Dodaj do ulubionych

Najbardziej śmierdzący ser świata

IP: 193.151.36.* 26.11.04, 12:22
hm no nie wiem jak by wypadł smażony mojej mamy ale napewno w pierwszej 10-tce ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Europejczyk Najbardziej śmierdzący ser świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 12:24
      Nie tylko sery w francji śmierdzą.
      • Gość: bobo Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: 195.6.228.* 26.11.04, 12:37
        zanim zaczniesz krytykowac "innych", zajmij sie swoim podworkiem, a mianowicie
        polskimi zapachami np.kibli, podroznych w autobusach kom.miejskiej, kolejarzy w
        pociagach, pijakow w barach i.t.d....
        • Gość: Jaś Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: *.azkp.com.pl / *.tele2.pl 26.11.04, 12:45

          > zanim zaczniesz krytykowac "innych", zajmij sie swoim podworkiem, a mianowicie
          > polskimi zapachami np.kibli, podroznych w autobusach kom.miejskiej, kolejarzy w
          >
          > pociagach, pijakow w barach i.t.d....

          Są to wszystko zapachy ekologiczne, wydzielajace się z naturalnych produktów
          bez konserwantów, w wyniku naturalnych procesów. Jak zapach sera...
          • Gość: bobo Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: 195.6.228.* 26.11.04, 12:57
            z ta roznica, ze sera sie nie myje, a cialo ludzkie czy podloge mozna od czasu
            do czasu umyc...
            • Gość: kowal Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: *.crowley.pl 26.11.04, 16:32
              Oczywiście, że się myje ser!!! Przynajmniej niektóre rodzaje.
          • Gość: Wojtek Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 23:14
            Największym smrodem we Francji jest Chirrac. Jemu daję pierwsze miejsce. Przy
            nim ten ser pachnie.
        • schlagbaum Re: Najbardziej śmierdzący ser świata 26.11.04, 12:54
          Gość portalu: bobo napisał(a):

          > zanim zaczniesz krytykowac "innych", zajmij sie swoim podworkiem, a
          mianowicie
          > polskimi zapachami np.kibli, podroznych w autobusach kom.miejskiej, kolejarzy
          w
          >
          > pociagach, pijakow w barach i.t.d....


          Trudno oczekiwac od burgerojadow zrozumienia dla wykwintnej kuchni francuskiej.
          Ale to chyba nawet dobrze. Trzymaja sie Burgerkingow i Mc Donaldow a w
          restauracji jest swieze powietrze.
          Z drugiej strony gdzie konczy sie zapach a zaczyna smrod to tez tylko kwestia
          gustu.
        • Gość: pak Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: 57.66.193.* 26.11.04, 13:39
          A coz to kolega taki agresywny?
          To, ze niektorzy Polacy sa jacy sa, mozna logicznie wytlumaczyc. To, ze
          niektorzy Franzuzi sa jacy sa, trudno logicznie wytlumaczyc.
          A sery maja dobre...
          • Gość: bobo Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: 195.6.228.* 26.11.04, 13:54
            to moze zechcialbys wytlumaczyc
      • Gość: kowal LUDZIEEEE NARESZCIEEEE!!!! Nie o polityce, sejmie, IP: *.crowley.pl 26.11.04, 16:36
        przygłupach i oszustach, tylko normalna dyskusja o dobrym smaku. Huraaaaaaaaa.
        • Gość: Lepper Balcerowicz musi odejść IP: *.icpnet.pl 26.11.04, 20:35
    • Gość: pytanie do kompute co bardziej smierdzi czy TOMSON czy ten ser? IP: *.dynamic.mts.net 26.11.04, 12:48
      • Gość: wiesiek nogi twojej starej IP: *.lubin.dialog.net.pl 26.11.04, 12:54
        .
    • Gość: pg Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: *.zptr.com.pl 26.11.04, 12:57
      A dla mnie najgorszy z próbowanych (a uwielbiam francuskie, w tym śmierdziele)
      był czeski olomoucky czy jakoś tak. Powaliłby byka !
      • Gość: ski Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: *.crowley.pl 26.11.04, 13:01
        Zabojady chyba tylko swoje sery testowaly (wiadomo, innych na swiecie nie ma).
        Olomoucky tvarozky (czy jak tam) powinny byc zakwalifikowane jako bron
        biologiczna
        • Gość: BOGUS Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: 195.6.228.* 26.11.04, 13:06
          di ski. Przeczytaj najpierw artykul: napisano brytyjscy naukowcy. Zabojady i
          pewnie smierdzo-serojady
        • Gość: dural Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: 80.55.199.* 26.11.04, 13:08
          faktycznie, kiedyś szwagier mi przywiózł owe olomouckie twaróżki-śmierdziały
          tak jakby się sto słoni zesrało. Myślałem ,że zemdleję ze smrodu, a moja żona i
          jej brat na jeden wieczór cały słoik wpieprzyli. Brrr
      • Gość: Grisza Zgadzam sie ten serek omoloucki to niezla gangrena IP: 64.28.22.* 26.11.04, 13:15
        ale zawsze jak jestem w Czechach to kupuje sobie mala porcyjke.Raz jeszcze za
        komuny jak wiozlem pociagiem mala porcyjke dla brata,ktory ten ser uwielbia to
        polscy celnicy chcieli mnie wysadzic z pociagu w Miedzylesiu.Ale moze ten ser
        francuski jest jeszcze lepszy w smrodzie.Z drugiej strony przyznaje ,ze lubie
        takie rozne smierdziele kulinarne i amatorom podobnych wrazen moge polecic
        szwedzki przysmak : surstrømming.To sa sfermentowane sledzie baltyckie w
        metalowych puszkach z bombazem.Jak sie otwiera taka puszke na swiezym powietrzu
        to naraz zlatuja sie wszystkie muchy z okolicy.Szwedzi odlawiaja tego sledzia w
        Zatoce Botnickiej, wiosna i razem z bebechami sola go w specjalnych
        kadziach.Fermentacja beztlenowa.W czerwcu pakuja w puszki i w nich odbywa sie
        dalsze dojrzewanie.W polowie sierpnia zaczyna sie jedzenie.Do tego sledzika
        trzeba ugotowac ziemniaki w mundurkach,posiekac cebulke,dobry ostry ser typu
        cheddar i pieczywo w postaci dajacych sie zwijac plackow-podplomykow.Sledzika
        obieramy,na chlebek ,wkrawamy plasterki sera i posypujemy cebulka.Calosc zwija
        sie w walek i w prawa dlon ujmujemy dobry kielich schlodzonego sznapsa a w
        lewa "kanapke" ze sledziem i jazda.Wrazenia niezapomniane.Smrod z czlowieka
        wydobywa sie jeszcze przez trzy dni przez pory w skorze i pol nocy chce sie
        pic.Kto lubi naprawde mocne wrazenia,polecam.Wiele osob wymieka na sam
        zapach.Podobne kiszenie ryb znane jest takze w innych krajach skandynawskich i
        w Rosji na Dalekim Wschodzie.Ale w sprzedazy surstrømminga maja tylko Szwedzi i
        to tez nie wszedzie.
      • Gość: Kujawiak OŁOMUNIECKI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 22:40
        Dobrze powiedziałeś, po polsku to oznacza Ser Ołomuniecki. To tak zwany ser
        powstały na bazie podpuszczki, serwatki i mleka krowiego:) Rzeczywiście ma
        niezły smrodek, podobny do kocich sików;)
        A to jeden z moich ulubionych.

        Kto je ten Ołomuniecki ser, jest prawdziwym mężczyzną, tak bracia!! To prawda!!
    • Gość: BOGUS Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: 195.6.228.* 26.11.04, 13:01
      A ja uwazam, ze nim jest MUSTER. Kto zgadza sie ze mna?
      • Gość: cheesejunkie Re: Najbardziej śmierdzący ser świata = Munster IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 26.11.04, 13:11
        zgadzam sie, ze Munster, zwlaszcza jak postoi z tydzien pod kloszem...
    • Gość: Irek/z Zabrza/ Zapomnieli o duńskim: "ESROM" IP: 212.106.128.* 26.11.04, 13:34
      Jak go przyniesiesz tylko do domu i masz wrazliwą żonę, to masz " z buta".
      100 chłopa w niepranych skarpetach tak nie śmierdzi , jak 1 kawałek tego,
      wspaniałego w smaku, sera.
      Polecam.
      ps:
      można kupic poprzez witrynę "ebay.de"
    • Gość: aurora Stark Appenzeller z Appenzellu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 13:49
      ...szwajcarskiego rejonu, to jest dopiero smród!Pakują go w foliowe worki -
      jego zapach można porównać do noszonych tydzień w upalne lato męskich skarpet,
      pokryty jest on dziwną mazią, za to smak....mmm...niebo w gębie!!!

      P.S. nie sądź po pozorach dopóki nie skonsumujesz ;)
      • Gość: miki Re: Stark Appenzeller z Appenzellu IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.04, 14:14
        wszystko to nic przy gaudzie z bylego NRD.W mojej rodzinie przeszedl do
        histori.Kiedys przywiozlem,cuchnal tak okropnie ze zona wystawila to za
        okno.Smierdzial przez podwojne szyby.Poszedl na smietnik.Potem sie okazalo ze
        byl to ersatz.Taki jak prawdziwa niemiecka(wschodnio)czekolada bez
        grama..czekolady.Krew wolowa plus jakies chemikalia.Podobnie robili ser.
    • doktor_pankracy Re: Najbardziej śmierdzący ser świata 26.11.04, 14:08
      Boulette d'Avesnes, moi kochani. Z wyglądu zapowiadał się ciekawie: serek w
      formie stożka, z czerwonawą skórką z wcieranymi przyprawami: W smaku - coś
      potwornego. Ściera. A ten smród!!!! Nigdy tego niezapomnę. Dwa dni wietrzyłem
      pokój. Śni mi się jeszcze czasem po nocach. Na szczęscie wkrótce potem
      spróbowałem Banon Fermier - kozi, leżakowany, sprzedawany w małych gomułkach
      zawniniętych w zbutwiałe liście dębu. Zapach baaardzo mocny - kozio-pleśniowo-
      kompostowy, ale w smaku - rewelacja.
      • Gość: bebe Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: *.adsl.proxad.net 26.11.04, 17:15
        doktor_pankracy napisał:

        Banon Fermier - kozi, leżakowany, sprzedawany w małych gomułkach
        > zawniniętych w zbutwiałe liście dębu.

        Nie debu, tylko kasztanowca (tego jadalnego = marronnier). Tez uwielbiam, ze
        swieza bagietka i rozowym Cotes de Provence.

        Amatorom silnych wrazen polecam camembert dojrzaly tydzien pod kloszem na
        sloneczku, porusza o wlasnych silach :))
    • Gość: jacek1f Re: Najbardziej śmierdzący ser świata - bzdura IP: 81.210.22.* 26.11.04, 14:13
      Uwielbiam takie badania, takie artykuly i takie komentarze - niektore... Chodzi
      o intensywnosc zapachu w badaniu, a nie o "smród". Tenże jest z natury rzeczy
      bardziej subiektywny, no nie? Elektroniczny nos badał wiec intensywnosć, bo nie
      wczytali mu ludzxkich ocen zapachowych.
      A my tutaj tez nie mamy podstaw do dyskusji - bo co nos, to nos. I zeby bylo
      uczciwie, trzeba zawsze dodawac do opinii o zapachu sera "wg mnie"...
      Tak wiec dla MOJEGO nosa rzeczywiscie ogrzany lekko ołomuniecki moze konkurowac
      z innymi pachnidlami francuskimi i niemieckimi. Pozdrawiam
      • Gość: perry Re: Najbardziej śmierdzący ser świata - bzdura IP: *.proxy.aol.com 26.11.04, 14:45
        no musze przyznac,ze niezle sie ubawilem ocena brytyjczykow, znawcy gastronomii
        wydali swoj wyrok. to tak jakby powiedziec,ze ich poledwica wolowa w sosie
        mietowym z bita smietana to arcydzielo sztuki kulinarnej.
        bedac u tzw koryta absolutnie nie moge sie z tym zgodzic, akurat ser pont
        d'eveque nie nalezy wcale do tzw mocnych serow, no chyba ze za dlugo lezy i
        zupelnie plynie, ale taki juz urok tych plesniakow. im dluzej sery "dojrzewaja"
        tym sa lepsze.
        no bo jak porownac ich cheddar, delikatny i jalowy z dobrze zrobionym
        camemberem ze swiezego sera, niepasteryzowy i lekko plynacy, tak na marginesie
        to slowo to jest apelacja, camemberow jest tak duzo jak bordeaux.
        osobiscie nie lubie i nie jadam twardych plesniakow prosto z lodowki, dla mnie
        to profanacja, a zapach... no coz nie wszystko co smierdzi musi byc od razu
        niejadalne. a appenzel jest akurat moim ulubionym serem, kosztuje ciezkie
        pieniadze, ponad 20 euros za kg, jak na smrod to troche drogi.
        sledzie i sardynki tez smierdza przy obrobce a jednak sa jadalne.
        • Gość: czasemjedzący Re: Najbardziej śmierdzący ser świata - bzdura IP: *.osk.pl / *.osk.pl 27.11.04, 01:00
          Gość portalu: perry napisał(a):

          > no musze przyznac,ze niezle sie ubawilem ocena brytyjczykow, znawcy
          gastronomii
          >
          > wydali swoj wyrok. to tak jakby powiedziec,ze ich poledwica wolowa w sosie
          > mietowym z bita smietana to arcydzielo sztuki kulinarnej.

          hehe no właśnie, niedawno ktoś się zachwycał na forum G.W. tą polędwicą. Ja po
          miesiącu na wyspach tak wygladałem, że żona się we mnie znowu zakochała, i
          zastanawiałem się, czy tak źle trafiłem, czy może to prawda, ze piekło jest
          tam, gdzie gotują Anglicy ;-)
          .
    • Gość: dar_83 CAMEMBERT trzeci??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 14:21
      to ile oni serow przebadali :) ciekawe gdzie znalazlby sie taki munster na przyklad?
      • Gość: pani.w.kapeluszu Re: CAMEMBERT trzeci??? IP: *.supelec.fr / *.supelec.fr 26.11.04, 14:51
        No wlasnie, a gdzie Mont d'Or, a gdzie Epoisses... Sprzedaje sie je w
        drewnianych pudeleczkach, bo wyplynelyby z innego opakowania. Smierdza
        absolutnie nieprawdopodobnie, nawet za oknem trudno je trzymac, zeby nie
        niepokoic sasiadow :-). Ale pychota tez nieprawdopodobna.
        Zycze smacznego, do wlasnie sezon na te sery!
    • Gość: 007 Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: *.spsa.com.pl 26.11.04, 14:34
      A gdzie serek ołomuniecki? Ci co go wąchali wiedzą o czym piszę ;-)
      • Gość: ropsu Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: *.cable.wanadoo.nl 26.11.04, 14:53
        Mniam, slinka leci przy czytaniu tych postow. Pisze z Holandii,a wiec kraju
        pysznych serow choc niesmierdzacego rodzaju. Pytanie: czy olomuniecki o ktorym
        tak tutaj wiele jest rownie dobry jak pachnacy i czy dostepny w Polsce?
        Pozdrawiam wszystkich uwielbiaczy sera.
        • Gość: Serownik Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.04, 15:00
          Na pewno można dostać podobne w Polsce, a także w Niemczech. Technologia
          produkcji zasadniczo polega na tym, że smaży się zgliwiały, biały ser, aż
          uzyska on półpłynną konsystencję i stanie się półprzezroczysty. Przy okazji
          wydziela się niepojęta ilość smrodu.

          pozdrawiam wszystkich Serowników.
        • Gość: w++ Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 26.11.04, 19:51
          Gość portalu: ropsu napisał(a):

          > Pytanie: czy olomuniecki o ktorym
          > tak tutaj wiele jest rownie dobry jak pachnacy i czy dostepny w Polsce?
          > Pozdrawiam wszystkich uwielbiaczy sera.

          Na szczęście przynajmniej na Śląsku, serki ołomunieckie są dostępne w większości
          supermarketów i w Makro, w niewygórowanej cenie. Dawniej trzeba było przywozić
          je z wypadów do Czech, co stwarzało pewne problemy w środkach komunikacji ;))

          Oto one, choć bez zapachu oczywiście (są także w innych kształtach):

          www.temar.pl/aw.html
        • Gość: mukki Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 21:36
          Olomuniecki widziałam ostanio w Auchan, ale obawiam się, że to było tylko
          chwilowe szczęście... Pokrojona drobniutko cebulka, papryka w paseczkach,
          bagietka, śmierdzielek no i zimny pilzner... Eeeechhhhhh..
          Kiedyś wieźliśmy niewielki zapas olomunieckiego do Polski. Serek był w
          bagażniku, w oryginalnym opakowaniu i dokładnie owinięty foliówką, a na granicy
          smród w samochodzie osignął ju takie stężenie, że celnik nawet nie bardo
          intresował się, co tak brzdąka w naszych torbach ( a limity przekroczone
          były...) tylko kazał szybko odjechać. I jakoś tak ze wstrętem na nas patrzył...
          A jaki wyżer był w domu. Tylko samochód przez kilka dni miał specyficzny
          zapach. Nie wierzę, że któryś francuzki to potrafi
    • Gość: Janosik i dlatego Francuzi to Śmierdziele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 14:48
      !!!!!!!!!!
      STRASZNE ŚMIERDZIELE
      • Gość: bobo Re: i dlatego Francuzi to Śmierdziele IP: 195.6.228.* 26.11.04, 15:03
        powachaj sie pod pacha
    • Gość: tropiciel. Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 26.11.04, 15:05
      Ta nazwa tego sera brzmi mi jak Viwat Polska? Coś w tym na rzeczy jest.
      • anka1 Re: Najbardziej śmierdzący ser świata 26.11.04, 15:44
        powiedzialam o tym kolezankom a jedna z nich pyta : co, najbardziej smierdzacy
        sejm swiata ?
        :)))
    • puriste Bzdura! 26.11.04, 17:03
      To jest jakaś kompletna bzdura! Anglicy badają sery, to mi dopiero!
      Francuzi twierdzą, że najbardzij śmierdzi Munster oraz Limburger.
      No i jakim cudem ci Angole umieścili camembert na 3, miejscu???
      Przecież w porównaniu z dziesiątkami innych serów (mówię tylko o
      Francji), to camembert jest prawie bezwonny ;-)
      • Gość: L! OCZYWIŚCIE ZE TO DEBILZM ZUPEŁNY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 17:57
        jakieś chore urojenia angielskich niejadkow
      • hehenio Zgoda! Próbowałem spróbować Limburgera... 27.11.04, 00:37
        ...I nie dałem rady. To coś dla koprofagów. A co do wyrafinowanego smaku anglików, to wszyscy wiedzą. Typowym przykładem jest nagrodzenie tam piwa tyskiego, warzonego z bagiennej, jak wiadomo, wody, od setek lat gromadzącej wszelkie górnośląskie syfy.
        • Gość: goldi Re: Zgoda! Próbowałem spróbować Limburgera... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 01:44
          Dla mnie najbardziej intensywny zapach maja sery alzacko-niemieckie
          Munster,Limburger,Romadur oraz dunski White Castello jest tez kilka francuskich
          smierdzieli tylko tych nazw francuskich nie moge nigdy zapamietac.Ser olomoucky
          jest w Polsce niestety tylko w postaci wiankow,a nie ma tej wersji z
          kminkiem i kilku innych a szkoda.
          • Gość: L! Munster,Limburger, ser zgliwiały PACHNĄ! IP: 195.85.209.* 27.11.04, 14:37
            i z ołomuńca też!
            • qubraq Re: Munster,Limburger, ser zgliwiały PACHNĄ! 27.11.04, 16:23
              Tak jest, ale potem... przedtem są nie do wytrzymania
              A.
            • Gość: wini3 Re: Munster,Limburger, ser zgliwiały PACHNĄ cudnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 07:53
              I jeszcze romadur- a który najwspanialszy? Nie umiałabym przyznać nagrody za
              zapach.
    • Gość: prostaczek Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: *.dsl.pipex.com 26.11.04, 17:26
      a czy jest korelacja miedzy zapachem a smakiem?

      • Gość: mukki Re: Najbardziej śmierdzący ser świata IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 21:40
        Zazwyczaj jakość smaku jest wprost proporcjonalna do makabrycznosci woni..
        • republican Camembert? .. 27.11.04, 00:45
          To bardzo delikatny, pachnacy ser bardzo podobny do Brie.
    • qubraq Re: Najbardziej śmierdzący ser świata 27.11.04, 11:46
      Pieprzenie! Byłem tam, jadłem owszem śmierdzi ale nasz zgliwiak dobrze
      przetrzymany potrafi nawet robaki wystraszyć, za to moment przepoczwarzenia po
      wrzuceniu go na gorącą patelnię jest jedynym na świecie - Żabojady nawet
      pojęcia nie mają. Zrobiłem kiedyś takie cudo w domu mojego alpejskiego partnera
      pod Grenoble. Najbardziej smakowało to starym Francuzom! Technologia przypomina
      trochę robienie fondue.
      Andrzej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka