IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 23:37
Pozwolę sobie się nie zgodzić z określeniem "drink Bonda". 007 zamiast ginu
preferował wódkę z martini, czyli pozbawiał się delikatnego, jałowcowego
aromatu, jaki ma gin. Ale co on się znał, Angol jeden... Dobrze i tak, że nie
mieszał z whisky:)
Obserwuj wątek
    • Gość: kck Re: Martini IP: 80.48.251.* 04.02.05, 18:23
      No bez przesady 400 mili Martini? Po tym słaby gracz będzie miał kaca na drugi
      dzień. Druga sprawa, w kuflu chcesz to pić?
      • jacek1f dobre! 04.02.05, 18:26
        Rzeczywiscie, Pani Gessler musi miec głowe nie od parady :-)))) a i
        kieliszeczki niewąskie.
    • Gość: kck Re: Martini IP: 80.48.251.* 04.02.05, 18:25
      Domyślam się, że chodziło o 40 ml, tak? ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka