Dodaj do ulubionych

ciasto kawowe

29.09.04, 02:58
Kilka lat temu w piśmie „Claudia” był dodatek w postaci książeczki, a w niej
specjały z kawy. Książeczka niestety mi zaginęła, a było tam ciasto niezwykle
lubiane przez moją rodzinkę. Nie pamiętam jego dokładnej nazwy, ale chodziło
o babeczki kawowe. Jako że nie posiadam foremek do babeczek, robiłam to w
tortownicy. Pamiętam że ucierało się masło z cukrem i jajkami (czy całymi czy
osobno żółtka i białka to już nie pamiętam), dodawało się do tego mocny napar
z kawy (kawa rozpuszczona w kilku łyżkach wody). Po upieczeniu przekładało
się ciasto serkiem homogenizowanym z żelatyną.
Czy ktoś pomógłby mi odtworzyć ten przepis? A może znacie przepis na coś
podobnego? Chodzi o ciacho mocno kawowe, lekko wilgotne i niezbyt słodkie.
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Simona
Obserwuj wątek
    • Gość: Pichciarz Re: ciasto kawowe IP: *.proxy.aol.com 29.09.04, 05:11
      Brzmi to trochę jak zmodernizowane titamisu...
      • abere8 Re: ciasto kawowe 29.09.04, 08:54
        Gość portalu: Pichciarz napisał(a):

        > Brzmi to trochę jak zmodernizowane titamisu...

        Niemniej jednak brzmi ciekawie, zwlaszcza ze jak wiadomo tiramisu ma swoje
        wymagania co do odpowiednich skladnikow itp., a to jest po prostu ciasto.

        Ja tez nie lubie slodkosci-ulepkow, wiec podpinam sie pod prosbe :-)
    • dorota20w Re: ciasto kawowe 29.09.04, 09:58
      znalazłam w zeszycie mamy przepis na babkę kawową. Ja jej nie robiłam, ale moja
      mama napewno.

      60dag mąki
      30dag cukru
      4 żółtka
      szklanka mleka
      2 łyżeczki proszku do pieczenia
      2 łyżeczki kawy rozpuszczonej
      olejek zapachowy

      Żółtkaa utrzeć z cukrem na puszystą masę, rozprowadzić kawą rozpuszczoną w
      odrobinie coepłego mleka, wlać olejek zapachowy, a następnie mieszając dodawać
      porcjami mleko i mąkę z proszkiem do pieczenia. Gdy ciasto będzie jednolite,
      przełożyć je do wysmarowanej blaszki. Piec ok 40 min. Ostudzoną babkę można
      ozdobić dowolną polewą
      • Gość: Renata Re: ciasto kawowe IP: 192.39.188.* 29.09.04, 10:43
        Bez tłuszczu?
        • abere8 Tluszcz? 29.09.04, 11:09
          Gość portalu: Renata napisał(a):

          > Bez tłuszczu?

          No wlasnie, zadnego masla czy oleju tam nie bylo?
    • sawsan83 babeczki kawowe 29.09.04, 11:11
      znalazlam ow przepis, zeskanowalam i wyslalam Ci mejlem (646KB), pzdrwm
      • Gość: Moni Re: babeczki kawowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:18
        ...a czy ja też mogłabym prosić na adres: bobas1705@gazeta.pl

        Z góry dziękuję i pozdrawiam,

        Moni
      • sawsan83 Re: babeczki kawowe 29.09.04, 11:20
        hmmm... w sumie moglam wklepac tutaj ;)

        na 10 porcji

        ciasto:
        150g maki
        250g masla
        4 zoltka
        200g cukru
        4 lyzki kawy rozpuszczalnej
        100g mielonych migdalow
        kieliszek koniaku
        lyzeczka proszku do pieczenia
        tluszcz i tarta bulka do foremek

        krem:
        250g twarozku homogenizowanego
        1/2 szklanki cukru pudru
        2 lyzeczki zelatyny
        1/2 laski wanilii
        3-4 lyzki czekolady w proszku

        Kawe rozpuscic w koniaku lub w 2 lyzkach wody. Maslo utrzec z cukrem. Nie
        przerywajac ucierania, dodawac na przemian po zoltku i po lyzce maki
        wymieszanej z proszkiem do pieczenia i migdalami. Na koncu wlac kawe.
        Ciasto nalozyc do wysmarowanej tluszczem i wysypanej bulka formy z dolkami.
        Piec 35 minut w piekarniku rozgrzanym do 180C
        Zelatyne rozpuscic w 3 lyzkach goracej wody, ostudzic. twarozek utrzec z cukrem
        i utarta wanilia. Wymieszac z zelatyna. Wstawic do lodowki na 2 godziny.
        Babeczki wystudzic. Wierzch kazdej udekorowac kremem twarozkowym i posypac
        czekolada.
      • simona20 Re: babeczki kawowe 29.09.04, 14:09
        Bardzo dziękuję! Właśnie o to mi chodziło.
    • Gość: Moni Re: ciasto kawowe do Simona20 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 14:11
      Mam pytanie - robiłaś to w formie ciasta? jak to wyglądało: czy przecięłaś
      placek na pół i przełożyłaś kremem czy krem dałaś na wierzch?

      Moni
      • simona20 Re: ciasto kawowe do Simona20 29.09.04, 15:36
        Gość portalu: Moni napisał(a):

        > Mam pytanie - robiłaś to w formie ciasta? jak to wyglądało: czy przecięłaś
        > placek na pół i przełożyłaś kremem czy krem dałaś na wierzch?
        >
        > Moni

        Piekłam to w formie ciasta w tortownicy. Tylko za pierwszym razem robiłam z
        kremem i wtedy przecięłam ciasto w połowie i przełożyłam kremem. Całość polałam
        rozpuszczoną czekoladą. Póżniej krem sobie darowałam, bo ciasto samo w sobie
        jest tak pyszne, że nic mu więcej nie potrzeba. Zmniejszyłam ilość cukru (chyba
        do 3/4 szkl), bo rodzinka nie lubi za słodkich wypieków. Ciacho wyszło mocno
        kawowe i wilgotne, ale to być może tylko u mnie, bo ja mam talent do pieczenia
        zakalcowatych ciast ucieranych. Ogólnie pychotka jak ktoś lubi kawę. To
        ulubione ciasto mojego taty. Ale będzie miał niespodziankę jak mu je upiekę na
        niedzielę.
        • prncesa Re: ciasto kawowe do Simona20 11.10.04, 11:16
          Robiłam to ciasto i nie wyszło!!! Wogóle nie wyrosło i to co powstało ma smak
          spalonego ciasta. Co mogłam zrobic nie tak?
          • Gość: ancymonka Re: ciasto kawowe do Simona20 IP: 195.116.95.* 11.10.04, 13:12
            Ja również robiłam, fakt - nie wyrosło jakoś szczególnie, a raczej szybko
            opadło po wyłączeniu piekarnika, ale ten smak... pycha!
            • prncesa Re: ciasto kawowe do Simona20 11.10.04, 13:17
              u mnie nawet smaku kawowego nie było. Czy jak wukładałaś ciasto do blachy to
              też było strasznie "sztywne"? Sama już nie wiem co źle zrobiłam.
              • Gość: ancymonka Re: ciasto kawowe do Simona20 IP: 195.116.95.* 12.10.04, 08:09
                Ciasto przekładane do blachy owszem - było gęste, takie do rozprowadzania
                łyżką - ale nie sztywne. Nie wiem, czemu Ci nie wyszło - ja zrobiłam wszystko
                wg zamieszczonego tu przepisu i efekt był taki, na jaki miałam nadzieję :).
            • simona20 Re: ciasto kawowe do Simona20 11.10.04, 15:58
              Gość portalu: ancymonka napisał(a):

              > Ja również robiłam, fakt - nie wyrosło jakoś szczególnie, a raczej szybko
              > opadło po wyłączeniu piekarnika, ale ten smak... pycha!

              To prawda, ciasto szybko opada. Też sie zastanawiałam jak temu zapobiec, ale do
              niczego nie doszłam. Trzeba je robić w niedużej formie. Pomimo to myślę że
              warto je piec, bo smak kawowy jest powalający.
              • gossia2 Re: ciasto kawowe do Simona20 13.12.04, 09:09
                Swego czasu wydrukowalam sobie ten przepis i pech chcial, ze znalazlam go w
                sobote i upieklam. Totolna porazka. W tortownicy 23 cm. wyszedl mi zakalcowaty
                placek na 1,5 cm. Trzeba przyznac, ze jak na zakalec, to bardzo dobry, ale i
                tak tylko ja go dobijam.
                Znalazlyscie moze sposob by nie opadal? Ja podejzewam, ze jakbym dodala do
                ciasta ubita piane z jajek, to wyszloby fajne wyrosniete ciasto.
                • simona20 Re: ciasto kawowe do Simona20 13.12.04, 23:09
                  gossia2 napisała:

                  > Znalazlyscie moze sposob by nie opadal? Ja podejzewam, ze jakbym dodala do
                  > ciasta ubita piane z jajek, to wyszloby fajne wyrosniete ciasto.

                  Niedawno piekłam je z mielonymi orzechami zamiast migdałów. Ciasto nie opadło,
                  było bardzo kruche, ale smak już niestety nie ten sam. Myślę, że z pianą z
                  białek jak najbardziej można spróbować. Podobnie robi się przecież wiele ciast.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka