Dodaj do ulubionych

Czat - pokój KUCHNIA - co Wy na to?

12.10.04, 12:06
Jest możliwość założenia na czacie Gazety pokoju Kuchnia, co Wy na to?:-)
Obserwuj wątek
    • dodwig2 Re: Czat - pokój KUCHNIA - co Wy na to? 12.10.04, 12:08
      Jestem za
      • leksus4 Re: Czat - pokój KUCHNIA - co Wy na to? 13.10.04, 13:36
        Bardzo bym się cieszyla z tego że jest taki czat jak kuchnia.
    • lunatica jestem ZA n/t 12.10.04, 12:13

      • Gość: Cynamoon Re: jestem ZA n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 12:20
        i ja tez za!
      • orissa Lunatico, odbierz pocztę z gazety (n/txt) 12.10.04, 12:22
    • giezik Re: Czat - pokój KUCHNIA - co Wy na to? 12.10.04, 12:22
      no jasne, wreszcie nie bedziemy sie paletac od warszawy do torunia
      • orissa Re: Czat - pokój KUCHNIA - co Wy na to? 12.10.04, 13:06
        giezik napisał:

        > no jasne, wreszcie nie bedziemy sie paletac od warszawy do torunia

        Właśnie miedzy innymi tak argumentowałam w rozmowie z administratorem..
        Gieziku, zajrzyj do gazetowej poczty, proszę.
    • dziuunia Też jestem za 12.10.04, 12:24
      Pomimo że nie uczestniczyłam w dotychczasowych czatach to jestem jak
      najbardziej za.Pewnie wtedy dołączę do rozmowy :)Tym bardziej że będzie 'nasz'
      własny pokój ;)
    • Gość: marghe_72 Re: Za n/tx IP: *.acn.waw.pl 12.10.04, 13:21
    • Gość: El Padre Re: Czat - pokój KUCHNIA - co Wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 13:43
      Jo tyż, jo tyż....
    • Gość: bazylka wątpliwości IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 12.10.04, 13:59
      1. zamieni się w taki sam pokój ogólny, jak wszystkie
      2. część osób ucieknie z forum ze stratą dla forum a przynajmniej część życia
      forumowego się z niego wyniesie ze stratą dla mnie, bo na czat w pracy zaglądać
      nie będę
      3. rozmowy (przepisy, pomysły i co tam sięmoże jeszcze pojawić) nie będą
      ostawały w pamięci
      4. takie wątki jak ostatnie spotkanie w warszawie na pewno działyby się a
      czacie a nie na forum, więc spokojne relaksowe zaglądanie na forum by ich nie
      wyłowiło
      itp.
      jakoś sobie tego nie wyobrażam
      ale może po prostu to zuopełnie nowa jakość i nie ma co o tym myśleć, jak o
      przedłużeniu forum
      • lunatica bazylko, to nie tak... 12.10.04, 14:04
        od dłuższego czasu jak mielismy ochote porozmawiać (zwłaszcza wieczorową porą ;-
        )) niekoniecznie o kuchni to tułalismy się, jak to pisał giezik od "torunia"
        po "warszawę" o "po godzinach" zahaczając :-) chodzi nam raczej o mete, miejsce
        spotkań, i jestem na 100% pewna, że forum "kuchnia" na tym nie ucierpi,
        przepisów na czacie raczej podawać nie będziemy... do tej pory forum nie
        ucierpiało, a spotyklaiśmy się od czasu do czasu na czacie...
        l.
        • Gość: bazylka Re: bazylko, to nie tak... IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 12.10.04, 14:23
          wiem, wiem
          i w sumie nie wiem, dlaczego by miało to być złe (spotykanie się w już
          istniejących pokojach)
          co prawda nie udało mi się nigdy trafić na taki czat, ale myslę, że obecność
          pokoju kuchnia spowoduje, że nie będziemy się już umawiać na forum, tylko
          oczekwiać, że w kuchni zawsze ktoś będzie do pogadania
          a to z kolei spowoduje rozdrobnienie i nie będzie można liczyć na spotkanie
          mocniejszej grupy

          to tylko wątpliwości, którymi się dzielę, a nie jakieś zasadnicze zarzuty
          po prostu tak już mam, że szukam dziury w całym, jak wszyscy od razu są "za" ;-)
          • lunatica tamte pokoje były takie nijakie 12.10.04, 14:31
            a poaz tym, forum funkcjonuje zazwyczaj w dzień, a czat sprzyja wieczornym
            rozmowom... niekórzy stawiali zarzuty, że jest coraz mniej kuchni w kuchni,
            dlatego taki czat to wentyl bezpieczeństwa ;-))
            • Gość: marghe_72 Re: tamte pokoje były takie nijakie IP: *.acn.waw.pl 12.10.04, 14:38
              Jedno drugiego nie wyklucza.
              Słowo.
              Przepisy nie maja racji bytu na czacie. Muszą zostac wpisane na forum i kropka.
              Dla potomnosci :))
              m.
              • hela1 Re: tamte pokoje były takie nijakie 12.10.04, 14:43
                Zgadzam sie z Marghe: CZat sie pieknie z przepisami dopelni!
                • Gość: marghe_72 Re: tamte pokoje były takie nijakie IP: *.acn.waw.pl 12.10.04, 14:47
                  Na czacie mozna o kotach , psach i dzieciach...
                  a tu przepisy przepisiątka i przepisiki

                  Beda sie uzupełniały.


              • brunosch Re: tamte pokoje były takie nijakie 12.10.04, 14:55
                ogołoci się forum z tego co jest istotą rzeczy - wszelkich około- czy
                pozakuchennych dyskusji, zostawiając same ino przepisy?
                brrrrr. Strach myśleć.
                Czatujcie sobie do woli, ale bez rozgraniczeń tematycznych: przepisy w Kuchni,
                życie towarzyskie na czacie.
                • Gość: marghe_72 Re: tamte pokoje były takie nijakie IP: *.acn.waw.pl 12.10.04, 14:58
                  Brunosch, no jakoś zachęcić trzeba , nie ;-)
                  m.
                  • brunosch Re: tamte pokoje były takie nijakie 12.10.04, 15:01
                    Ale nie poprzez zastraszanie.
                    W firmie na czat nie wejdę, żegnaj piękny świecie. Zostaną tu fundamentalne
                    dyskusje o dodawaniu (tak/nie) zielonego groszku do sałatki.
                    No njjjje!
                    • Gość: marghe_72 Re: tamte pokoje były takie nijakie IP: *.acn.waw.pl 12.10.04, 15:04
                      Brunosch.. tylko od nas zalezy jak czat i forum będą wygladać.
                      To ze ja napisłam o ew. rozdzieleniu tematów (po padły słowa o tym ze czat
                      kilinarny przestaje byc kulinarny) nie znaczy ze tak bedzie. To chyba oczywiste
                      I zerknij na to przymruzone oko
                      m.
                      • brunosch Re: tamte pokoje były takie nijakie 12.10.04, 15:05
                        ale pozostanie świadomość, że coś LEPSZEGO dzieje się gdzie indziej ;)
                        • Gość: marghe_72 Re: tamte pokoje były takie nijakie IP: *.acn.waw.pl 12.10.04, 15:08
                          eee, nie wartosciujmy :)
    • Gość: wanilka Bruno i Bazylka mają rację IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.10.04, 15:21
      ja też tak uważam, lubię odwiedzać FK, bo tu można pogadać o wszystkim,
      przestałam nawet czytać wątki typowo kuchenne na korzyść tych "na około".
      Zauważyłam, że pojawiło się coraz więcej nowych ludzi, którzy zadają pytania
      kuchenne, a weterani forum udzielają się w wątkach interaktywna powieść czy
      wybory logo. Ja chce czytać Nobullshit, Giezika, Bruna, Helę i jej Siostrę,
      Liskę, Cynamoon, Mysiulka, Emkę, Jottkę, Lunaticę, Marghe, Marghot, Hanię55
      Camillę, Bazylkę, Linn, Krasnowo i przepraszam tych których nie wymieniłam,
      (ale piszę z głowy i mam juz kompletną pustkę, ale Wy wiecie o kogo mi chodzi)
      nie chcę, żebyście uciekali na czata, tym bardziej, że dużo ludzi nie może tych
      rozmów śledzić, ani w nich uczestniczyć!!!
      • brunosch Re: Bruno i Bazylka mają rację 12.10.04, 15:29
        BA! Jest jeszcze i ten problem, że Oni też nawieją wszystkim tym, którzy z
        przyzwoitości (i wrodzonej pracowitości ;)) na czata za dnia nie wejdą, a
        wieczorem tyz nie.
        A tu w myśl hasła "Więcej Kuchni w Kuchni" będzie zdrowo i siermiężnie.
        • lunatica jejku!!! przecież do tej pory też spotkalismy się 12.10.04, 15:31
          na czacie! i forum nie zbiedniało, nawet sie wzbogacało, wczasie rozmów giezik
          wrzucał przepisy dla Liski na forum właśnie, żeby nikomu nie umknęło... nie
          demonizujcie tego pomysłu...
      • emka_1 Re: Bruno i Bazylka mają rację 12.10.04, 15:33
        a ja leniwa jestem i na czata nie wchodzę:)
    • Gość: wanilka zapomniałam wymienić jeszcze IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.10.04, 15:22
      Dziuunię, El Padre, Dodwig (jak sobie jeszcze przypomnę to napiszę ;)
      • lunatica wanilko, 12.10.04, 15:29
        na palcach jednej ręki można zliczyć ile razy bylismy na czacie... i to tylko
        baaardzo późna nocą ;-)
        nie wyobrażam sobie czatowania w pracy.
        i nie wierzę, że forum straci na wartości przez to, że będziemy mieć swój pokój
        na czacie. nie będziemu musieli się zastanawiać gdzie się spotkać tym razem: a
        może w warszawie, w bydgoszczy czy w toruniu.
        • brunosch Lunatico 12.10.04, 15:34
          Nie mówię: "precz z czatem!" Mówię: zostawcie tutaj tę niepowtarzalną atmosferę
          FK. Nie rozgraniczajcie tematów na poza- i stricte- kuchenne na czacie i inne
          na forum. Bo żal. Niektórzy (no dobra, ja) nie wchodzą na czat i stąd moje
          obawy, że LEPSZE będzie dla takich jak ja niedostępne.
          • Gość: wanilka Re: Lunatico IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.10.04, 15:41
            no ja rozumiem, ale mi szkoda tych rozmów, których nie będę śledzić ;(
        • Gość: pomme Re: wanilko, IP: *.proxy.aol.com 12.10.04, 15:47
          a kto, ze zapytam, do tego waszego pokoju bedzie mial prawo wstepu?
          czy wybrana przez was elita czy za szczegolnymi zaproszeniami?
          na zadnym forum nie zauwazylam takich oczywistych odrebnosci jak na tym, jakies
          wybory, jakies logo, teraz osobny pokoj, jestescie na TYM forum gosci jak
          wszyscy i zachowujcie sie jak na gosci przystalo.
          a jak chcecie sie uniezaleznic bo reszta forumowiczow wam nie odpowiada, to
          zalozcie sobie prywatna stronke i dyskutujcie do woli, reszta nie bedzie wam w
          tym przeszkadzac.
          a takie podzialy na lepszych i gorszych tylko zle o was swiadczy
          • Gość: wanilka Pomme IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.10.04, 15:56
            nie obrażaj się, każdy może wypowiadać się zarówno na forum, jak i uczestniczyć
            w czacie, nikt mu nie będzie w tym na pewno przeszkadzał. Chodzi o to, że ww
            przeze mnie osoby - zaznaczam, że nie wszystkie wymieniłam!!! - to są osoby,
            które od dłuższego czasu pojawiają się na tym forum, udzielają się, są osobami
            kulturanymi - nie ma żadnych słownych pyskówek, tylko kulturane wypowiedzi,
            chociaż czasami zwariowane - za co je właśnie cenię. Dużo nowych osób tu
            zagląda,ale jakoś nie zostają na dłużej, więc akurat nie zostają w pamięci. Ale
            zwróć uwagę, mimo iż ktoś pyta enty raz o przepis na ..., to nikt go nie zbywa
            i wszyscy cierpliwie ponawiają przepisy, podają linki. To forum jest naprawdę
            ciepłe, kulturane i jedyne w swoim rodzaju, właśnie przez to wybieranie logo,
            zamieszczanie zdjęć, spotykanie się.
          • nobullshit Do Pomme 12.10.04, 15:59
            Gość portalu: pomme napisał(a):

            > a kto, ze zapytam, do tego waszego pokoju bedzie mial prawo wstepu?
            Nie do "waszego", tylko "naszego". Każdy (chyba) zalogowany - nie wiem,
            czy na czacie jest ten wymóg.

            > na zadnym forum nie zauwazylam takich oczywistych odrebnosci jak na tym,
            jakies wybory, jakies logo,
            Przecież to tylko zabawa! Mnie nieustająco cieszy, że potrafiliśmy
            się zorganizować i że nie był to słomiany ogień.

            > jestescie na TYM forum gosci jak
            > wszyscy i zachowujcie sie jak na gosci przystalo.
            > a jak chcecie sie uniezaleznic bo reszta forumowiczow wam nie odpowiada, to
            > zalozcie sobie prywatna stronke. A takie podzialy na lepszych i gorszych
            tylko zle o was swiadczy

            A z tym to już nawet nie wiem, jak polemizować :(((((
            Pomme, zjadłaś coś paskudnego? Ciasto Ci opadło? Jakie "podziały
            na lepszych i gorszych"? :(((((
          • lunatica pomme, zbastuj troszkę! 12.10.04, 16:18
            nikt nikogo nie dzieli... wielu z uczestników forum "kuchnia" udziela się na
            innych forach, spotyka się na czacie.
            gdybyś był/a bystejszy/a wiedziałby/aś o stronach, innych forach, które
            założyli uczestnicy forum kuchnia i każdy (zalogowany oczywiście :-)) ma tam
            wstęp. więc nie zarzucaj nam segregacji.
            • brunosch Re: pomme, zbastuj troszkę! 12.10.04, 16:23
              Fiku-miku bęc w koszyku.
              • lunatica brunosh ??? n/t 12.10.04, 16:25

                • brunosch Re: brunosh ??? n/t 12.10.04, 16:29
                  może mi się omsknęło, ale ideę podtrzymuję
          • pinos Re: wanilko, 12.10.04, 16:25
            Hmmm... z tego co pamiętam, to właśnie pomme dzieli na "lepsze i gorsze"
            lepsza fasolka po bretońsku (jej) i gorsza (z fasolką z puszki)
            lepsze schabowe i gorsze schabowe....
            A zalogować się jest prosto i to nie od piszących na forum zależy, czy ktoś
            będzie Gościem, czy nie...
            • hela1 Re: wanilko, 12.10.04, 16:27
              czystych i brudasow...
    • Gość: Nobullshit Re: Czat - pokój KUCHNIA - co Wy na to? IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 12.10.04, 15:45
      Nie jestem przeciw (tylko tę cholerną Javę muszę zainstalować),
      ale mam podobne obawy jak Brunosch, Bazylka i Wanilka:
      że forum opustoszeje nieco i będę się miotać między forum a czatem,
      żeby np. nie przegapić kolejnej absurdalnej wymiany zdań Jottki i Emki.

      Z drugiej strony - na forum "przy stole" założonym przez Lunaticę
      do pogaduszek poza kuchennych dzieje się niewiele - może dlatego,
      że ten czysto kuchenny punkt wyjścia jest potrzebny jako początek
      rozmowy.

      No i oczywiście boję się, że czat będzie mi zabierał tę malutką
      resztę czasu, w której jeszcze jakimś cudem pracuję :)
      • lunatica Re: Czat - pokój KUCHNIA - co Wy na to? 12.10.04, 16:24
        > Z drugiej strony - na forum "przy stole" założonym przez Lunaticę
        > do pogaduszek poza kuchennych dzieje się niewiele - może dlatego,
        > że ten czysto kuchenny punkt wyjścia jest potrzebny jako początek
        > rozmowy

        świete słowa.

        te poboczne fora, czat, strony zajmują naprawde nikłą częśc naszego czasu...
        łatwo to sprawdzić. wchodzimy oglądamy zdjęcia, może (ale rzadko :-)) któreś
        obdarzymy komentarzem, raz na jakiś czas spotkamy się na czacie...

        nikt nie zarzuca dziewczynom spotkania w realu... ile nas ominęło? nie wiem.
        ale nie bądźmy zaborczy.
        na swój sbosób zżywamy się ze sobą i może chcielibyśmy (piszę o sobie :-))
        dowiedzieć sie o sobie czegoś więcej, nie tylko ze sfery kuchennej...

        podsumowując: jestem przekonana, że forum kuchnia na tym nie straci!!!
        • brunosch Re: Czat - pokój KUCHNIA - co Wy na to? 12.10.04, 16:27
          nie straci, o ile nie będzie się biło po łapach, jak się komuś coś
          wympsknie "nie na temat" :) z okrzykiem: z takimi problemami to a sio! na czat,
          my tu o marchewce dyskursa prowadzimy.
          • lunatica mam nadzieję, że to nie do mnie to alibi ;-))) 12.10.04, 16:32
            uwielbiam wątki okołokuchenne.

            powiedz mi jak to jest - jak był rzucony temat wprowadzenia opiekuna forum
            kuchnia, to większośc była za, przecież taki opiekun zgodnie z zasadami
            netykiety powinien pousuwać dużą liczbę wątków, które z kuchnią mają nie wiele
            wspólnego...
            tak się tylko zastanawiam - to nie do Ciebie to alibi ;-))
            • brunosch Re: mam nadzieję, że to nie do mnie to alibi ;-)) 12.10.04, 16:41
              Większość "za"?
              Może, ale ja natychmiast zaoponowałem, twierdząc, że nie można od nikogo
              wymagać 24 godzinnej czujności i wybijania trolli, bo na niego spadnie odium,
              jak jakiegoś nie wykończy w porę.
              Wycinania pozakuchennych tematów nawet sobie nie wyobrażam, bo byłoby tu jak
              na Saharze.
        • nobullshit Tylko broń Boże, Luna... 12.10.04, 16:34
          ...nie myśl, że krytykuję Twój pomysł.
          A Twoje forum chlebowe jest super i podziwiam to, jak się na początku
          napracowałaś, wklejając wątki. Ja nie piekę, ale zaglądam czasem
          pooglądać obrazki :)
          • lunatica nie traktuję... 12.10.04, 16:39
            kiedyś wpadł komuś do głowy taki pomysł...
            tak mi się wydaje, że jaby ktoś otworzył ten pokój na czacie i do niego
            zaprosił to nie było by tego całego zamieszania...
    • barba50 Re: Czat - pokój KUCHNIA - co Wy na to? 12.10.04, 16:03
      Na czat trafiłam raz i powiem Wam szczerze, że przy mojej małej sprawności
      internetowej nie mam najlepszego wrażenia, bo po prostu za Wami nie nadążałam!
      Rozmowa toczyła się w najlepsze i było bez sensu wklejanie mojej wypowiedzi
      poniewczasie. Poza tym rozmowy na czacie zdarzają się dość rzadko, to
      znalezienie wolnego pokoju raz na jakiś czas nie jest chyba problemem. Bo
      rozumiem sens "czatowania", może tylko ja jestem w tym kiepska.
      A już szukanie Was w trzech miejscach /forum kuchnia, przy kuchennym stole i na
      czacie/ trochę mnie martwi.
    • marghot odpada 12.10.04, 16:25
      ponieważ będę cały dzień na czacie siedzić zamiast pracować ;)))
      • lunatica marghot :-)) 12.10.04, 16:27
        uda Ci się z pewnością wygospodarować chwilę na pracę :-))
        • Gość: marghe_72 Re: hmm IP: *.acn.waw.pl 12.10.04, 16:31
          kurcze..
          Poczuwam sie bo w sumie pomysł wyszedł ode mnie.

          a. Siłą nikogo zaciągać nigdzie nie będziemy. Sama bardzo cenię forum, ale moim
          zdaniem dzieki czatowi poznamy sie jeszcze lepiej .. na bardzie osobistym
          (czyt. nie-kulinarnym) gruncie.
          b. z tego co widzę nikt nie ma zamiaru rezygnwac z forum na rzecz czata i vice
          versa
          c. to moze czat późnymi wieczorami.. co by nie kolidował z pracą :)?

          m.
          • lunatica tak, tak... czat czynny tylko wieczorową porą ;-)) 12.10.04, 16:32

            • hela1 Re: tak, tak... czat czynny tylko wieczorową porą 12.10.04, 16:34
              jak najbardziej, nocne rozmowy!
              • Gość: bazylka Re: tak, tak... czat czynny tylko wieczorową porą IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 12.10.04, 16:43
                o, to może niech to bedzie pokój czynny np. po 21
                widzę 2 zalety:
                1. nikomu nie będzie przykro (lub nie będzie miał pokus), że nie cztuje z pracy
                2. będzie wiadomo, że wieczorem zbieramy się na pogaduszki, a nie takie
                polowanie - a nuż własnie teraz kogoś tam złapię i w sumie zawsze 1-2 osoby...
                • cat-lover Re: tak, tak... czat czynny tylko wieczorową porą 12.10.04, 17:21
                  Ok, przyznam sie bez bicia, ze w zyciu na zadnym czacie nie bylam.....Nie mam
                  wiec opinii, jak tam jest-sprobowac mozna, czemu nie. Dacie tylko jakies
                  dyrektywy co i jak, gdy juz wszyscy sie dogadaja?
                • emka_1 Re: tak, tak... czat czynny tylko wieczorową porą 12.10.04, 18:33
                  są tu tacy co cały czas w pracy, bo praca w domu:(((
                  i co, samemu się po łapie bić?:(

                  p.s. ja wiem, że to samo dotyczy forum, ale na forum mozna i na drugi dzień
                  odpowiedzieć:)
                  • jottka re 12.10.04, 19:13


                    i co, samemu się po łapie bić?:(


                    rękę podniesioną na forum sam lud poobgryza, powiedział klasyk i tego sie
                    trzymamy
                    • emka_1 Re: re 12.10.04, 20:54
                      no więc nie podnoszę i zamiast pracować forumuję:) znaczy praca w tle się odbywa
                      jak to mowią komputry.
                  • nobullshit Re: tak, tak... czat czynny tylko wieczorową porą 12.10.04, 22:36
                    emka_1 napisała:

                    > są tu tacy co cały czas w pracy, bo praca w domu:(((
                    > i co, samemu się po łapie bić?:(

                    Podpisuję się pod tym obiema (zbitymi już) łapami!
    • hania55 Re: Czat - pokój KUCHNIA - co Wy na to? 12.10.04, 17:23
      Jestem za, choć uczestniczyć będę mogła tylko z domu, więc wieczorami.
    • giezik czy moge cos od siebie? 12.10.04, 17:27
      z dotychczasowych kilku spotkan wynika, ze tam bylo takie miejsce oddechu od FK. Pogadac o dzieciach, tym co sie je, troche zakrecony humor momentami sie pojawial. Sama formula czatu, nieco surrealistyczne - 5 watkow w tym samym momencie to wymuszalo.
      To raz a dwa niech sobie bedzie ten pokoj kuchnia po jakims czasie sie okaze ze wchodzi sie na niego (jak do tej pory) poznymmm wieczorem (czas srodkowoeuropejski), zeby tu nie puszczac postow w stylu "jest tam kto?" a przez wiekszosc czasu bedzie pusty.
      To dwa rozne byty i roznia sie absolutnie roznymi prawami

      A co do podziałow - kurcze wydawalo mi sie ze powstalo cos w ramach spolecznosci, nowi przychodza, starzy odchodza i tak w kolko. NIkt nie mowi wynocha, niek tnie mowi my tu sie znamy, idz sobie, albo na wkupne daj 150 przepisow do wlasnie tworzonej ksiazki kucharskiej.
      ooo musialem to wyrzucic z siebie
    • saiss Re: Ha! Orisso 12.10.04, 19:01
      Mówiłam, że będa za :)
      pozdrawiam!
      • Gość: Tess Re: Ha! Orisso IP: *.telia.com 12.10.04, 19:28
        OK,jestem za czatem....
        a nie moze byc calodobowy....
        przeciez z roznych stref czasowych stukamy:-)
        • orissa Re: Ha! Orisso 12.10.04, 20:07
          Gość portalu: Tess napisał(a):

          > OK,jestem za czatem....
          > a nie moze byc calodobowy....
          > przeciez z roznych stref czasowych stukamy:-)

          Z przyczyn technicznych czat nie może być otwarty tylko w określonych
          godzinach.
          Możliwość wejścia na czat będzie bez przerwy (no, chyba, że nastąpi awaria), a
          to zależy tylko od nas jak często i kiedy będziemy przychodzić pogadać :-)
      • orissa Re: Ha! Orisso 12.10.04, 20:08
        saiss napisała:

        > Mówiłam, że będa za :)
        > pozdrawiam!

        Saiss :-))) ale zobacz, nie obyło się bez nieporozumień...
        • orissa Re: Ha! Orisso 12.10.04, 20:09
          I jeszcze coś...
          Jak się komuś wymsknie na czacie przez przypadek jakiś wystrzałowy przepisik to
          zawsze można zrobić zapis i przekleić na forum.
        • saiss Re: Ha! Orisso 12.10.04, 20:40
          A bo to ludzka natura taka :)
          • hela1 No i co z czatem? Przeciez i tak prawie czacimy! n 12.10.04, 21:49
            • emka_1 Re: No i co z czatem? Przeciez i tak prawie czaci 12.10.04, 21:52
              właśnie, zamiast pracować:(
              • jottka nono 12.10.04, 21:55
                pracuj, pracuj, ktoś nam musi ten sabat zafundować:)
                • hela1 Re: nono 12.10.04, 21:57
                  Znaczy sie miotly nowe kupic?
                  • jottka Re: nono 12.10.04, 21:59
                    no miotła wyjściowa kosztuje, a paliwo do niej jeszcze więcej
                    • hela1 Re: nono 12.10.04, 22:01
                      Nie ma lekko, witchesse oblige!
                      • jottka Re: nono 12.10.04, 22:02
                        co nie ma lekko? przecież emka pracuje:)
                        • emka_1 Re: nono 12.10.04, 22:12
                          nonono, i z mojej krwawicy wam nowe miotły fundowac? hela ma bliżej do kraju
                          brzozy :)
                          • jottka Re: nono 12.10.04, 22:15
                            emka_1 napisała:

                            > nonono, i z mojej krwawicy wam nowe miotły fundowac?


                            i paliwo



                            > hela ma bliżej do kraju brzozy :)

                            nie hiszpanskie, nie kreolskie, ale nasze, nasze polskie - weź sie postaraj i
                            zafunduj emigrantce przyzwoitą miotłe rodzimego chowu
                            • emka_1 Re: nono 12.10.04, 22:17
                              dobrze, z własnych brzóz wyplotę, jedna ojcowska druga brodawkowa :)
                              • jottka Re: nono 12.10.04, 22:18
                                a paliwo też osobiście w piwnicy???
                                • emka_1 Re: nono 12.10.04, 22:20
                                  nieno, umiem powódź wywołać, ale paliwa nie umiem sama. ale większe ilości to w
                                  piwnicy były przechowywana. tyle, że śladu po nich nie ma:(

                                  nieno, plana trza rysować:(
                        • hela1 Re: nono 12.10.04, 22:14
                          Siostraheli tez pracuje, to sa dwie.
                          Kota Ci poslalam .
                          • emka_1 Re: nono 12.10.04, 22:18
                            siostraheli na vegetę, a ja sie obijam aż wstyd:( idę plana rysować:(
                            • hela1 Re: nono 12.10.04, 22:19
                              to jest forum toksyczne i wciagajace.
                              • jottka Re: nono 12.10.04, 22:20
                                ona ma motywacje zewnętrzną:( sie nie dziwie, też bym sie starała odwlec
                                świństwo, a nawet do sprzątania kuchni sie rzucić dobrowolnie
        • Gość: bazylka Re: Ha! Orisso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 14:05
          ech
          i to ja zostałam przyczyną tych nieporozumień...

          z czatem czynnym po 21 to był żart
          i w sumie to mi ten pokój kuchnia nie przeszkadza, naprawdę :-)
          też pozdrawiam :-)
    • giezik Z wolnych jest np. Zielona Gora (no txt) 12.10.04, 22:28


      • lunatica aha, ale mi dziś czat nie hula... zmowa jakaś??? 12.10.04, 22:42

        • giezik wszystko, OK 12.10.04, 22:44


          • lunatica ta ja mam pecha... jak wybieram konkretny pokój 12.10.04, 22:49
            okno sie otwiera, czekam, czekam... niby pojawia się napis "done", ale okno
            jest puste...
            nie ma nic.
            :-(((
            • giezik Re: ta ja mam pecha... jak wybieram konkretny pok 12.10.04, 22:51
              faktycznie pojawia si ejakis nowy komunitkat - co oznacza ze mogli cos zmienic. Moze wyczysc cache w przegladarce?
              • taka_tam pustawo się tu zrobi... 13.10.04, 00:18
                ...gdy kwiat młodzieży polskiej "na czaty" się uda :-(
                • Gość: Hela Re: pustawo się tu zrobi... IP: *.bb.online.no 13.10.04, 00:24
                  Nikt stad nie odejdzie, mam nadzieje, bo scementowani na amen jestesmy, na
                  kulinarne i kulturalne dywagacje.
                  • emka_1 Re: pustawo się tu zrobi... 13.10.04, 00:29
                    za pomocą kleju z mąki z pszenicy miekkiej:)
                    buuuuuu, połowa roboty dopiero odwalona:(
                    • Gość: Hela Re: pustawo się tu zrobi... IP: *.bb.online.no 13.10.04, 00:31
                      To teraz juz z gorki! Dobranoc, baterie mie sie wyczerpaly.
                      • Gość: Renata Re: pustawo się tu zrobi... IP: 192.39.188.* 13.10.04, 13:55
                        Wolę formę dyskutowania na forum, ale czasem można i na czacie pogadać. Jestem
                        za. I oczywiście to czatowanie raczej wieczorem.
    • brunosch pytanie 13.10.04, 14:09
      i wytłumaczcie czatowemu laikowi dla nauki:
      - czym się rózni czat od forum?
      - zwłaszcza od takiego forum jak to, bez moderatora, czyli bez czekania
      godzinami aż się pokaże (lub nie) kolejny wpis?

      Pytanie jest jak najbardziej serio, gdyż nigdy nie czatowawszy - nie znam
      podstaw...
      • marghe_72 Re: pytanie 13.10.04, 14:12
        Czat = rozmowa :) z wieloma osobami na wiele tematów.
        Całkiem miła rozmowa zazwyczaj.
        • brunosch Re: pytanie 13.10.04, 14:14
          Tego się jeszcze domyślałem, chodzi mi o różnice jakościowe (gatunkowe?) z tym,
          co mamy tutaj.
          No dobra - trzeba sie w czacie zalogować. I dalej - w czym inność?
          • marghe_72 Re: pytanie 13.10.04, 14:16
            wejdź a sie przekonasz :)
            Tylko wybierz dobrze ;-)
            m.
            • Gość: Renata Re: pytanie IP: 192.39.188.* 13.10.04, 14:20
              Czy pokój Kuchnia juz działa?
            • lunatica w czacie nie trzeba sie logować 13.10.04, 14:21
              osoby zalogowane są zalogowane
              a nie zalogowane mają przy swoim tymczasowym nicku # i tyle

              a różnice pomiędzy czatem a forum?
              na czacie jest chyba bardziej spontanicznie... jak juz giezik pisała porusza
              się troche inne tematy, wkrada się absurdalny humor (co miejsce i tu ;-))

              aha, no i można rozmawiać z większą liczba osób na raz... całkiem sympatyczna
              sprawa.
          • Gość: bazylka Re: pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 14:20
            brunosch - nie ma wątków, wszystko się pokazuje w jednym oknie - wypowiedź pod
            wypowiedzią i widzisz jednoczesnie wszystko, co się dzieje
            zasadniczo nie ma tematu (bo nie ma wątków) a jak jest to szybko się rozpływa
            (nie, żeby to było źle, tylko jednak na forum jest pewien "przypominacz", a
            tam - nie)
            cała treść jest bardziej ulotna, dzieje się "teraz" i zasadniczo nie ma za
            bardzo możliwości wracać do tego, co zostało już wcześniej powiedziane -
            technicznie niby możliwe do pewnego stopnia, ale jak zaczniesz czytać wstecz,
            to się zgubisz w aktualnej akcji
            no i dodatkowa opcja priv - czyli możesz prowadzić rozmowę z jedną tylko osobą,
            niewidoczną dla pozostałych (tzn. rozmowa jest niewidoczna, osoba jak
            najbardziej)
            i co ty na to?
            • brunosch Re: pytanie 13.10.04, 14:30
              Hmmm. Dziwne.
              > zasadniczo nie ma za
              > bardzo możliwości wracać do tego, co zostało już wcześniej powiedziane -
              > technicznie niby możliwe do pewnego stopnia, ale jak zaczniesz czytać wstecz,
              > to się zgubisz w aktualnej akcji

              Czyli nie można, jak tutaj - cofnąć się o kilka dni i popatrzeć o czym
              rozmawiano z piątku na sobotę?
              Może kiedyś spróbuję z jakiejś kawiarenki, wieczorem...
              • lunatica nie można. 13.10.04, 14:32
                to też ma swój urok.
                można to bardziej porównać do rozmowy telefonicznej, jakiegoś połaczenia
                konferencyjnego...
                taki misz masz...
                ale sympatyczny (ale ot oczywiście zależy od towarzystwa ;-))
            • orissa Re: pytanie 13.10.04, 14:31
              Nie trzeba się logować aby wejść na czat.
              Technicznie jest możliwość włączenia opcji zapisu czatu (opcja dostępna dla
              operatorów czatu) i przesłania zapisu na maila - można wykorzystać to np. do
              skopiowania jakiegoś przepisu, jeśli ktoś go poda na czacie.
              Wypowiedzi ukazują się natychmiast, ponieważ moderowane są wyłacznie czaty z
              gośćmi zapraszanymi do redakcji. W "zwykłym" pokoju nie ma sensu moderować.
              Aby czat działał niezbędna jest instalacja Javy. Moim zdaniem najestetyczniej
              wygląda czat na Javie z pliku

              pliki.republika.pl/tool/msjavx86.exe
              Można ściągnąć i zainstalować.

              Pokój Kuchnia jeszcze nie funkcjonuje, został dziś zgłoszony do techników i jak
              tylko zostanie utworzony to ogłoszę to wszem i wobec.

              W razie jakichkolwiek pytań służę pomocą, a jeśli pytania będą za trudne to
              skieruję do mądrzejszych osób ;-)

              Pozdrawiam
              • Gość: Nobullshit Instalacja Javy IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 13.10.04, 16:39
                IMHO lepiej zainstalować ją stąd:
                www.java.com/en/index.jsp
                Co przed chwilą bezboleśnie zrobiłam.

                Na Republice wypluwa jakieś komunikaty ostrzegawcze :)
                • orissa Re: Instalacja Javy 13.10.04, 17:12
                  Gość portalu: Nobullshit napisał(a):

                  > IMHO lepiej zainstalować ją stąd:
                  > www.java.com/en/index.jsp
                  > Co przed chwilą bezboleśnie zrobiłam.
                  >
                  > Na Republice wypluwa jakieś komunikaty ostrzegawcze :)

                  Dziwne. Mi nic nie wypluwa, a mam bardzo dobrze zabezpieczony komputer.
                  Natomiast Java z www.java.com/en/index.jsp to ta paskudna Java "z filiżanką",
                  identyczna jak na Firefoxie, czat gazety wygląda nie niej wstrętnie,
                  szczególnie jak czat chodzi w Helvetice :(
                  Ale...każdy lubi co innego ;-)
                  • Gość: Nobullshit Głupie pytanie IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 13.10.04, 17:47
                    Otworzyłam sobie pierwszy lepszy czat, na którym ktoś był,
                    i tylko widziałam, jak mi się nicki i wypowiedzi przed oczyma
                    pojawiają.
                    Co trzeba zrobić, żeby się włączyć do rozmowy?
                    • dziuunia Re: Głupie pytanie 13.10.04, 17:51
                      Pod okienkiem gdzie się pojawiają rozmowy jest takie wąskie okienko do pisania-
                      to tam się pisze to co chce się powiedzieć i naciska enter celem wysłania:)
                      • Gość: Nobullshit Dzięki, Dziuuniu, mam oczy z guzików n/t IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 13.10.04, 21:07
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka