11.02.05, 10:23
witam,

dostalam pieknego swiezego lososia. pomyslow na przygotowanie mnostwo, tylko
dreczy mnie jedno pytanie,byc moze glupie: czy z lososia sciaga sie skore, czy
mam go tylko oskrobac z lusek??

aga
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: łosoś 11.02.05, 10:24
      zalezy do czego
      • warchlaczek Re: łosoś 11.02.05, 10:47
        mam zamiar pokroic go w tzw. dzwonki i zapiec w piekarniku z sosem
        serowo-jogurtowym...
        • invicta1 Re: łosoś 11.02.05, 10:50
          ja bym skóre zostawiła, ale ja wogóle lubie ryby ze skóra
        • brunosch Re: łosoś 11.02.05, 10:51
          Lepiej zdjąć, to nie jest trudne - musisz ostrym nożem skórę podważać i odcinać.
          • invicta1 Re: łosoś 11.02.05, 10:55
            ale dlaczego lepiej zdjąć?
            • brunosch Re: łosoś 11.02.05, 11:03
              1. skóra jest twarda, zwłaszcza po upieczeniu
              2. ma maleńkie łuski, których nie sposób dokładnie oskrobać
              3. lepiej w kilka sekund zdjąć skórę, niż zepsuć potrawę
              • invicta1 Re: łosoś 11.02.05, 11:05
                w takim razie jestem dzika-zjadam skóre-smakuje mi najbardziej:)
                • jacek1f to ja powiem tak 11.02.05, 11:10
                  - jesli zapiekany w piekarniku, to lepiej zdjac, jak Brunosch mowi. Bedzie
                  twardawa rzeczywiscie, i jak ktos nie jest Invicta ;-), to i tak zostawi na
                  talerzu.
                  Jak smazone kawalki, to mozna zostawic, bo ladnie sie zrobi i skora, a jak
                  jescze dobrze doprawiona, to wtedy Invicta ma racje :-)
    • tralalumpek Re: łosoś 11.02.05, 11:07
      moze to tylko moje upodobania ale najlepsze lososie jakie jadlam nie byly
      niczym "zespuste" czyli zaqwsze byly solo a zatem ja bym go po prostu obrala z
      lusek, co uzreszta sie porzy lososiu bardzo latwo robi, pokroila w dzwonke ,
      lekko posolila i popieprzyla i upiekla na oleju z maslem i czosnkiem
      skory sie nie zdejmuje, przygotowuje sie szybko, wyglada fantastycznie na
      talerzu, smakuje bosko i przede wsyzstkim smakuje jak losos a nie jak
      niewiedomo jaka ryba ktora trzeba serem przyprawic
      • invicta1 Re: łosoś 11.02.05, 11:08
        wyjatkowo:) się z Tobą zgadzam
    • Gość: X Re: łosoś IP: *.access.telenet.be 11.02.05, 11:51
      Tez skore uwielbiam ...
      • invicta1 Re: łosoś 11.02.05, 11:52
        moze sie poznamy:)? w restauracji to na pewno:)
        • siostraheli Re: łosoś 11.02.05, 18:52
          Norwegowie robia bez skory. I raczej nie kroja ryby w dzwonka, tylko filetuja i
          kroja w kilkucentymetrowe kawalki lub zostawiaja ze skora, pieka filet w
          calosci, a pocjuja odkrawajac od skory (tak, jak porcjuja w IKEI). Dzwonka
          lepiej smazyc, bo mieso w okilicach kregoslupa lubi byc surowe. Lososia
          porcjkowanego nalezy piec ok. 20-30 minut w piekarniku, nie powinien byc zbyt
          spieczony, tylko na zewnatrz upieczony, a w srodku lekko sciety. Pieczonego w
          calosci trzeba trzymac w piekarniku ok.40-50 minut.
    • mysiulek08 Re: łosoś 11.02.05, 19:26
      Ze swiezego, tlustego lososia skore sciagasz nieomal rekoma, nozem tylko lekko
      nacinajac. Skora lososiowa jest gruba i raczej bedzie twarda. Pewnie, ze mozesz
      upiec, usmazyc ze skora, jesli ktos lubi zje, jesli nie, zostawi. Skore
      zostawiam, gdy pieke cala rybe w folii, zdejmuje gdy maja byc filety smazone na
      oliwie.
      Ostatnio na wyspie Chiloe jadlam lososia, ktory sobie beztrosko plywaj w
      oceanie godzine, dwie przed polozeniem sie na patelni. Byl to solidny kawalek
      ze skora mocno przypieczona(ryba usmazona na oliwie z dodatkiem masla i sol).
      Skory nie dalo sie zjesc.
      Jezeli losos jest mlody, mniejszy rozmiarowo smaz ze skore, jesli duza, dorodna
      skora, zdejmij.
      • Gość: Jarek Re: łosoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 19:49
        Ja jadłem najlepszego w życiu łososia w miejscowości Morum w Szwecji.Zaproszony
        zostałem do restauracji łososiowej w muzeum łososia, w ośrodku restytucji
        łososia bałtyckiego.Odbywa się tam corocznie święto łososia.Porcyjka kosztuje ok
        100$.Podawany jest ze skórą w dzwonkach pieczonych na ruszcie i polewany ziołową
        marynatą. Podawany jest z czarnym kawiorem i połowkami raków do tego ćwiartki
        małych ziemniaków również z rusztu.Pychota.było to10 lat temu ido dzisiaj od
        święta przyżądzam tak właśnie łososia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka