giezik
27.10.04, 21:18
z kronikarskiego obowiazku podaje, przygotowaną naprędce z resztek troche (resztki dotyczyly niepłnej głowki sałaty i 2 pomidorów)
na 3 osobowa kolacje wystarczylo do tego doszedl piers kurczaczy
a bylo tak salata na talerze (sprytnie porwana, by nie bylo widac ze jest jej malo). Dookola pomidor pokrojony w duze kawalki
a kurczak tak ( - na rozgrzana oliwe z maslem, wycisniety czosnek. Na to kurczak pokrojony w kawalki -wczesniej oproszony sola i pieprzem (pojedynczo kladziony, by sie smazyl, a nie rozmamłał). Podsmazylem na złoto.
Dodalem odrobine octu balsamicznego, a jako ze po sprobowaniu byl zbyt malo wyrazisty, dodalem lyche musztardy midowej.
Kawaleczki kurczaka wylozylem na salate (miedzy pomidora)
i juz 15 min. lekko, przyjemnie ... no i smacznie (mua zonka najlepszy komplement wyrazila - "do powtorzenia")