Gość: g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 10:31 Znalazłam zapomniany słój miodu.Z oficjalnej pasieki,ale robiony nie na sprzedaż, tylko dla znajomych.W/g moich obliczeń przeleżał ze 3-4 lata:(.Czy to jest jeszcze jadalne? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pejsik Re: Miód:( 09.01.05, 10:51 sprobuj:) albo podstaw komus kogo nie lubisz:) zartuje. powaznie to u mnnie zawsze tyle miod lezy, bo ja nie przepadam i uzywam od wielkiego swieta. jak nie zaplesnial i nie wydziela z siebie zapachu, ktory by nawet konia powalil, to chyba nic sie nie powinno stac. Odpowiedz Link Zgłoś
cynamoon6 Re: Miód:( 09.01.05, 10:51 Wedlug mnie- jak najbardziej. Osobiscie wole stary miod ;-) A jest zcukrzony??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Miód:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 10:52 Tak.Pachnie ładnie, pleśni nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
pejsik Re: Miód:( 09.01.05, 11:01 no to jedz, poki ci reszta ferajny go nie podwedzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszczólka Re: Miód:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 15:39 Możesz mi go oddać albo zjeśc bez obaw. Chyba, że jest rozwarstwiony albo jakis dziwny, to zużyj do wypiekow. Jeśli wygląda i smakuje normalnie, to smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Miód:( 10.01.05, 19:58 Ludzie, przestańcie się drażnić ze mną, no pewnie ze miód bardzo bardzo bardzo stary może nie byc smaczny, choć nie wiem jak stary musiałby być zeby był szkodliwy! Natomiast zupełnie co innego jesli był preparowany a nie pochodził bezpośrednio z wiadra po odwirowaniu plastrów. jak coś wczesniej spaprano to sie nie ma co dziwić że się miodopodobna substancja rozwala! Mam w kolekcji miody 100%-pszczele pochodzące z 1962, 1967,1974 roku, 1982, nawet czarnobylskie z Supraśla, badane laboratoryjnie w Białymstoku na oklicznośc radiocezu przez zaprzyjaźnionego popowicza. Zuzywam 17 litrów miodu rocznie do samego słodzenia herbaty i kawy...Schodzi w domu tego cudu natury grubo powyżej 25 litrów rocznie. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś uszatek Re: Miód:( IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 10.01.05, 20:42 na pewno jest zepsuty , podejmę się testów.Możesz przesłać na mój adres. Odpowiedz Link Zgłoś
pejsik kubraczku... 10.01.05, 23:21 ty sie zapisz Andzejku na jakis odwyk. Jezus Maria:) Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 Re: kubraczku... 11.01.05, 09:50 Ja też wypijam duuuzo miodu, bo słodzę nim herbatę i piję z wodą rano. O miodzie piszą, że jesli krystalizuje po 3-4 miesiącach, to jest dobrze, jeśli nie - to chrzczony :) Jeżeli miod jest przechowywany w chłodnym i suchym miejscu i szczelnie zamknięty, to powinien byc dobry. pozdrawiam miodojadów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: kubraczku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 10:11 taki naprawde dobrze zrobiony, 100% miod to jeden z nielicznych naturalnych produktow ktore wlasciwie nigdy sie nie psuja. mozna przechowywac bez konca Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Miód : )) 11.01.05, 16:46 Jolciu miła, Ulko i Magdo, miód nie krystalizuje lecz się zestala w trakcie sedymentacji, jesli pamietam, tworzy tzw. "szkło", ale ja się słabo na miodzie znam. Uwielbiam miód od dziecka - w 1940 roku Ruski sołdat, który wraz z bohaterską i niezwyciężoną, robotniczo-chłopską Krasną Armią, wyzwolił nas i resztę zapadnej Ukrainy spod polskiej okrutnej niewoli pozostawił u nas, przez zapomnienie, pozyskany gdzies przez siebie piękny sześcienny złocisty 16litrowy blaszany amerykański "kantynier" po oleju pelen lipowego miodu zabierając mojej mamie z kredensu litrową butelkę samogonu. Otóż ten miód myśmy jeszcze w 1946 r jedli na Wielkanoc. Ostatnie 10 lat kupuję miody od znajomego pasiecznika na "moich" łąkach pod skarpą ursynowską - te miody szczególnie na jesieni są bardzo wrotyczowo-nawłociowe! Fantastyczny smak! Prawie taki jak stary gryczany!!! Dodaje go "troszku" do moich nalewek ziołowych lub owocowych. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krasnoarmiejec Re: Miód : )) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 09:08 No i kto to mówił, żeśmy rabowali i gwałcili ? Myśmy was miodem smarowali,wot polskije pany ! Oj fajna historia, usmiałam sie, M. Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Ty Andrzeju jestes niemozliwy:))))))))) 11.01.05, 22:33 Chyba zacznij ksiazke jakas pisac:)Jak czytam twoje posty to od ucha do ucha pyszczek sie usmiecha:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kwieta4 Re: Ty Andrzeju jestes niemozliwy:))))))))) 13.01.05, 07:45 a nie mowilam?!:) pisz Pan do diaska, wiecej i wiecej, bo ciekawosc rozpiera!! Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Miód:( 13.01.05, 23:18 Zapomniałem dodać dość istotny szczegół tej transakcji - otóż na ogół taki sołdat zostawiał u ludzi jakiś fragment uzbrojenia - w 44tym często zostawiali na chwilę awtamaty albo ładownicę albo bęben z amunicją, on za chwilę przyniesie co trzeba... a za chwilę wpadał ront i znajdował u ludzi sprzęt wojskowy a co to znaczyło wiedzą tylko Ci którzy w 1957 roku wracali z wczasów w głębi Związku Radzieckiego albo jeszcze do dzis mieszkają w Kazachstanie... A. Jola, jaka słodka jesteś! Obiecanki cacanki a pocztowoj jaszczyk pusty... łot! Oj, Kwieta Kwieta, toć piszę a Ty śpisz! A ja zbieram miód dla Ciebie z nawłoci i wrotyczowy! Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Miód:( 14.01.05, 14:21 To nie obiecanki cacanki tylko operacja kompowa ciezka byla:)))No i wszystkie maile wracaly-obiecuje poprawe-grzecznie napisze wieczorem:))))A nie na temat to sliczne macie zdjecia w "Ogrodzie":)) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Miód ach ten miód [: ))) 14.01.05, 16:59 fettinia napisała: > To nie obiecanki cacanki tylko operacja kompowa ciezka byla:)))No i wszystkie > maile wracaly-obiecuje poprawe-grzecznie napisze wieczorem:)))) Przepraszam, dziękuje i zamieniam sie w jedno wielkie czekanie! >A nie na temat to sliczne macie zdjecia w "Ogrodzie":)) A co trzeba zrobić żeby je zobaczyć? Pytam bo malo domyslny jestem komputerowo! Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Miód ach ten miód [: ))) 14.01.05, 17:02 Hehe-no na waszym forum Ogrod-nie udawaj-tam jest dodatek nasze zdjecia:) Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re: Miód pitny 14.01.05, 17:23 Miód pitny " Składniki: 1,8 kg miodu, 1 dag kwasku cytrynowego, 2,5-3 dag goździków, 5-6,5 dag cynamonu, łyżka startej cytryny, łyżka startej pomarańczy, 0,8 dag pożywki dla drożdży, porcja drożdży winnych. Sposób przyrządzenia: Zagotuj 4 litry wody, zalej nią miód i mieszaj, aż miód całkowicie się rozpuści i ostygnie do temperatury 21°C (będzie letni). Dodaj następnie przyprawy korzenne, kwasek cytrynowy, skórkę z pomarańczy i cytryny, pożywkę dla drożdży oraz same drożdże i całość odstaw w ciepłe miejsce. Po tygodniu przelej do gąsiora (balona) i zamknij rurką fermentacyjną. Po zakończeniu fermentacji zlej miód znad osadu i przelej do butelek. Zanim dobierzesz się do napitku - wypróbuj swoją cierpliwość i odczekaj na 6 miesięcy, bo dopiero wtedy jego walory smakowe osiągają swoją pełnię. Odpowiedz Link Zgłoś