simona20
29.09.04, 02:58
Kilka lat temu w piśmie „Claudia” był dodatek w postaci książeczki, a w niej
specjały z kawy. Książeczka niestety mi zaginęła, a było tam ciasto niezwykle
lubiane przez moją rodzinkę. Nie pamiętam jego dokładnej nazwy, ale chodziło
o babeczki kawowe. Jako że nie posiadam foremek do babeczek, robiłam to w
tortownicy. Pamiętam że ucierało się masło z cukrem i jajkami (czy całymi czy
osobno żółtka i białka to już nie pamiętam), dodawało się do tego mocny napar
z kawy (kawa rozpuszczona w kilku łyżkach wody). Po upieczeniu przekładało
się ciasto serkiem homogenizowanym z żelatyną.
Czy ktoś pomógłby mi odtworzyć ten przepis? A może znacie przepis na coś
podobnego? Chodzi o ciacho mocno kawowe, lekko wilgotne i niezbyt słodkie.
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Simona