Gość: Qcharzowa
IP: *.ryder.krakow.pl
31.01.05, 09:58
Tak to jest, jak się chce poprawić błąd z przeszłości, który niekoniecznie
musi okazać się błędem. Moje poprzednie podejście do bigosu - nie
przepłukałam bardzo kwaśnej kapusty kiszonej i bigos był kwaśniuteńki. Tym
razem z kolei przepłukałam kapuchę i okazuje się, że niepotrzebnie, bo w tej
chwili bigos jakiś taki mdławy. Co teraz mogę zrobić, żeby go podkręcić?
Przegryzł się trochę w ciągu 2 dni, ale to jeszcze nie ten smak...
z góry dziękuję za pomoc