Dodaj do ulubionych

szpinakowe nadzienie - baza , ale jak?

15.02.05, 22:26
nie znoszę szpinaku, ale może bym się skusiła... canelloni lub muszle
nadziewane... i co? szpinak i ?
Obserwuj wątek
    • barbamamaa Re: szpinakowe nadzienie - baza , ale jak? 15.02.05, 22:32
      Poniżej jest wątek giezika o tarcie ze szpinakiem.
      Zawsze jest w szpinaku czosnek i jakiś ser, może być cebulka i cos wędzonego.
      No i jeszcze gałka muszkatołowa.
    • giezik Re: szpinakowe nadzienie - baza , ale jak? 15.02.05, 22:32
      przede wszystkim prosze mi nei pisac nie znosze tylko sie udac na www.szpinak.prv.pl
      po drugie musi byc duzo pieprzu i gałki. PO trzecie powinien byc jakis wyrazisty ser. Po czwarte nie zaszkodzi boczek, albo cos w tym stylu
      • barbamamaa Re: szpinakowe nadzienie - baza , ale jak? 15.02.05, 22:33
        Czuję się jak echo :-)
        • giezik no bo tak juz jest 15.02.05, 22:34
          z tym szpinakiem. :)
      • lunatica wyrazisty ser - to jaki? nt. 15.02.05, 22:35

        • giezik Re: wyrazisty ser - to jaki? nt. 15.02.05, 22:37

          rokpol, parmezan, feta
        • hania55 Re: wyrazisty ser - to jaki? nt. 15.02.05, 22:59
          gorgonzola, roquefort, grana padano, pecorino romano.
      • jswm Re: szpinakowe nadzienie - baza , ale jak? 15.02.05, 22:41
        i czosnek, proszę nie zapominać o czosnku :)
    • lunatica Kraina szpinaku - istnieje! 15.02.05, 22:37
      www.szpinak.prv.pl/
    • nobullshit Trzeba wymyślić dla Luny 15.02.05, 22:42
      jakis przepis na wątróbkę w szpinaku.
      • giezik Re: Trzeba wymyślić dla Luny 15.02.05, 22:43
        serwisy.net/dusiolek/szpinak/przepisy/pierogi_z_watrobianka.html

        (moze nie watrobka, ale jeszcze lepiej)
        • lunatica w życiu! nt. 15.02.05, 22:44

      • lunatica I Ty Brutusie przeciwko mnie? nt. 15.02.05, 22:43

    • hania55 Re: szpinakowe nadzienie - baza , ale jak? 15.02.05, 22:48
      Podawałam już parę razy: szpinak (o tej porze roku mrożony) wrzucasz na
      rozgrzaną oliwę. Przykrywasz i czekasz aż się rozpuści. Kiedy to nastąpi,
      dodajesz sól, swieżo zmielony pieprz, posiekany czosnek (na 1 opakowanie
      szpinaku minimum 3 ząbki) i sok z połowy cytryny.

      Wariacje: możesz do tego wsiekać suszone pomidory albo anchois albo wkruszyć
      ser pleśniowy.
    • edytka68 Re: szpinakowe nadzienie - baza , ale jak? 15.02.05, 22:52
      Szpinak koniecznie w lisciach i ser ricotta , trochę mozzarelli , jajko i na
      wierzch beszamel. Pyszne
      • Gość: szadoka Re: szpinakowe nadzienie - baza , ale jak? IP: 212.160.172.* 16.02.05, 13:47
        no wlasnie w lisciach... u mnie w sklepie jest tylko szpinak pod postacia
        zielonej papki...jak sobie sama nie namroze to zima nie mam :(
    • lomas Luna skuś się 15.02.05, 23:14
      szpinak jest rulezz ::)
      Jak już ktoś pisał podstawa to dużo pieprzu i gałki no i czosnek jest
      obowiązkowy, dużo czosnku.
      Do tego lauzra trochę i już po Tobie .
    • alienor szpinak w beszamelu 15.02.05, 23:59
      Szpinak lubi czosnek i ostre sery. Szpinak + galka to klasyka, choc wedlug mnie
      galka nic do szpinaku "nie wnosi", a nawet mu szkodzi, ale to rzecz gustu. W
      obliczu przepisow typu szpinak + czosnek + ser + galka chcie podac przepis na
      szpinak dosmaczany wylacznie czosnkiem, ktorym nawrocilam na szpinak kilka
      znajomych osob z ciezkimi urazami nabytymi w wieku przedszkolnym. Tak robila
      szpinak moja mama, dzieki czemu kocham go od dziecinstwa. A przepis jest
      banalny. Robimy sos beszamelowy: podsmazamy na mocno rozgrzanej oliwie czubata
      lyzke maki, mieszamy az sie przyrumieni (uwaga:latwo przypalic) i wlewamy mleko,
      powiedzmy na poczatek jedna szklanke. Bedzie skwierczec, pryskac, nie zrazamy
      sie tym tylko energicznie mieszamy, zeby nie zrobily sie grudki. Mieszanina
      bedzie gestniec, wiec sukcesywnie dolewamy mleka i mieszamy, az osiagniemy
      konsystencje gestego sosu. Wtedy wrzucamy w to posiekany szpinak ( w ilosci np.
      jednego zwyklego opakowania siekanego szpinaku Bonduelle, uprzednio go
      rozmrazamy), wgniatamy kilka zabkow czosnku i solimy do smaku. Podgrzewamy
      mieszanine do pozadnej temperatury, jezeli zamierzamy ja spozyc bezposrednio.
    • ampolion Re: szpinakowe nadzienie - baza , ale jak? 16.02.05, 01:53
      A moze grecka spanakopita, filo, szpinak, feta?
      www.signonsandiego.com/uniontrib/20040602/news_lz1f2greek.html
      (Ang., przepis tak w polowie strony).
    • monia_77 Re: szpinakowe nadzienie - baza , ale jak? 16.02.05, 14:16
      Dla mnie podstawowa przyprawa do szpinaku to tymianek i czosnek. Polecam tez
      bardzo, mieszanie szpinaku z rodzynkami i tartym jablkiem, z pieczarkami, z
      bekonem, z jajami na twardo, z moczonymi orzachami, z mocno wedzonymi sliwkami
      i boczkiem, z kielbasa. Szpinak sam w sobie jest mdly w smaku, a to stwarza
      wiele mozliwosci zeby z niego wydobyć całą szpinaczość.
    • Gość: aniko Re: szpinakowe nadzienie - baza , ale jak? IP: 62.29.248.* 16.02.05, 16:20
      Rozmrożony szpinak (albo z puszki), do tego dodaj resztki zmielonej pieczeni,
      najlepiej cielęcej ale może też być jagnięca czy wołowa (byle nie nie kurczak -
      przynajmnie dla mnie), do tego posiekany czosnek, gałka muszkatołowa i sól,
      wbij jajko, wymieszaj. Nadziej (suche) canneloni. Zrób sos na bazie pomidorów,
      nieco rozwodniony bo muszą zmięknąć cannelloni, a potrawa nie miże mieć
      konsystencji podeszwy. Na to beszamel, też nie za gęsty i posyp serem (np.
      parmezan). Zapiekaj min. 1 godz, najpierw przekryte a na końcu nie, żeby się
      zrumieniło.
    • karmilla Re: szpinakowe nadzienie - baza , ale jak? 16.02.05, 16:29
      ostatnio nadziewałam canellni zymś takim: na oliwie z tuńczyka w oliwie
      usmażyłam posiekaną cebulę i czosnek, jak zmiękło dodałam tuńczyka , na to
      zamrożony szpinak, doprawiłam solą, pieprzem i świerzym imbirem (bo czegoś mi
      brakowało, a nadmiar czosnku gryzi mi się z tuńczykiem), i odparowałam toto do
      takiej konsystencji żeby się nadało na nadzienie. Zapiekłam pod serem żółtym
      (doskonale pamiętając że powszechnie uchodzi to za barbarzyństwo - przyczyn
      zupełnie mi niezrozumiałych, ale obojętnych). Dobre wyszło.
    • pini1 Re: szpinakowe nadzienie - baza , ale jak? 16.02.05, 19:50
      Udało mi się kilka razy kupić szpinak mrożony z Hortexu, ale uformowany w coś w rodzaju korków. Fajna sprawa, bo nie trzeba - w przypadku farszu, zagęszcz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka