Gość: Sara
IP: 5.5R* / 212.29.206.*
01.11.04, 14:39
Poniewaz u nas nie ma wisni, to kupilam mrozone w rosyjskim sklepie,
zasypalam cukrem i odstawilam na dwa dni. Po dwoch dniach do wisni dodalam
wodke i odstawilam na dwa tygodnie. Wczoraj sprobowalismy z mezem
i....wyszlo lepsze niz nalewka babuni, ktora kupilam w Polsce.