Gość: myszz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 14:14 smakuje wam? zastanawiam się czy ją kupić. ma jakieś plusy, minusy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marghe_72 Re: czerwona herbata 23.12.04, 14:14 Mnie nie smakuje. JUż sam zapach mi przeszkadza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszz Re: czerwona herbata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 14:17 a jak smierdzi? notabene mi posmakowała goździkowa ostatnio ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: czerwona herbata 23.12.04, 14:19 trudno zapach opisac :) Moim zdaniem brzydko:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon Re: czerwona herbata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 14:20 Moim zdaniem jest to zapach blotno- moczarowy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
myszz Re: czerwona herbata 23.12.04, 14:22 a jaką lubisz? Cynamoon? chce jakąś nową i nie wiem co wybrać Odpowiedz Link Zgłoś
myszz Re: czerwona herbata 23.12.04, 14:21 czytałam że dziala oczyszczająco. nie chcę takiego efektu, zeby latać do ubikacji co chwilkę na siusiu, jak po Figurze . nie mialaś jakichś ubocznych efektów? ps. lubie experymenty herbaciane ale sama nie wiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: czerwona herbata 23.12.04, 14:23 Mysszo jak dal mnie to czerwoną mozna pić jedynie w celach leczniczych (bladego pojęcia nie mam jakich..) czyli traktowac jak lekarstwo.. Dla przyjemnosci z pewnoscią nie. Jest tyle wysmienitych herbat na rynku np Roiboos - Orange Cream.. czy ktoś wie gdzie mzna ją kupic (w-wa)????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedzma 6zl??? IP: *.3web.net 25.12.04, 01:24 To byla jakas "cienka" herbatka.. Porzadna kosztuje deczko wiecej... Pozdrawiam! p.s. Temat juz byl poruszany.. i to nawet nie tak dawno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedzma Re: 6zl??? IP: *.3web.net 26.12.04, 00:49 Cienka? Raczej "wyrob czerwonoherbatopodobny" ;)) Prawdziwa chinska kosztuje deczko wiecej ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon Re: czerwonej raczej nie pijam, chociaz przyznam, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 14:41 czerwonej raczej nie pijam, chociaz przyznam, ze mnie jej smak nie odrzuca, ona fajnie gasi pragnienie. A z innych, coz, w zimie pijam zupelnie inne herbaty niz latem. Teraz opijam sie cynamonowo-jablkowa slowackiej firmy Mistral i jest to moje odkrycie, uwielbiam ja! Oprocz tego rooiboos- znakomita na zime i w pewnym sensie tez czerwona ;) choc inaczej. Ze sklepow herbacianych polecilabym jeszcze chai tea albo cynamonowe czarne herbaty. Moja kolezanka ostatnio zachwycala sie cynamonowa zielona- zamierzam sprobowac. I zawsze jestem fanka yerba mate. A czerwona pu erh nie wywoluje efektow przeczyszczajacych-nie ma obawy! Odpowiedz Link Zgłoś
myszz Re: czerwonej raczej nie pijam, chociaz przyznam, 23.12.04, 14:50 za mną chodzi cynamonowa ale nie mialam jeszcze odwagi, krąże koło niej w sklepie od dłuższego czasu. kupiłam goździkową, już zniknęła chyba się skusze na cynamonową... chyba polece jeszcze dzisiaj :) odnośnie czerwonej chodziło mi bardziej o efekt moczopędny :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sunny roiboos IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.04, 11:30 A ja Ci polecam inną czerwoną - roiboos "Gwiazda Betelejemska", do kupienia w sieci Kawy i Herbaty Świata. Pełno w niej owoców, są nawet gwiazdki cukrowe...Idealna na zimę. Odpowiedz Link Zgłoś
myszz Re: roiboos 25.12.04, 16:05 polecialam do sklepu po cynamonową ale wykupili...:( po świętach kupię tą Twoją, sunny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a3 Re: roiboos IP: *.crowley.pl 25.12.04, 17:42 Czerwone zawsze było do kitu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lojalna Re: czerwona herbata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 19:06 Jestem fanką Pu-Erh od ponad pięciu lat. Muszę przyznać, że zdecydowałam się na pierwszy zakup tej herbaty pod wpływem rzekomych jej właściwości (prawie panaceum na wszystkie uboczne skutki naszej cywilizacji ;-). Nigdy na sobie nie doświadczyłam jej "cudownego" działania (nie schudłam, cholesterol b/z ), ale fascynacja tą herbatą trwa do dziś. Rzeczywiście jej smak trzeba polubić - zapach mokrej ziemi, dlatego na start proponuję Pu - Erh aromatyzowane: fantazja - dla mnie nr 1 !, grapefruit czy wiśnie w rumie. Właśnie te ostre dodatki łamią ten dziwny smak. Nie polecam kupowania tych herbat paczkowanych (Bio-Active i inne) w/g mnie to śmieci ładnie zapakowane - sprawdziłam. Kupuję tylko na wagę - mój ulubiony sklep, to malutki sklepik (wybór herbat szalony) w Łodzi przy ul. Próchnika/ Zachodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwka Re: czerwona herbata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 21:20 czerwony ulung albo oolong jest całkiem smaczną herbatą, tyle, że nie ma tej "magicznej mocy" jaka przypisywana jest innej czerwonej herbacie pu-erh, która ma ziemisty zapach a dla mnie pachnie sklepem rybnym. Zgadzam się, że jeśli juz kupowac herbaty czerwone to najlepiej w sklepie herbacianym, tam zawsze można powąchac herbatę i zdecydowac czy uda nam sie przełknąc napar o takim zapachu czy raczej nie. Herbaty białe MATE mają równie okropny smak, może nawet są jeszcze gorsze za to działają jak kawa- stawiają na nogi i powoduja, że poprawia się nasza koncentracja uwagi. Rooibos to nie herbata- tylko afrykańska trawa, nazywa się go herbatą, tak samo jak herbatą nazywa się napary owocowe czy ziołowe: rumianki, bratki itp. Rooibosy w odróznieniu od herbaty pu-erh i mate mają przyjamny zapach, smak i niezwykłą czerwoną, klarowną barwę, mnie osobiście najbardziej smakują naturalnie aromatyzowane- np. kalahari. Kupuje je w róznych herbacianych sklepach, ktorych teraz mamy mnóstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
myszz Re: czerwona herbata 25.12.04, 21:24 Gość portalu: Iwka napisał(a): > > Herbaty białe MATE mają równie okropny smak, może nawet są jeszcze gorsze za to > > działają jak kawa- stawiają na nogi i powoduja, że poprawia się nasza > koncentracja uwagi. > o! dokladnie, smakuje jak wygnieciona ścierka, ale nie zauważyłam żadnego efektu pobudzającego :(, na dodatek kosztuje 30zl/10g Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwka mate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 01:43 MATE przed zalaniem powinno sie wypłukać zimną wodą a potem zalać wodą przestudzoną- jak herbaty zielone, nie można jej też długo parzyć, bo robi dodatkowo gorzka mnie MATE pobudzała, ale kupiłam 5 dag tylko raz i to cytrynową, już w sklepie sprzedawczyni mnie uprzedziła, że "czystej" nie dam rady wypić, bo jest wstrętna- to znaczy ma "specyficzny" smak. w DEMMERS TEAHOUSE "mate at limone" kosztuje 10.80 za 10 dag www.tea.pl Odpowiedz Link Zgłoś
smolkowicz_a Re: mate 26.12.04, 11:23 CZerwona herbata ma właściwości odchudzające. To po pierwsze. Po drugie za 6 zł wcale nie musi być podróbką. Po trzecie sama w sobie ma wstrętny smak, ale ja kupuję PU-ERH cytrynowy i nie jest tak źle. Polecam, ale nie dla smaku tylko właściwości. Odpowiedz Link Zgłoś
rezurekcja Re: mate 27.12.04, 15:07 Gość portalu: Iwka napisał(a): > MATE przed zalaniem powinno sie wypłukać zimną wodą a potem zalać wodą > przestudzoną- jak herbaty zielone, nie można jej też długo parzyć, bo robi > dodatkowo gorzka pierwsze slysze. Ja pilam zgodnie z tradycja poludniowoamerykanska. niczego nie plukano i zalewano zwyczajnie wrzatkiem. I nie parzono pod przykryciem, tyklko od razu slodzilo sie i pilo. > mnie MATE pobudzała, ale kupiłam 5 dag tylko raz i to cytrynową, już w sklepie > sprzedawczyni mnie uprzedziła, że "czystej" nie dam rady wypić, bo jest > wstrętna- to znaczy ma "specyficzny" smak. bo pierwszy napar mate jest rzeczywiscie niesmaczny. dopiero nastepne maja samk, u nas pilo sie poslodzone, mozna dodac cytryny lub kardamon. Zalewa sie wrzatkiem ciagle te sama esencje az do chwili, kiedy juz nie ma smaku. I za kazdym zalaniem sie slodzi. CHyba, ze ktos nie slodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobrota Re: czerwona herbata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.04, 22:12 herbata biała, a mate biała to cos zupełnie innego. biała herbata to bardzo kosztowna przyjemność - ceny zaczynaja sie chyba od 70 zł za 10 dkg. piłam tylko "cesarską perłę" - bardzo delikatną jaśminówkę, ale uwielbiam ten smak. kupujemy czasami 1 dkg - to małe herbaciane "perełki" - najdelikatniejsze szczyty o delikatnym aromacie. wrzuca sie dosłownie kilka "perełek' na czajnik i parzy - najlepsze jest drugie parzenie. i na pewno nie smakuje jak scierka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszz Re: czerwona herbata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 08:33 mam "cesarską igłę" , mi niestety nie smakuje wogóle:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwka Re: czerwona herbata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 10:36 smakowałam "cesarską perłę" w herbaciarni sik-kim w karcie znajdowała się wśród herbat czarnych rekomendowano ją jako szampana wśród herbat, mnie niestety nie zasmakowała co zaś tyczy się ceny to w sik-kim 10 dag "cesarskiej perły" kosztuje niecałe 40 złoty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasica Re: czerwona herbata IP: *.pwn.com.pl 27.12.04, 12:44 mate tez nie ma nic wspolnego z herbata, jakiegokolwiek koloru - to zupelnie inna roslina. Odpowiedz Link Zgłoś
qcharzowa czerwona herbata odchudza 28.12.04, 12:40 fakt, śmierdzi, ale można się przyzwyczaić. Jeśli łączy się ją z rozsądnym jedzeniem, można z jej pomocą zrzucić kilka zbędnych kg (moja siostra ją lubi). Są najróżniejsze rodzaje, polecam Pu-Erth, ma jakieś różne kombinacje - od earl grey po smakowe. Oczywiście sypana (ekspresowa też jest). Występuje także w formie zawijanych liści w całości - fajnie wygląda w pudełeczku (jak czekoladki). pzdr, Qcharzowa Odpowiedz Link Zgłoś
kasiakaz1 Re: czerwona herbata 28.12.04, 12:48 Pu-Erh mi smakuje bardzo. oczywiście czymś przyprawiona-cytryna, cynamon albo co. Co do zapachu, owszem, śmierdzi, ale to kwestia przyzwyczajenia. Złośliwi twierdzą że smierdzi domkiem chomika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszz Re: czerwona herbata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 14:04 kasiakaz1 - piszesz ze przyprawiona np. cynamonem... póki co nie mam czerwonej ale mam zwykłą. Mogę do niej dosypać cynamonu trochę? Da się wypić bez rewolucji w żołądku? Odpowiedz Link Zgłoś