Dodaj do ulubionych

świąteczny indyk

20.12.04, 16:44
Czy któraś z Pań lub Panów ma dobry i sprawdzony (a najlepiej łatwy) przepis
na faszerowanego indyka. Liczę na pomoc. pozdrawiam Ola
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: świąteczny indyk IP: *.home.cgocable.net 20.12.04, 18:34
      przepis na 4 kg. indyka:
      Przygotować go na dwa dni przed, moczyć go w wodzie z nastepującymi
      przyprawami:
      125g soli (poł szklanki)
      3 łyżki ziarnek pieprzu
      2 łyzki ziela angielskiego
      4 gozdziki
      2 łyżki gorczycy
      1 cały imbir (pokruszyć) - ja nie miałam i dodałam sproszkowany 1 łyżkę
      1 pałeczka cynamonu
      1 łyżka kminku - ziarenek
      pęczek pietruszki cały (nie szatkować)
      4 cebule - ćwiartki
      1 pomarańcza - ćwiartki (wycisnac i włożyć tak z indykiem do wody)

      Co dodatkowego w przepisie mialam to:
      3/4 szklanki cukru pudru
      4 łyżki miodu
      Tych ostatnich nie włożyłam osobiscie. Indyka trzymałam dwa dni na balkonie.
      Dwie godziny przed włozeniem do piekarnika wyjalam z solanki i poczekałam ponad
      godzine az ocieknie. Potem postarac sie wyciagnac sciegna z nog. Ja nie mogłam
      wszystkich wiec tylko je podciełam. Do poł szklanki oleju włozyłam troche
      przypraw które szły na zewnarz ptaka - to według gustu, bo chodzi o chrupiaca
      skórkę. Wymieszałam przyprawy z olejem i wysmarowałam tym indyka.
      Włozyc do brytfany, włozyc tam mozna cebule z solanki (a takze suszone morele).
      Włozyc indyka piersia do gory, wierzch posypac przyprawami zeby skorka była
      fajnie przyprawiona. Podlac troche woda (nie oblewaj indyka bo zejda przyprawy,
      dac z boku dla pary).
      Zamknac brytfane wiekiem i wlozyc do rozgrzanego piekarnika.
      Pierwsze pol godziny to 220 C, potem reszta 170C. Tylko pol godziny przed
      wyjeciem indyka - zdjac wieko i zwiekszyc temperature do 220, aby skorka sie
      przypiekła fajnie. Podlewac conieco tłuszczem z brytfany całego ptaka.

      Ja dodałam do srodka indyka szklanke ryzu, uprzednio podsmazonego z migdałami i
      suszonymi morelami. Ryz oczywiscie nieugotowany. Włozyc ryz do srodka. Podlac
      woda go w srodku i zaszyc ptaka.

      Jesli cos zapomnialam pytajcie, ale miesko wyszlo bardzo mieciutkie.
      To byl moj pierwszy raz, ale wiem ze tak bede robic zawsze. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka