Dodaj do ulubionych

Pomózcie!

24.01.05, 13:31
Mam w sobotę rodzinną kolację, mam już dość stereotypów, chcę zobić coś
innego, nowego a nie bardzo mam pomysł na to. Kolacja powinna składać się z 3-
4 dań na ciepło + kilka przystawek. Mam już kilka pomysłów ale co dalej?
Oto mój koncept:
1/ kotleciki cordon blue + kalafior pod beszamelem
2/ krokiety + barszczyk
3/ ryba po grecku
4/ ...
5/ ...
6/ ...
Doradźcie coś, fajnie byłoby gdyby było coś z mięsa drobiowego, może
szaszłyki?
Obserwuj wątek
    • jacek1f Re: Pomózcie! 24.01.05, 13:51
      1. Ja nie chce narażac sie Qubrakowi, który pływa zwykle codzień w barszczu
      :-), ale może jak stereotypów (czy jak je zwał..) ma nie byc, to zastap barszcz
      i krokieciki czyms innym? Cytrynowa zupa? Cebulowa?

      2. A co do szaszłyczków drobiowych, to moze takie troszke inne?
      Pierś kurczka lub mięso indyka kroisz na wąskie długie paski i marynujesz
      wcześniej w "mocnych" smakach.
      - imbir, sos sojowy, cytryna, miód;
      - chili, sambal, sos sojowy;
      - papryka słodka zmieszana z ostrą;
      I potem te paski nawlekasz na patyczki do szaszłyków i do piekarnika na blache
      lub na grilla, jak masz domowy. Szybko się robią bardzo - świetne na
      przystawki, lub jak więcej, to jako danie jedno. :-)
      • siostraheli Re: Pomózcie! 08.06.05, 22:56
        zrobilismy wersje ostatnio z podwojnym paskiem nabitym na patyczek: mieso
        drobiowe+ gotowany niewedzony boczek. bardzo dobry efekt.
    • betka28 Re: Pomózcie! 08.06.05, 19:51
      bardziej stereotypowego meni nie mogłaś wymyśleć
      • nobullshit Re: Pomózcie! 08.06.05, 22:39
        betka28 napisała:
        > bardziej stereotypowego meni nie mogłaś wymyśleć

        Po pierwsze, menu. Po drugie, "wymyślić", nie "wymyśleć".
        Po trzecie, Twoja uwaga jest nadzwyczaj cenna, zwłaszcza po pięciu miesiącach.
    • siostraheli proponuje 08.06.05, 23:00
      zajrzyj do galerii potraw, tak jest tyle ciekawych dan, z pewnoscia znajdziesz
      jakas inspiracje.
    • Gość: zadumana Re: Pomózcie! IP: 213.17.230.* 09.06.05, 10:34
      Nawiązując do Jacka - ten pomysł daje się realizować (kiedyś to widziałam w W-
      wie w Sobieskim, czyli w wykonaniu fachowców) również tak: pierś trzeba pociąć
      na jakby trójkąty i każdy odpowiednio nadziać na patyczek. Po obróbce (zioła,
      pieczenia) są takie jakby mini udka do ogryzienia na patyku zamiast kości.
      Wynik był nie większy (pierś)od pudełka papierosów. Robiłam parę razy.
      Nietrudne. Efektowne. Smaczne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka