Dodaj do ulubionych

Likiery cytrusowe z Culinaria Italia.......

24.11.04, 14:03
....Konemanna oczywiście :)
Wprawdzie najlepiej by było mieć cytrusy takie prosto z drzewa i
niepryskane,ale cóż nie zawsze mozna.A przepisy brzmią smakowicie i chyba się
skuszę na ten limonkowy:)


LIQUORE DI MANDARINI
Likier mandarynkowy

skórki z 5 mandarynek
500 ml dobrej wódki żytniej
300 g cukru

Skórki mandarynek pokroić w małe paski,zalać alkoholem i odstawić na 15 dni w
ciemne miejsce.Następnie skórki wyjąć,przez ściereczkę wycisnąć z nich
pozostały płyn i wlać go spowrotem do ekstraktu spirytusowego.Cukier wrzucić
do 200 ml wrzącej wody i gotować tak długo aż cukier się rozpuści.Ostudzić i
dodać aromatyczny alkohol.Rozlać przez papierowe filtry do butelek.

LIQUORE DI LIMETTE
Likier z limetek

skórki z 4 limetek
1 l dobrej wódki żytniej
700 g cukru
sok z 2 limetek

Skórki z limetek pokroić w małe słupki,zalac alkoholem i odstawić na 7 dni w
ciemne miejsce.Cukier wsypać do 1 l wrzącej wody i gotowac tak długo aż
cukier się rozpuści.Dodać sok z limetek i ostudzić.Alkohol przelac przez sito
do wody z cukrem,skórki z limetek wyrzucić.Gotowy likier przelać do butelek
przez papierowe filtry.

LIQUORE DI LIMONI
Likier Cytrynowy

skórki z 5 bardzo swieżych cytryn
500 ml dobrej wódki żytniej
450 g cukru

Ze skórek cytrynowych usunąć biały miąższ i pokroić je w małe
słupki.Wymieszać z alkoholem i odstawić w ciemne miejsce na 6 dni.Cukier
wsypać do 450 ml wrzącej wody i gotować do rozpuszczenia.Ostudzić.Skórki
cytrynowe wyjąć z alkoholu i włozyc do wody z cukrem na 2 dni,następnie
usunąć je z syropu.Wlać alkohol i przefiltrować kilka razy przez papierowe
filtry,następnie rozlac do butelek.

I dla szczęsliwych posiadaczy drzewka pomarańczowego:)

LIQUORE DI ZAGARE
Likier z kwiatów pomarańczy

100 g kwiatów pomarańczy
800 g cukru
1 l dobrej wódki żytniej

W zamykanym pojemniku z ciemnego szkła układac warstwami kwiaty i
cukier.Odstawić na 12 godzin w ciemne chłodne miejsce.Następniewlać
alkohol,zamknąć naczynie i tak długo nim potrząsać aż cukier się
rozpuści.Płyn przelać przez papierowy filtr do butelek,zamknąć.Po kilku
dniach przefiltrować ponownie i powtarzać filtrowanie w razie potrzeby aż
płyn będzie zupełnie klarowny.

SMACZNEGO :)
Obserwuj wątek
    • Gość: siostraheli Re: Likiery cytrusowe z Culinaria Italia....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 14:06
      mialam okazje takim pysznym cytrynowym sie kiedys zaprawic:)))
      • giezik dziuunia, a ten 24.11.04, 14:07
        kwiat pomaranczy to mam sobie z dzialki zerwać?
        • linn_linn Re: dziuunia, a ten 24.11.04, 14:13
          Kwiaty pomaranczy to sa najlepsze na slubne bukiety. Nie wiem, czy to Cie
          jeszcze interesuje.
        • dziuunia Re: dziuunia, a ten 24.11.04, 14:13
          No toż napisałam że dla SZCZĘŚLIWYCH posiadaczy drzewka ;)))
          Ja juz jestem nieszczęśliwa ;(
    • Gość: limba Re: Likiery cytrusowe z Culinaria Italia....... IP: *.mos.gov.pl 24.11.04, 15:56
      A ja już robiłam napitek b.podobny do LIQUORE DI LIMETTE.
      Kiedyś, zainspirowana podawanym na Forum przepisem na Limoncello,
      zaimprowizowałam coś w tym rodzaju – tyle, że z limetek. Na 3/4 wódki zbożowej
      dałam sok i skórki z 4 limetek i oczywiście cukier w postaci rozpuszczonej.
      Smak był świetny, bez zarzutu.
      Jedyne do czego miałam zastrzeżenia, to to, że piękny, seledynowy początkowo
      kolor tego napitku pochodzący ze skórek limetek, po kilku dniach zbladł i
      wreszcie zrobił się b.jasnożółty.
      Ale choć byłam tym rozczarowana, robiłam ten likier jeszcze nie raz.
      Po nastawieniu, przechowywałam ten likier w lodówce, tak aby w razie czego był
      gotowy do spożycia, więc to nie czynnik światła tu zadziałał. Myślę, że to pod
      wpływem alkoholu kolor się zmienił – widocznie zielony jest mniej odporny na
      działanie alkoholu niż np.pomarańczowy!

    • mysiulek08 Re: Likiery cytrusowe z Culinaria Italia....... 24.11.04, 16:39
      Pysznosci:)) Wprawdzie w ogrodku nowego domu brak drzewek cytrusowych (ale jest
      sosna i znow orzech:) i tak jestem w tej szczesliwej sytuacji, ze kupuje owe
      owoce niepryskane, a i kwiaty pomaranczy tez sie za czas jakis znajda.
      Wlasnie produkuje sie orzechowka, czresniowka i brzoskwniowka, likier
      truskawkowy zniknal niczym sen zloty, a na moja dzisiejsza chandre, brak slonka
      i w ogole parszywy zywot bylby jak znalazl:(((

      *******************************
      www.polcom.cl/patagonia
      www.polcom.cl/zloto
      smakosze.blox.pl
    • Gość: Magda Re: Likiery cytrusowe z Culinaria Italia....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 20:30
      pytanie z gatunku laickich, ale kiedy taki likierek bedzie gotowy do picia???
      tzn. ile to musi stac???

      pozdr. serdecznie
      • giezik nastawilem farmaceutow 25.11.04, 21:04
        zostalo mi skórek z kilograma cytryn (ale sie boje robic z nich nalewki, bo jak kiedys zrobilsmy ze skorek mandarynek to one wciagnely znaczaca ilosc alkoholu, i szkoda było)
        • dziuunia Re: nastawilem farmaceutow 25.11.04, 21:11
          giezik napisał:

          > zostalo mi skórek z kilograma cytryn (ale sie boje robic z nich nalewki, bo
          jak
          > kiedys zrobilsmy ze skorek mandarynek to one wciagnely znaczaca ilosc
          alkoholu
          > , i szkoda było)
          >

          Może usmaż tę skórkę w cukrze,będzie jak znalazł na święta :)
          • giezik Re: nastawilem farmaceutow 25.11.04, 21:25
            Ty mi tu nie mydlij koleżanko, do czego ja te skórki w cukrze użyje póżniej (mięsa jakieś, sosy????). Nachatlam sie i co?
            • dziuunia Re: nastawilem farmaceutow 25.11.04, 21:29
              No kilogram skórek smażonych w cukrze to ilości hurtowe raczej ;)
              Wysusz w takim razie i rozdrobnij,bedziesz miał do czego chcesz-mięsa,sosy itp
              itd :)Ale za efekt nie ręczę,wiesz dobrze że ja bym od razu do cukru je dała :)
      • dziuunia Re: Likiery cytrusowe z Culinaria Italia....... 25.11.04, 21:10
        Gość portalu: Magda napisał(a):

        > pytanie z gatunku laickich, ale kiedy taki likierek bedzie gotowy do picia???
        > tzn. ile to musi stac???
        >
        > pozdr. serdecznie


        Likier pewnie dobry jest w smaku taki świeży,ale im dłużej postoi tym więcej ma
        szansę zyskać na smaku,więc w sumie wybór należy do Ciebie :)A w przepisie nic
        na temat czasu nie było niestety.
        Również pozdrawiam :)
    • lis_ka Pytanie techniczne 25.11.04, 21:13
      w jakich butelkach to należy robić?
      kupiłam kiedyś takie wielkie, zielone, ale chyba nadające się do robienia
      jabola;-)
      • dziuunia Re: Pytanie techniczne 25.11.04, 21:23
        Najlepiej robić w słoju takim żeby się zmieściło(3 litrowy wystarcza
        przeważnie),a dopiero na końcu do butelek przelewać.Ja mam jeszcze 3 słoje z
        nie filtrowanymi nalewkami które stoją od sierpnia bodajże i będę niedługo
        zlewać ostrożnie nalewki znad osadu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka