Dodaj do ulubionych

wątróbka w sosie winno-waniliowym

19.02.05, 15:27
zgodnie z obietnicą zrobiłem. Sos wyszedł magnifique - jak mówił o żeberkach szef z Czasu Apokalipsy. Zestaw wanilia wraz z chili, to coś szokującego dla zmysłów. wątróbka była w oryginale duszona, wiec zmodyfikowalem, i wczesniej usmażyłem. Ale nie warta tego sosu - nastepnym razem zrobie z polędwicą wołową.
Obserwuj wątek
    • jacek1f Re: wątróbka w sosie winno-waniliowym 19.02.05, 15:35
      Jako weteranos wanilios upraszam o sczegóły sosu:-)
      Wątróbek nie zrobię, bo nie. Ale właśnie - inne wykorzystanie, to tak, może ?
      pls.
      • giezik ja nie wiem 19.02.05, 15:40
        czy powinienem. kolega sie pastwil nad łososiem waniliowym i nie docenił potencjału, to może trzeba z tego aztecką tajemnice zrobić


        ;)
        • jacek1f nooo dobra, podaj plssss :-) n/t 19.02.05, 15:49
          • jacek1f jako testerowi... sie mi nalezy! 19.02.05, 15:58
            Jaka bazę zrobiles do wanilii i chilli?
          • giezik ale odszczekasz 19.02.05, 16:00
            to wszystko o łososiu ?

            no dobra
            przesmazżamy na oliwie posiekaną cebule i ząbek czosnku.
            Dodajemy pomidory w puszce (jedną puszkę). Niech sie poddusi, aż cebula zmięknie. <***> Dodajemy posiekane 2 papryczki chili, posiekaną wanilię - jedną laskę, liść laurowy, majeranek (dużo), sol, pieprz, ocet jabłkowy i pol szklanki wina bialego.
            Gotowac az zgęstnieje i już.

            <***>. W tym miejscu w oryginale nalezalododac watrobke. Ja uwazam, ze lepiej usmazyc oddzielnie na masle w. lub kawalki poledwicy wołowej i polać to tym sosem.

            Sos powinien być pikantny
            • jacek1f mmm, hau, hau.... choć i tak uwazam... 19.02.05, 16:08
              ze bardzo obiektywie i z dystansem podszedlem do kolego łososia:-)
              Le tu jak rozumiem, nie pożałuję wanilii. Dzięki.
              • Gość: miszam Re: mmm, hau, hau.... choć i tak uwazam... IP: *.chello.pl 19.02.05, 19:14
                Zaraz zaraz. Tu jakieś pokątne odszczekiwania a ja ciągle tego łososia mam w
                planach. Czy coś z nim było nie teges?
                • jacek1f Re: mmm, hau, hau.... choć i tak uwazam... 19.02.05, 19:16
                  Poczytaj uwaznie o łososiu:-) Nic nie bylo nie tak, tyle ze z rezerwa sie
                  odnioslem do niego. A Giezik mnie szantażował, to i poszczekałem :-))
                  • Gość: giezik o zesz Ty, znaczy z nieszczeroscią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 19:17
                    to zrobiles.
                    No gorze mi
                    • jacek1f no dobra: nie zaluje dzis tej laski 19.02.05, 19:20
                      wanilii! Ale mysle, ze chetneij jej uzyje do tego co Ty zrobiles (ale od razuz
                      poledwica!).
                      Oj, Miszam, Miszam... :-)
                      • jacek1f świadectwo prawdy... 19.02.05, 19:29
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=20408949&a=20408949
                      • Gość: miszam No co Jacku, co? No chyba nie odbierasz IP: *.chello.pl 19.02.05, 19:45
                        tej mojej zmiany płci w kategorii męskiej zdrady czy cóś:) Podobno 70%
                        internautów na Zachodzie zafałszowuje płeć. Człowiek się statystyk naczyta,
                        chce postępować tak jak większość a potem się okazuje, że pudło. Ale właściwie
                        to nigdy Cię Jacku nie widziałam, ani Giezika... Ani Dziuuni...
                        • jacek1f no co Ty??!! Nigdy. Zawsze jakos gorzej by bhylo 19.02.05, 20:06
                          • jacek1f Sorry - Nigdy. Zawsze gorzej by.. 19.02.05, 20:06
                            bylo w druga stronę! :-)
    • Gość: Nobullshit Gieziku, że się ośmielę IP: *.spray.net.pl 19.02.05, 16:40
      poddać w wątpliwość Twój wątróbkowy wybór. Może właśnie trzeba było
      wątróbkę dusić w sosie zamiast smażyć oddzielnie - bo w ten sposób
      nie dałeś jej szans się przegryźć z resztą składników.
      • giezik Re: Gieziku, że się ośmielę 19.02.05, 16:43
        ja ja dusiłem, (jesli nie dosc jasno sie wyrazilem) ale uwazam, ze lepiej bylo ja najpierw przesmazyc, zeby miala bardziej zwartą konsystencję.
        Ona nie była zła, co wiecej była nawet całkiem niezła.
        Ale ten sos jest godzien lepszego miesa.
        • Gość: Lilka Re: Gieziku, że się ośmielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 01:16
          Ten sos świetnie pasuje do kurczaka. Pierś pokroić w kostkę, kostki obtoczyć w
          mące a potem małymi partiami wrzucać na rozgrzany tłuszcz i obsmażać. Potem
          mięsko wrzucić do sosu i razem poddusić. Do sosu można dodać pieczarek.
          Wychodzi coś podobnego do "kurczaka marengo"
    • ampolion Re: wątróbka w sosie winno-waniliowym 19.02.05, 21:46
      www.vanilla.com/showcase/docs/chicken_livers.html
      • ampolion Wanilia do roznosci 19.02.05, 21:53
        www.vanilla.com/index.shtml
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka