Gość: pinia IP: 213.76.130.* 20.01.05, 12:53 Dzieciak jedzie na zimowisko w góry autokarem...co prpopnujecie przygotować jako profiant???Obawiam się że kanapki mogą nie być rozwiązaniem.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gość Re: co na podróż dla dziecka ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 12:55 batony i coca cola:))),jeśli chcesz miec pewnosć,ze zje:))) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: co na podróż dla dziecka ??? 20.01.05, 13:08 a pamietacie jak kiedys było, rozgnieciony pomidor i jaja w skorupach, skubane w autokarze rozpylały gazy wokoło:) możesz upieć jakieś ciacho np drożdżówkę, albo strucle z jabłkami, kawalek sernika-słodycze chetnie się wcina w tym wieku,albo sałatka jarzynowa (z jajkiem:)w pudełeczku;jabłka, obrana marchewka, banany Odpowiedz Link Zgłoś
barbamamaa Re: co na podróż dla dziecka ??? 20.01.05, 13:17 Moje dzieci wyjeżdżały już kilkakrotnie na dłuższe i krótsze wycieczki i generalną zasadą podawaną na zabraniach dla rodziców było: ŻADNYCH napojów gazowanych, ŻADNYCH chipsów, ŻADNYCH produktów czekoladowych i w czekoladzie. Napoje gazowane, nawet u dzieci, które generalnie dobrze znoszą podróż, mogą wywołać odruchy wymiotne, chipsy to samo, czekolada w ciepłym autobusie mięknie i rozpuszcza się, może upaprać wnętrze plecaka, o łapach i siedzeniach nie wspominając. Najlepsze jednak są kanapki z chleba lub bułki, obłożone czymś trwałym (podsuszana kiełbasa, żółty ser), niezbyt słone paluszki, suche herbatniki, wafelki bez polewy, jabłka, mandarynki, banany, cukierki typu landrynki czy karmelki nadziewane. Do picia soczki w małych kartonikach lub butelkach z takim plastikowym "smoczkiem", mineralna bez gazu. Aha, guma do żucia i cukierki rozposzczalne też są niewskazane. Kup też na drogę dziecku taką saszetkę z wilgotnymi chusteczkami do wycierania rąk (20 szt. za 3,6 zł) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: co na podróż dla dziecka ??? 20.01.05, 13:23 Makłowicz by dał młodemu takie kanapki z kotletami i oscypkiem, ktore na stoku robił, no ale to Makłowicz:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinia Re: co na podróż dla dziecka ??? IP: 213.76.130.* 21.01.05, 09:13 :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: co na podróż dla dziecka ??? 20.01.05, 13:09 Dlaczego nie kanapki? Bułki, lub z razowego (nie chleb zwykły, bo sie potego - środek z czym lubi, ale bez miekkich soczystych rzeczy w srodku. Moj Mlody mowi, ze sie "rozćklapciują". Czyli pomidor nie, ale papryka i ogorek tak. Jajka na twardo - nie (z doświadczenia). Do tego mandarynek duzo - łatwo sie obierają i mogą zastąpić colę, brr. Butla wody niegazowanej. Osobno zapakowane w filie alu, nie w papiery. Trenujemy to od 6. roku życia MJ-ota. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: co na podróż dla dziecka ??? 20.01.05, 13:10 w folię - miało być. Przepraszam.:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: co na podróż dla dziecka ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 13:23 Mandarynki zamiast coli:)))Mój młody pewnie by się do adopcji kazał oddać. wiem,że brrrrrrr,ale tłumaczenie nie pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f anty cola 20.01.05, 13:39 Ja wiele lat temu wszedłem w spisek z lekarzem alergologiem i za porozumieniem podciągneliśmy "wyniki": na chrupki chipsowe kazdego rodzaju, i na colo podobne produkty. Na czekolade - tu akurat prawda :-) Teraz czasem robi sobie frajde (juz PRAWIE dorosly jest - 13:-)), ale nie jest fanem w ogóle takich rzeczy..... Odpowiedz Link Zgłoś
monia_77 Re: co na podróż dla dziecka ??? 20.01.05, 13:35 Bula posmarowana musztarda, w srodek kotlet mielony lub schaboszczak lub kurczaczy kotlet, zapakowane oddzielnie np. ogorki kiszone lub papryka. Do picia soki w butelce lub wode jak dziecie lubi. Na deser pare kawalkow ciasta to i kolegow poczestuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izunia6 Re: co na podróż dla dziecka ??? IP: 195.101.164.* 20.01.05, 13:45 Jesli kanapki zje, to najlepiej z sałatą czy ogórkiem i topionym serem lub polędwicą. Żółty ser robi się nieapetyczny po paru godzinach. Moje najchętniej biorą SevenDaysy zamiast kanapki, do tego IceTea, woda mineralna, paluszki, krakersy, kruche ciastka. Wszystko co słone, absolutnie bez czekolady. Jakieś miętowe cukierki, dropsy. Jeśli jada owoce - jabłka i mandarynki. Butelka lepsza od kartonika - bo butelkę zakręci na potem, a kartonik zawze sie gdzieś rozleje. Generalnie nie za dużo. No i suchy prowiant na samo zimowisko. Znam takich co biorą chleb grzankowy i nutelle, moje wolą zapas cukierków do ssania i ciastka typu hity. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karla Re: co na podróż dla dziecka ??? IP: 193.41.113.* 20.01.05, 14:58 Ja w trakcie moich wyjazdów wakacyjnych i feryjnych najchetniej brałam: - w pojemniczkach pokrojoną paprykę, marchewki - owoce - woda mineralna niegazowana w malych plastikowych butelkach i soczki w malych kartonikach - pieczywo (bulki lub chleb), do tego pokrojone w kawalki kabanosy, serki w plasterkach hochland - landynki mietuski, krakersy, sucharki, paluszki etc. Gdy juz troszke starsza bylam, bralam pieczywo chrupkie, serwetke, maly nozyk, serki rozniaste, warzywka i po drodze sama robilam kanapki, do tego owoce, woda- to przewaznie w trakcie tych dluzszych podrozy-wyjazdow na obozy, "gdzies w Europe";) Kanapek nigdy nie lubilam w podrozy- ser robil sie miekki, kazde warzywa rozmiekczaly pieczywo... bleee, czasem mama piekla udko z kurczaka i do tego dawala bulke - dobre zwlaszcza jesli podroz ma trwac caly dzien i nie ma zagwarantowanego obiadu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinia Re: co na podróż dla dziecka ??? IP: 217.173.203.* 20.01.05, 16:55 dzieki :) za cenne wskazówki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiwi Re: co na podróż dla dziecka ??? IP: *.chello.pl 20.01.05, 17:04 Moje dzieci brały to, co się nie kruszy i nie "paprze". W zestawie obowiązkowo były kabanosy, soki w małych kartonikach i woda niegazowana, guma do żucia miętowa, jabłka, rzodkiewki, ogórek obrany pokrojony w słupki. No i ulubione bułeczki. Ja dawałam też kanapki, brane niechętnie, zjadane zawsze osobiście ze smakiem, jak "donosili" mi "życzliwi". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika_p Re: co na podróż dla dziecka ??? IP: *.c156.petrotel.pl 20.01.05, 20:24 Nic noweggo nie dodam, ale potwierdze słowa poprzedników: udko (podudko samo, własciwie) upieczone kabanosy mandarynki tak, jabłka tak banany niekoniecznie (lubią dać się zgnieść i po kilku godzinach są baardzo nieapetyczne, albo i gorzej) Nawilżane chusteczki higieniczne to też znakomity pomysł, ja z dawnych czasów pamiętam wilgotną ściereczkę do przetarcia rak przed i po. Odpowiedz Link Zgłoś
vanella Re: co na podróż dla dziecka ??? 21.01.05, 13:43 a może mufinki? np. z nutellą wg dziuuni forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=19442733&a=19443752 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asik Re: co na podróż dla dziecka ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 21:13 ja nawet do szkoly mandarynek nie biore, bo jesli sa soczyste, to po obieraniu rece sie lepia - kiepski pomysl na podroz dla dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: co na podróż dla dziecka ??? 22.01.05, 21:41 Nalesniki w pojemniku.Z odrobina dzemu na przyklad.Widelec i noz plus mokre serwetki do wytarcia buzi:-)Jablko,banan na deser.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś