Gość: pianissima
IP: *.acn.waw.pl
01.02.05, 13:44
Wielki klasyk, czesto pogardzany, bo kojarzy sie z zywieniem zbiorowym nie
najlepszej jakosci. A jednak kroluje i powraca. Co dodajecie, jakie ziola i
przyprawy, by powstaly bardziej subtelne wariacje niz wielki tlusciutki
klasyk gatunku?