Dodaj do ulubionych

a dzis (na szybko)

22.10.04, 16:41
bucatini z gorgonzolą. 15 min
Obserwuj wątek
    • Gość: Renata Re: a dzis (na szybko) IP: 192.39.188.* 22.10.04, 16:44
      Gieziku, napisz coś więcej.
      • giezik Re: a dzis (na szybko) 22.10.04, 16:46
        resztka gorgonzoli rozpuszczona z odrobina masla i smietana.
        Makaron ugotowac, wymieszac z sosem serowo-smietanowym
        dzieki (opcjonalnie prazone wloskie orzechy, ale moje sa gorzkie)
        • Gość: RED Re: a dzis (na szybko) IP: 193.0.117.* 22.10.04, 16:53
          wczoraj było bucatini z duszoną cebulą i tuńczykiem (+ szczypta ziółek
          prowansalskich) - hihi :) pożarliśmy prawie się dławiąc...
          • giezik Re: a dzis (na szybko) 22.10.04, 16:55

            przy bucatini o zadlawienie nie trudno ;)
            • Gość: RED śmichy-chichy a mnie 3 tygodnie temu wjechał IP: 193.0.117.* 22.10.04, 16:58
              zwykły spaget do tchawicy... myślałam że to moje ostatnie chwile...:(
              • giezik Re: śmichy-chichy a mnie 3 tygodnie temu wjechał 22.10.04, 17:06
                bo jego sie gryzie, nie łyka
                • Gość: RED gryzłam - przysięgam! - ten jeden ominął mi zęby IP: 193.0.117.* 22.10.04, 17:09
                  choć mam kompletną paszczękę i zdradliwie mi się wślizgnął :(
                  • giezik Re: gryzłam - przysięgam! - ten jeden ominął mi z 22.10.04, 17:10
                    ja przepraszam, ze wchodze w szczegoly, moze masz diastyme jakas wiekszą ;)
                    • Gość: RED proszę się wyrażać jak do lajkonika.... IP: 193.0.117.* 22.10.04, 17:13
                      posiadam wszystko na miejscu i w porządku... nie mów, że cię nigdy zawartość
                      twojego talerza nie próbowała sprzątnąć po cichutku z tego padołka :)
                      • giezik Re: proszę się wyrażać jak do lajkonika.... 22.10.04, 17:15
                        no diastyma, małpia bruzda, czyli takie "cóś" między siekaczami.
                        Moje dziecko posiada całkiem okazałe, wiatr świszcze, jak mocniej wieje
                        • Gość: RED zęby mam szczelne - no nie wiem, spaget mnie IP: 193.0.117.* 22.10.04, 17:21
                          chciał wyeliminować... może się przerzucę na pisanie kryminałów kulinarnych :)
                          • Gość: giezik Re: zęby mam szczelne - no nie wiem, spaget mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 17:23
                            ale rozumiem, ze wokol szyi Ci sie owinal i zaczal schnąć
                            • Gość: RED hi hi spaghetti a la boa :) IP: 193.0.117.* 22.10.04, 18:20
                          • Gość: Nobullshit Re: zęby mam szczelne - no nie wiem, spaget mnie IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 22.10.04, 23:11
                            • zęby mam szczelne - no nie wiem, spaget mnie IP: 193.0.117.*
                            Gość: RED 22.10.2004 17:21 + odpowiedz

                            chciał wyeliminować... może się przerzucę na pisanie kryminałów kulinarnych :)

                            JEST NA FORUM JEDEN NIEDOKOŃCZONY - kulinarny kryminał, znaczy
                            • brunosch Re: zęby mam szczelne - no nie wiem, spaget mnie 23.10.04, 15:49
                              Gość portalu: Nobullshit napisał(a):

                              > JEST NA FORUM JEDEN NIEDOKOŃCZONY - kulinarny kryminał, znaczy

                              Ano, zostawiliśmy ich samych sobie na przeszło tydzień. Strach zajrzeć, co się
                              w międzyczasie stało...
                  • Gość: RED z morderczego żarcia dokładam jeszcze do listy IP: 193.0.117.* 22.10.04, 17:11
                    łupinki od popcornu krewetki (jestem chyba uczulona) i kożuchy na mleku (na sam
                    widok staję na progu wieczności)
                    • saiss Re: z morderczego żarcia dokładam jeszcze do list 22.10.04, 18:55
                      Kiszona kapusta nieposiekana tez bywa zdradliwa...i gotowana marchewka, raz w
                      zyciu tak sie nia zadusilam, że ( przepraszam za szczegoly) wyszla mi nosem :)
                      Oraz duze tabletki na gardlo i cukierki, jedzone podczas turlania sie po
                      podlodze i smiania sie.
                    • brunosch Re: z morderczego żarcia dokładam jeszcze do list 23.10.04, 15:48
                      W wersji hardkorowej - zaksztusić się grubo mielonym pieprzem. Rewelacha!
                      Co do kożuchów mlecznych - te najpodstępniejsze wiodą żywot w owsiance. Otulają
                      się wokół każdego owsika i nagle...
    • Gość: Nobullshit Re: a dzis (na szybko) - albo jeszcze szybciej :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 22.10.04, 23:14
      Ja dziś podjęłam przjaciółki czarnym spaghetti (zabarwione mątwą)
      w sosie z anchois, z kaparami i parmezanem. Czas wykonania sosu -
      krócej niż się gotował makaron. Na szczęście tak im smakowało,
      że nie poczuły się urażone "leniwością" potrawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka