Gość: X
IP: *.kabel.telenet.be
22.12.04, 13:24
No wlasnie gdzie tkwi blad?
Robilam 2 razy ruskie pierogi reasumujac forumowe przepisy raz bez jajka a
raz z samym zoltkiem
Robily sie i lepily dobrze ale w trakcie gotowania flaczaly musialam je
bardzo ostroznie wyjmowac z wody na szczescie nie porozklejaly sie .
Przelalam woda , posmarowalam talerze maslem ulozylam pierogi i okrasilam
smazona cebula
Dopiero jak wystygly troszke zesztywnialy tak , ze mozna je bylo wziac do
reki i przegrupowac ale mimo to byly plaskie jak nalesniki za to dobre w
smaku po odgrzaniu w micro
Ale dlaczego plaskie i slaczale po ugotowaniu?