Gość: limba
IP: *.mos.gov.pl
25.11.04, 15:32
Niedawno przypadkowo natknęłam się w TV na Telezakupy Mango i widziałam tam
reklamę foremek do ciast [chyba francuskiej] firmy Llorénte.
Formy te były wykonane z bardzo elastycznego tworzywa, dzięki czemu można
było je zwijać w rulon i przechowywać w szufladzie.
Ale to nie jedyne ich zalety. Ponadto, tworzywo to gwarantowało takie
nagrzewanie, dzięki czemu ciasto wyrastało równomiernie i jednakowo na całej
powierzchni było wypieczone [nie tak jak w formach metalowych, gdzie przy
brzegach jest często zbyt mocno przypieczone].
Formy te stygły natychmiast po wyłączeniu ogrzewania, tak że nie sposób było
się o nie oparzyć.
Oczywiście nie było żadnych problemów z przywieraniem i wyjmowaniem ciasta z
formy, bo nic do niej nie przylegało - po wyjęciu ciasta była czysta, tak jak
po wymyciu.
Podobno formy te są znane [i są dostępne w sklepach] całej Europy. Czy zatem
ktoś widział takie w Polsce?
I czy ktoś w ogóle je zna, a jeśli tak, to co z tego, co reklamowała firma
Mango [prowadząca tylko sprzedaż wysyłkową] jest prawdą, a co jest przesadą?
Może bym się skusiła na to cudo, ale po co mi cały komplet 5 czy 6 foremek –
w tym o kształtach zupełnie mi nie odpowiadających [nie chcę ciasta w
kształcie misia].
Całość kosztuje 199,- zł plus koszty wysyłki.