku nie przelewa się zimną wodą,w ogóle się go nie przelewa wodą.
                  Dla mnie przegiął z tym całkowicie i dał popis swoich 'umiejętności',bardzo
                  wątpliwych umiejętności.
                  • Gość: syrop Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 11:51
                    a to co z tym makaronem robisz ze go nie gotujesz? smazysz? ;-))))) albo
                    wkładasz do wody i trzymasz 10 minut az zmięknie;-) pewnie dzieci tego potem w
                    domu nie tkną, a co do przelewania tzw hartowania makaronu ryżu itd, musisz go
                    przelać zeby został al dente tzn zeby zatrzymac proces gotowania. Nawet czasami
                    dodaje sie lód do wody zeby szybciej sie zahartował, bez przelewania miałabys
                    makaron w postaci papki, a następne wakacje polecam spedzic we Włoszech;-) to i
                    dzieci czesciej w domu zjedzą;-)
                    • dziuunia Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 27.09.04, 11:56
                      Gość portalu: syrop napisał(a):

                      > a to co z tym makaronem robisz ze go nie gotujesz? smazysz? ;-))))) albo
                      > wkładasz do wody i trzymasz 10 minut az zmięknie;-) pewnie dzieci tego potem
                      w
                      > domu nie tkną, a co do przelewania tzw hartowania makaronu ryżu itd, musisz
                      go
                      > przelać zeby został al dente tzn zeby zatrzymac proces gotowania. Nawet
                      czasami
                      >
                      > dodaje sie lód do wody zeby szybciej sie zahartował, bez przelewania miałabys
                      > makaron w postaci papki, a następne wakacje polecam spedzic we Włoszech;-) to
                      i
                      >
                      > dzieci czesciej w domu zjedzą;-)


                      Aaaaaaaa,wybacz.ROTFL.
                      Przeczytaj może jeszcze raz to co napisałam,tak dla lepszego zrozumienia.
                      Brak mi słów na dalszy komentarz.........
                    • giezik Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 27.09.04, 12:15
                      makakron nie przelany wodą (ugotowany TUŻ PRZED ZROBIENIEM sosu - lub w trakcie) lepiej chłonie sos - czyli sos go oblepia. Hartować, można jesli zamierzasz go użyc do sałatek lub na później (al enie tak, ze go gotujesz rano, zeby pozniej odgrzac z jakims lekkim czy szybkim sosem).
                    • linn_linn Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 27.09.04, 14:09
                      ... nie gotuje NA ZAS... Co do reszty, nie bede komentowac. We wloskiej TV
                      kucharze gotuja kilka razy dziennie, makaron bardzo czesto i jakos tego sposobu
                      uzyskiwania "al dente" nie widzialam. Makaron przede wszystkim musi byc dobry;
                      wtedy zadne sztuczki nie sa potrzebne.
                  • linn_linn Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 27.09.04, 11:54
                    Niestety ostatni program dyskwalifikuje go, przynajmniej w moich oczach.
                    Wczesniej mialam watpliwosci, ale w sobote siegnal dna. To, ze nie mial czasu
                    na ostudzenie kremu jest dziwne; szczegolnie, ze na ugotowanie makaronu kilka
                    godzin wczesniej znalazl. Dodawanie karmelu do srodka mnie zaciekawilo, ale
                    efekt byl nieesteteyczny i krem byl wyraznie zwarzony. Carbonara
                    przygotowywana "na raty", szkoda mowic. Dla takich bledow nie ma
                    usprawiedliwienia. We wlasnej kuchni mozna robic to, co sie chce. W programie
                    kulinarnym nie.
                    A co do reklamy, ta akurat szkodzi: Pascalowi, producentom, TVN-owi. Mam
                    nadzieje, ze nie widzom. Wierze w ich zdrowy rozsadek.
    • Gość: kohol Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.crowley.pl 27.09.04, 11:36
      Używałam do duszonych grzybów. Nie mam w zasadzie uwag - na "surowo" smakuje
      dość sztucznie, w potrawie niewyczuwalnie, tzn. nie mieliśmy zastrzeżeń.
    • mantha Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 27.09.04, 11:44
      W zupach, czy innych potrawach praktycznie nie do odroznienia, skladu nie znam
      i nie wnikam, jedyny plus to ten, ze sie nie wazy, i nie wiem czemu jak patrze
      w sklepach jest zawse wykupiona wlasnie ta do gotowania, sa inne wersje, ale
      nie mam o nich bladego pojecia.
      • linn_linn Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 27.09.04, 11:55
        "skladu nie znam i nie wnikam"... Zastanawiajace...
        • Gość: syrop Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 12:07
          to sprwdz zamiast tu węszyc spiskowac krytykować Inwencji twórczej wam zycze!!!
        • mantha Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 27.09.04, 12:15
          Nie wnikam, bo nie uzywam, ani tej smietany, ani zup :-) wiadomosci mam od
          osoby, ktora probowala.
        • Gość: szadoka Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: 212.160.172.* 29.09.04, 15:41
          straszniescie wszyscy ortodoksyjni... nie zeby mnie ten produkt zachwycil (nie
          przepadam z takimi identycznymi z naturalnym) ale mialam okazje sprobowac u
          znajomych i jakos mnie nie zabilo ani nie bylo powodow pluc naokolo.Ta do
          ubijania smakowala jak bita smietana a ta do salatek smakowala jak kwasna
          smietana.
    • giezik złośliwie (a nawet parszywie) sie usmiechając 27.09.04, 13:43
      ze stron Unilever
      "Unilever jest jednym z największych światowych koncernów zajmujących się produkcją i sprzedażą artykułów konsumpcyjnych. Jest światowym liderem na rynku margaryny, lodów i herbaty. Produkty spożywcze koncernu Unilever takie jak margaryna Rama, Flora, Kasia, Delma, herbaty Lipton, Brooke Bond, Saga oraz lody Algida są doskonale znane i cenione przez polskich konsumentów - w ostatnim rankingu marek zagranicznych "Wprost" Lipton okazał się najbardiej znaną i lubianą marką na polskim rynku. Wielu z Was zapewne nie wyobraża sobie codziennej toalety bez produktów Dove, Timotei, Sunsilk, czy Signal - i za nimi stoi Unielver. Firma produkuje także detergenty i środki czystości takich marek jak.: Cif, Domestos, Omo, Coccolino.
      Staramy się tworzyć takie produkty, dzięki którym konsumenci czują się dobrze, wyglądają dobrze oraz dzięki którym mogą pełniej korzystać z życia.


      Nowości w rodzinie Domestos
      Nowy produkt Ramy - Rama Cremefine - śmietana nowej generacji
      Innowacje Sunsilk -
      Dove -

      niezłe: "cóś-co-ma-być-śmietaną" pomiędzy mydłem i środkiem do czyszczenia kibli



      -
      "Wszystkim kucharzom wiadomo, że najlepszymi przewodnikami są składniki, którymi w danej chwili się dysponuje. Wiele z tego co robimy, jest zbyt proste, żeby to podac jako przepis"
      • iwu Hi, hi, ciekawe kiedy pomylą butelki? (no txt) 27.09.04, 14:52
    • marghe_72 Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 27.09.04, 14:42
      1.Ramy cremecostam nie kupiłam i kupowac nie zamierzam. Zresztą o ile mnie
      pamiec nie myli nie miewałam produktów rzeczonej firmy w domu..
      2.Pascala nie ogladałam, ale z tego co piszecie wydaje sie ze załowac nie
      powinnam.
      3."Co by otrzymać makaron Al dente nalezy go przelać zimną wodą albo dodac
      lód* ". hehehehe ubawiłam sie setnie, dzieki za poprawienie nastroju :))))
      Zresztą przelewania zimną woda juz dosc dawno sie czepiałam...

      *cytat nie jest dosłowny
      • pinos Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 27.09.04, 15:19
        To moze posmiejcie sie jeszcze z dodawania oleju do wody w ktorej ma sie
        gotowac makaron. Jak juz taki dobry humor macie...

        Co do czepiania sie makaronowych nawykow i gustow roznych osob, w okreslony
        sposob, to tego tez sie juz czepialam. Wiecej nie bede.

        Z tego co widze, kuchnia wloska powinna zostac zaszeregowana tak samo jak
        koszerna kuchnia zydowska czy kuchnia wed. Zadnej inwencji. Zadnych nawykow.
        Zadnych ulatwien... ehhh. Smutne to
        • pinos Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 27.09.04, 15:20
          PS A Rama... faktycznie paskudztwo...
        • giezik Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 27.09.04, 15:37
          wiesz, dla niektorych bigos to kapusta z grzybami (robiona na szybko) a dl innych to jednak coś wiecej i dłużej.
          Z tym dodawaniem oleju to jest rożnie - ja pamietam jak sie dodawlo w czasach zamierzchlych (znaczy moich akademickich, bo makaron faktycznie sie sklejal), teraz nie dodaje - do tego makaronu ktory stsouje i jakos mi sie nie klei w trakcie gotowania.
          • Gość: syrop Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 16:45
            giezik...nie chodzi o to by ci sie nie sklejał w trakcie gotowania, ale o to by
            był tez jędrny, i by na talerzu gdy ci paruje nie zbił sie w masę lepkich
            kluch, tylko by ładnie połyskiwała kluseczka odzielona drugą kluseczką, i ze
            jak nie zjesz wszystkiego to zeby mozna było włozyc do lodówki i by tak samo
            nie sklejony pozostał do wieczora...no ale pewnie giezik z czasów studeckich
            pozostało ci przyzwyczajenie zjadania wszystkiego naraz bo z lodówkami w
            akademikach było ciezko, no i jak sie zalewało sosem ze słoika to faktycznie
            nic sie skleic juz nie mogło.
            • Gość: giezik ehhhh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 16:52
              U mnie kuchnia na 1 miejscu jest, wiec w akademiku lodówka być musiała
              :)
              Makronu nie gotuje na zapas.I nie ma powodu by umierał w lodówce.
              Ten ktory stosuje, jest jędrny na talerzu i bez dodawania oliwy.
              Jesli planuje wykorzystac makaron do salatki - na zimno, to faktycznie wystarczy przelac go wodą po ugotowaniu. Dodatek oliwy nie jest koneiczny
              • pinos Re: ehhhh 28.09.04, 10:03
                O to mi chodzilo - kiedys sie oleju dodawalo, coby sie nie sklejal, teraz sie
                nie dodaje, bo juz sie nie skleja.
                A co do przelewania zimna woda, to kiedys gdzies czytalam Kreglicka,
                wypowiadajaca sie ze przelewanie makaronu zimna woda jestwlasnie podobnym
                anachronizmem, majacym na celu "oplukanie" makaronu ze skrobii, i ze obecnie
                raczej sie tego nie praktykuje - chyba ze ktos chce jeszcze makaron troche
                odkalorycznic :o)
                Pozdrawiam
                PS. Bardzo lubie Twoj styl wyglaszania komentarzy
                • giezik pinos? 28.09.04, 10:09
                  to była ironia ;) ? bo jakos tak dzisiaj jeszcze nei zaskakuje metaprzekazu
                  • pinos Re: pinos? 28.09.04, 12:25
                    E nie, stwierdzenie faktu. Bo ja tak czasami lubie ludziom (tak, mezczyznom i
                    kobietom tez) cos milego powiedziec...
            • marghe_72 Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 27.09.04, 16:54
              syrop, i co ten makaron (ugotowany w wodzie z oliwą), przelewasz zimną wodą i
              potem takie coś wrzucasz na patelnie z sosem i ponownie odgrzewasz?
              Podwójna robota..
              m.
              • Gość: syrop Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 18:08
                podwójna robota, no tak babski rozum, ale szybciej wyjąc z lodówki i na gorąca
                patelnie z sosem w 3minuty robisz a nie gar wyjmujesz, lejesz wode i od nowa
                gotujesz i gar myjesz ponownie, a poza tym...zawsze wnocy mozesz wstac i
                skubnąc sam makaronik a wtedy jak znalazł..i gdzie tu podwójna robota???
                • giezik jest jeszcze latwiej 27.09.04, 18:30
                  kupic w sklepie gotowca, na styropianowej tacce, i siup do mikrofali, w sumie do zjedzenia zajmie jakies 2 minuty.
                  Co wiecej, ajk sie nie zje, raz to mozna tak wnieskonczonosc, prawdopodobnie roznica w smaku nieduża
                  • dziuunia Re: jest jeszcze latwiej 27.09.04, 18:34
                    O to to:)Trafiłeś Giezik w sedno sprawy;)
                  • Gość: kohol Re: jest jeszcze latwiej IP: *.crowley.pl 28.09.04, 10:03
                    Pardon, Gieziku, ale kwestię "szybkości i trudu" poruszyła pierwsza Marghe, nie
                    Syrop.
                • linn_linn Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 28.09.04, 10:00
                  Ciekawa teoria: gotowac cos tak, aby nie tyle bylo dobre, kiedy sie poda na
                  stol, ale... potem kiedy zostanie / jesli zostanie /. Byc moze uzasadnia to
                  chlopski rozum / tu przepraszam Giezika i innych gotujacych mezczyzn, ktorych
                  coraz czesciej i milej widujemy na forach kuchennych /.
          • Gość: szadoka Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: 212.160.172.* 29.09.04, 15:45
            to kwestia wylacznie jakosci makaronu.
            Jesli sie kupuje najtanszy to po ugotowaniu bedzie sie mialo papke ...
        • Gość: syrop klonowy Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 16:41
          tak pinos...najlepiej gotowac jak babcie nasze tłusto i duzo. mięso ubijac
          młotkiem i dusic 6 godzin by straciło smak i ale przynajmniej w przerwy po
          zębach nie wchodzi...

          pinos dobrze ze kilku łamie tradycje bo bysmy trwali wciaz w epoce
          kamienia.pozdrawiam serdecznie
          • marghe_72 Re: rama cremefine - co to za śmietana???? 27.09.04, 16:45
            Daleko mi do zacietrzewienia. I chętnie eksperymentuję.

            Co do Pascala, nie raz i nie dwa Go broniłam. Ale skoro popełnia błedy to czemu
            na nie nie zwrócic uwagi? Bo przelewanie wodą makaronu potrzebnego do dania na
            ciepło jest zwyczajnym błedem. Inaczej ma sie sprawa jesli chodzi o dania na
            zimno..
            Ale co jak co Włosi na gotowaniu makaronu doskonale sie znają..

            Co do innowacji, zawsze są mile widziane.
            A kuchnia włoska jest jedną z bogatszych:)
            m.
            • Gość: syrop Re: rama cremefine - co to za śmietana???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 18:10
              jeszcze raz:
              -przelewanie wodą to hartowanie! zatrzymujesz proces gotowania zimnem , zapytaj
              kucharzy cos ci o tym powiedzą
              - przemywasz makaron z nadmiaru skrobii i nie kleja sie, inaczej zacznie
              sklejac ci sie na talerzu chyba ze polskim zwyczajem zalejesz go tak sosem ze
              zrobi ci sie zupa...
              • giezik jeszcze raz 27.09.04, 18:31
                Syrop, jakiego Ty makaronu używasz, ze zaraz po przygotowaniu skleja Ci sie na talerzu ?
                • marghe_72 Re: jeszcze raz 27.09.04, 20:28
                  Syropie drogi. Gdzie Tys ie stołujesz i jaki makaron kupujesz,ze Ci sie skleja?
                  Co do pytania kucharzy.. poobserwuj "mistrzów makaronowych" i podyskutujemy.

                  Co do podwjnej roboty - wode gotuję, sole, wrzucam makaron, odcedzam (czasami
                  zostawiam odrobine wody, w której makaron sie gotował - dla ew. rozcienczenia
                  sosu) i wrzucam na patelnie.
                  Nic sie nie skleja. Słowo.
                  A makaron mam al dente..

                  m.
                  • lomas A moze Syrop to Pascal? 27.09.04, 22:09
                    Tak zawzięcie broni i Pascala i hartowania makaronu :)
                    • linn_linn Re: A moze Syrop to Pascal? 28.09.04, 09:57
                      Tez mi przyszlo do glowy, ze jakis zwiazek byc moze.
                      • giezik Re: A moze Syrop to Pascal? 28.09.04, 10:00
                        nie, za bardzo jest zorientowany w życiu akademickim :)
                        • linn_linn Re: A moze Syrop to Pascal? 28.09.04, 10:14
                          Moze to byc ktos z otoczenia.
                          • giezik nie ma co dociekać 28.09.04, 10:17
                            ja pozostane przy swoich sposobach. A jesli przypadkiem zdarzy sie ze bede musial ugotowac jakis podejrzany makaron (nie ten kolor, w skladzie jasno napisane ze to nie calkiem durum) itp. wowczas wykorzystam oliwe. I tyle

                            A moze za jakis czas sie okaze ze sponsorem programu jest jakis producent makroanow, ktore TRZEBA przelewac wodą, bo inaczej sie sklei. Nie zdziwilbym sie ;)))
                          • dziuunia Re: A moze Syrop to Pascal? 28.09.04, 11:02
                            linn_linn napisała:

                            > Moze to byc ktos z otoczenia.


                            To pewnie ta babka zza kadru której zawsze wszystko smakuje;D
                            • linn_linn Re: A moze Syrop to Pascal? 28.09.04, 11:16
                              Calkiem mozliwe. Zadowolila sie nawet wyjasnieniem terminu Marengo. Dla mnie to
                              byl pierwszy sygnal, ze Pascal jeszcze dlugo musi sie uczyc.
                          • Gość: pomme Re: A moze Syrop to Pascal? IP: *.proxy.aol.com 28.09.04, 12:56
                            bylabym bardziej sklonna uwierzyc ze to ktos z jego otoczenia bo on by popelnil
                            duzo duzo bledow i stylistycznych i gramatycznych mimo ze ma polskie
                            pochodzenie, ciagle mowi cztery jajko i takie inne farmazony, to napewno nie
                            moze byc on
    • marghe_72 Re:eeee 27.09.04, 22:10
      Pascal ma poczucie hunmoru..
      • lomas Re:eeee 27.09.04, 22:11
        Taaaaaak :)
        • Gość: Jasna Re:makaron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 23:36
          Każda kucharka w swojej kuchni jest królem!
          Ja na przykład makaron do sałatek hartuje, bo jest wtedy fajniejszy. Natomiast
          do sosu pomidorowego z bazylią i oregano musi być ciepły, bo inaczej jak starty
          ser się rozpuści?
          Ja do tej pory lubiłam te kremy Bonjour Ramy, ale ostatnio z powodu ciasnych
          spodni podmieniłam je na serek Toska Figura naturalny i sobie wkrajam żywą
          pietruszkę, żeby było wesoło, no i niech się cała Rama tego świata schowa.

          Pozdrawiam wszystkie wielbicielki Pascala.
          Może i się myli, ale najważniejsze że gotowanie to dla niego frajda i potrafi
          zarazić tym entuzjazmem.
          • Gość: marghe_72 Re:makaron IP: *.acn.waw.pl 28.09.04, 08:29
            Brawo dla tej Pani :)
            m.
            • Gość: pomme Re:makaron IP: *.proxy.aol.com 28.09.04, 10:07
              nie jestem ekspertem w tej sprawie ale kiedys giancarlo w swoim programie
              tlumaczyl ze: swiezego makaronu sie nie przelewa zimna woda ani nie dodaje
              oliwy natomiast makaron suchy tak i dodaje sie krople oliwy.
              moze to was pogodzi a poza tym niech kazdy robi jak lubi i bec
              • linn_linn Re:makaron 28.09.04, 10:50
                Trzeba po prostu wiedzeci: jaki makaron i do czego ma byc. Krople oliwy dodaje
                sie do makaronu jajecznego, gdyz ten ma tendencje do sklejania sie. Makarony
                bezjajeczne tego nie wymagaja.
          • giezik suplement do Jasnej 28.09.04, 10:07
            > Każda kucharka w swojej kuchni jest królem!

            A kucharz to co pies ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka