Dodaj do ulubionych

nie umiem piec w piekarniku elektrycznym

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 23:05
Prosze o jakies porady. Własnie przypaliąłm piernik i chyab jest też
zakalcem :((((((((((((((((
Obserwuj wątek
    • pia.ed Re: nie umiem piec w piekarniku elektrycznym 20.12.04, 23:26
      Ja umiem piec TYLKO w piekarniku elektrycznym i nie rozumiem co moze byc
      problem.
      Trzeba nastawiac na podana w recepcie temperature, wstawiac do nagrzanego
      piekarnika, goraco ma byc od gory i od dolu (nie na grill bo sie spali!)
      najchetniej nie otwierac w trakcie pieczenia i stawiac blache na wlasciwej
      wysokosci (najczesciej dosc nisko).

      Podobno kazdy piec funcjonuje w inny sposob, wiec trzeba go poznac poprzez
      metode pomylek.
      • Gość: kacha Re: nie umiem piec w piekarniku elektrycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 23:31
        To chyba postawiłam za wysoko. to mój pierwszy wypiek w tym piecu, A pieczesz z
        termoobiegiem?
        • Gość: maja Re: nie umiem piec w piekarniku elektrycznym IP: *.net 20.12.04, 23:44
          Ja piekę na 2 lub 3 poziomie od dołu.Temperaturę ustawiam na ok.180.Górę włączam
          ,gdy ciasto jest blade,pod koniec raczej.Termoobieg,gdy piekę 2 ciasta jednocześnie.
          • pia.ed Re: nie umiem piec w piekarniku elektrycznym 21.12.04, 00:33

            Wg mojej ksiazki kucharskiej duze chleby kladzie sie na najnizszej "polce".
            Temperatura 175 -200 C.

            Przy chlebie wiejskim 275 C przez 10 minut, potem wylaczyc, i chleb ma sie
            piec jeszcze ca 25 min.
    • Gość: v.rubel temperatura IP: *.toya.net.pl 21.12.04, 10:02
      pomysł z nastawianiem takiej temperatury, jak podana w przepisie, nie zawsze
      się sprawdza, niestety. Mój piekarnik grzeje jak smok, więc gdybym nie obniżała
      dość znacznie temperatury, wyjmowałabym z niego tylko zwęglone resztki. Może
      twój piekarnik też na to cierpi - poszalej z pokrętłem temperatury (w dół) i
      zobacz, co ztego wyniknie.
      • Gość: kacha Re: temperatura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 10:39
        pewnie to własnie temperatura.
        Piekłam z termoobiegiem w temp 180. I według instrukcji obsługi kuch.wstawiłam
        ciasto bez nagrzania pieca - co podobno przy termoobiegu nie ejstkonieczne. A
        teraz wyczytałam że pzry termoobiegu trzeba obniżyc temperature o 20-30 stopni
        od podanej w przepisie. Czyli chyab wina tego - na wierzchnu mam twardą skorupę,
        a w środku niedopieczony zakalec :(((( Dzisiaj piekę po raz wtóry. Jakies
        sugestie ????????????????/
        • Gość: kasica Re: temperatura IP: *.chello.pl 21.12.04, 10:42
          ja nie pieke ciast z termoobiegiem - bardzo wysusza, i latwo o przypalenie.
          spotkalam sie z opinia, ze termoobieg w ogole ciastom nie sluzy.
          • Gość: kacha Re: temperatura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 11:04
            A ja własnie słyszałam że termoobieg powoduje że ciasto sie piecze równo. Teraz
            zgłupiałam. wszystkich termoobiegaczy i posiadaczy kuchenenk elektryczxnych
            prosże o rade, jak walczycie z waszymi kuchenkami. Niestety swieta z kilka dni a
            tu kicha. Ni eumiem tego obslugiwac
            • Gość: kags Re: temperatura IP: *.futuro.pl 21.12.04, 11:20
              ja tez cierpie z powodu piekarnika... nieudane ziemniaczki, szarlotka... pol
              biedy, ale wylezakowany (w sumie tylko tydzien) slawny piernik... tez jakby w
              jednym placku zakalec, a na drugim ciemna plama...

              cale zycie uzywalam piek. gazowego, ale teraz w nowej chalupie nie mamy gazu...
              sprawilam sobie odlotowy piekarnik... z ktorego nie jestem zadowolona :(.

              mysle, ze chodzi tu grzanie z gory i z dolu, no i ta temperatura... wrrr ;)
              • Gość: kacha Re: temperatura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 11:25
                no to sięurządziłam. specjalnie szukałam kuchi z termoobiegiem. A są przecież
                droższe. Bo ten osławiony termoobieg, hbo ludzie radzili ehe.
                Dawniej piekłam w gazowym i jakoś mi wychodzilo. No cóz nauczka
                :(((((((((((((((
    • Gość: alienor Re: nie umiem piec w piekarniku elektrycznym IP: *.crowley.pl 21.12.04, 11:39
      Ja mam elektryczny i sprawdza sie doskonale. Na pewno masz instrukcje obslugi
      piekarnika. W mojej jest obszerna kilkustronicowa rospiska, co jak piec: na
      ktorym poziomie, w jakiej temperaturze, z podzialem na dwie opcje: grzalka
      gora/dol albo termoobieg. Sprawdz, moze masz cos takiego (jesli to Electrolux,
      to masz) i konfrontuj zalecenia podane w przepisie z sugestiami w instrukcji.
      Ja zawsze pieke z opcja gora/dol, bo termoobieg wysusza ciasta, a ja lubie i
      najczesciej pieke te wilgotne. Uzywam go tylko do ciast z owocami, kiedy
      widze,, ze maja za duzo soku i do suchych biszkoptow. Rzeczywiscie termoobieg
      potrzebuje troche nizszej temperatury niz opcja gora/dol i pewnie dlatego
      ciasto ci sie nie udalo. Powodzenia w ujarzmianiu opornego sprzetu!
      • Gość: kacha Re: nie umiem piec w piekarniku elektrycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 12:03
        Mam Amice .Faktycznie jest podział na albo góra?dól albo termoobieg. Kolezanka
        mówiła ze jej ciasta przy termoobiegu wychodzą super, bo sie równo pieką. Teraz
        sróbuje jednak piec z grzałka góra/dół.
        • pia.ed Re: nie umiem piec w piekarniku elektrycznym 21.12.04, 12:46
          Mam prosta kuchenke elektryczna, termoobiegu nie mam.
          Ale powinien byc praktyczny, bo czasem chleb przypiecze sie z dolu i gory,
          a nie z bokow.

          W trakcie pieczenia sprawdzam jak chleb sie podpiekl i podwyzszam lub znizam
          polozenie .
          Czasem kiedy jest juz prawie gotowy to odwracam go na blasze , lub wlaczam
          tylko jedno ogrzewanie tam gdzie potrzeba.
          • monia_77 Re: nie umiem piec w piekarniku elektrycznym 21.12.04, 13:01
            Hmm no to mnie wystraszyliscie, bo ja sobie specjalnie na gwizdke nowa kuchnie
            kupilam. Dzis przywoza i oczywiscie mam piekarnik elektryczny. Chcialabym sie
            nauczyc piec ciasta, a w mojej stareg gazowej kuchence to nie bylo mozliwe bo
            albo spalone albo surowe wychodzilo. Kurcze poprosze o wiecej wpisow na ten
            temat bo dobra rada zawsze w cenie ;-))
    • Gość: bea2004 Re: nie umiem piec w piekarniku elektrycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:19
      Od 10 lat mam elektryczną Amicę i ciasta piekę
      zawsze z temoobiegiem.Nigdy nie są zbyt wysuszone.
      Jesli boicie się, to proponuję mniej więcej w połowie
      pieczenia przykryć formę folią aluminiową.
      I nie należy zdejmować jej, dopóki ciasto nie wystygnie.
      Pozdr.
      • Gość: Opty Re: też mam amicę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 14:36
        i nie mam problemu z pieczeniem na termoobiegu. Rzeczywiście trzeba obniżyć
        temperaturę na około 150 stopni i dłużej piec , na środkowej półce, bez
        nagrzewania piekarnika. Ale to prawda, że trzeba trochę poeksperymentować z
        pieczeniem. Jak już widać, że za mocno spieczone, to folia na górę i zmniejszyć
        temp. Radzę nastawiać na 30 min ,bądź 40 min i sprawdzać np. patyczkiem jakie
        ciasto(czy surowe), potem dalej piec i znowu sprawdzać , wtedy będzie wiadomo
        jak długo się piekło i w jakiej temp. no i zapisać to sobie.
        Pozdr.
    • Gość: ELA Re: nie umiem piec w piekarniku elektrycznym IP: *.lubin.dialog.net.pl 23.12.04, 13:53
    • Gość: ELA Re: nie umiem piec w piekarniku elektrycznym IP: *.lubin.dialog.net.pl 23.12.04, 13:55
      PRZEZ 30 MIN 165 STOPNI POZOSTAŁE 15 MIN 170 STOPNI Z TERMOOBIEGIEM CIASTO PO
      ŚRODKU PIEKARNIKA I NIE OTWIERAĆ PRZEZ 30 MINUT DRZWICZEK
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka