IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 18:08
Kochani - mam 2 godziny na to, żeby wybrać knajpkę na miłe spotkanie z
zaprzyjaźnioną Amerykanką. Czy wg Was warszawski Absynt Kręglickich to dobry
wybór (chciała się napić absyntu ;))? Wszelkie opinie mile widziane :)
Obserwuj wątek
    • jacek1f Re: Absynt 07.02.05, 18:24
      Tego nie napije sie od kilkudziesieciu lat... ale Kreglickich nie ma sie co bac
      chyba nigdy :-)
    • rachela180 Re: Absynt 07.02.05, 18:25
      Absynt? A nie jest nielegalny?
      • lunatica Legalny... 07.02.05, 18:26
        ...do kupienia na Słowacji, w Hiszpanii... ale zapewne daleko mu do tego
        prawdziwego...
        • rachela180 Re: Legalny... 07.02.05, 18:43
          Hm, a ja wyczytałam niedawno w podręczniku do nowożytnej powszechnej
          (impresjonizm) że nielegalny... hmmm... jadę na Słowację!
        • kikkera Jak najbardziej legalny... ;-))) 07.02.05, 19:22
          W Szwajcarii wymyślili sposób na specjalne osuszanie bylicy piołunu (Artemisia
          absinthium) aby w ten sposób uniknąć w nich nadmiernego stężenia alpha- i beta-
          thujone. W ten oto sposób Absynt ponownie został zalegalizowany i już wkrótce
          będzie posiadał znak AOC.
          Co nie zmienia faktu, że ten nielegalny nadal można kupić w Szwajcarii... ;-)
          • miawalles Re: Jak najbardziej legalny... ;-))) 08.02.05, 12:39
            legalny, legalny:)o zmienionej recepturze, ale i tak dziwnie mi po nim było;)
            ostatnio piłam w knajpie w Gdańsku:)
            • kikkera A może za dużo go troszkę było ;-) 08.02.05, 13:01
              • miawalles nieee, dwa drinki;)) nt. 08.02.05, 13:18
                • kikkera Re: eee, jak w drinkach, to się nie dziwię ;)) nt. 08.02.05, 13:46
      • lunatica Kilka 07.02.05, 18:30
        ciekawych wątków o absyncie
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=524&w=9653263
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=524&w=17538144&a=17538144
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=524&w=16789037&a=17333086
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=524&w=8983384&a=8983384
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=524&w=10682414&v=2&s=0
    • ampolion Re: Absynt 07.02.05, 18:31
      Ileż tego!
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=524&w=9653263
    • Gość: BRy Re: Absynt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 08:18
      Faktycznie coś słyszałem o nielegalności absyntu,wizje są po nim czy coś, ale
      na pewno można go zamówić w knajpce Ansynt na Kazimierzu (w połowie ulicy,
      pomiędzy Starowiślną, a Bożego Ciała, po prawej stronie idąc od Starowiślnej).
      Z tego co pamiętam jest to te same trunki (tzn. czerwony i zielony), jakie
      mozna kupić np. w Czechach i na Słowacji.
      • invicta1 Re: Absynt 08.02.05, 12:45
        posiadam w domu butle zielonego cuda ze Słowacji w wersji 70 percentydży
        alkoholu-chętni?
        • Gość: Mewa Re: Absynt IP: *.crowley.pl 08.02.05, 16:09
          Ja również !!! :-))) Absynt faktycznie nielegalny. Można w Polsce napić się
          jego "kuzyna" czyli pastisu. Ale to już nie to!
          A na Słowacji i w Czechach można dostać oryginalny absynt i ma on 70 %.
          Ale wiadomo - rozcieńczamy go. Mnie specjalnie nie smakuje, ale znam amatorów :-
          )
    • qubraq Re: Absynt 08.02.05, 18:22
      Ktos z forum Napoje podal link z ktorego wynika ze do sprzedaży są dopuszczane
      absynty zawierające nie więcej niz 10 mg thujonu w 1 litrze wódki. Granica
      toksyczności wg UNE wynosi 100 mg/l. Ja robie nalewki piołunowe na oko nie mam
      thujonometru ale z tego co pamietam z mlodości to jedna gałązka piołunu w
      półlitrowej butelce wódki przez rok nie daje więcej niz 1,5-2 mg/l , dodaje
      drobne ilosci dodatkow smakowych takich chocby jak "esencya waniliowa" pani
      Gruszeckiej i podaje na stół w karafce, podobnie jak ouzo czy benedyktynkę albo
      3x3x3 Treios Devineiros.
      Andrzej
    • Gość: zaciekawiona:) Re: Absynt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 20:19
      prosze powiedzcie mi, jak smakuje ten caly absynt? ziołowo jakoś czy jak? do
      czego mozna porownac?
      • kikkera do anyżówki n/t 08.02.05, 20:29
        • Gość: zaciekawiona:) Re: do anyżówki n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 20:32
          dziekuje :)
      • siostraheli Re: Absynt 08.02.05, 21:58
        5ojet gorzki z lekka nuta slodko-ziolowa
        • siostraheli Re: Absynt 08.02.05, 22:00
          mialo byc jest, tylko sie kot uwalil na klawiaturze
          • Gość: mwookash Uwalił się absyntem? ;-) IP: *.man.polbox.pl 09.02.05, 09:40
            A to kiciuś niedobry
    • nobullshit Co do smaku absyntu 09.02.05, 00:11
      to dekadenci z fin de sieclu nie walili go z gwinta i bez niczego,
      tylko kombinowali. Kostka cukru na specjalną łyżeczkę i... Niemiec na A.
      Ktoś pamięta? Lali absynt, który spływał przez cukier do kieliszka,
      na którym się łyżeczka opierała?
      • kikkera Re: Co do smaku absyntu 09.02.05, 08:56
        Nie wiem, czy to ma jakąś specjalną nazwę :-(
        Natomiast kiedyś mi wyłlumaczono, że picie absyntu to cały rytuał, który
        wygląda tak :
        - kładziemy kostkę cukru na "podziurawioną" łyżeczkę umieszczoną nad kieliszkiem
        - polewamy cukier absyntem
        - "podpalamy" cukier i czekamy, aż się zagotuje i w efekcie skarmelizuje
        - następnie ten skarmelizowany cukier polewamy wodą (taka sama ilość, co
        absyntu)
        - na końcu otrzymaną w ten sposób mieszanką potrząsamy i degustujemy (oby nie
        za dużo :-)))
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka