magazynka
02.11.18, 19:28
Wędzony, ale surowy.
Parzę przez kilkanaście minut, bo używam na kanapki czy do jajecznicy i nie chcę, by się ciągnął w zębach.
Jak wykorzystujecie wodę po jego parzeniu / gotowaniu?
Do tej pory gotowałam na niej kaszę, ale może są inne zastosowania? Kapuśniak, barszcz, żurek? Szkoda wylewać, bo pełna smaku.