Dodaj do ulubionych

Nienawidzę cebuli:))

22.02.05, 13:58
I w związku z tym pytanie. jakie możecie polecic surówki bez tego okrutnego :)
warzywa. Dodam jeszcze, że równiez nie trawie: szczypiorku, pora i surowego
czosnku. Wiem ze jestem dziwna, od dziecka usiłowano mnie zmusić (prośba i
gożbą) do polubienia tych trucizn:)) Może urozmaicicie moje jedzenie.
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: Nienawidzę cebuli:)) 22.02.05, 14:06
      uuu to współczuję, co to za życie bez cebuli?
      • ulcik Re: Nienawidzę cebuli:)) 22.02.05, 14:42
        rowniez dolaczam swoje wyrazy wspolczucia...

        ale cebuli surowej czy w kazdej postaci?
        • baky Ja też się dołączę 22.02.05, 14:46
          Ze względu na czosnek przede wszystkim. Straszne.
        • mea8 Re: Nienawidzę cebuli:)) 22.02.05, 14:47
          :)) Generalnie surowej, jestem w stanie pokroić to diabelstwo i szybko wrzucić
          do gara. Nie żebym nie próbowała ale to co się dzieje później nie jest warte
          próbowania dalszego. Powiem delikatnie: wraca gwałtownie.
          Na co dzień opanowałam do perfekcji gotowanie "po mojemu" ale na surówki to juz
          mi pomysłu czasami brakuje. J€ż nawet nie o te cebulę chodzi ale ogólnie o
          pomysły, ja i tak wszystko modyfiuję...
          • jotcha Re: Nienawidzę cebuli:)) 22.02.05, 20:47
            Współczuję, ale też rozumiem - cebulę itp. uwielbiam, ale mój organizm od
            jakiegoś czasu protestuje - o smażonej cebulce już wiem, że mogę zapomnieć,
            moją ukochaną surówkę z pora z jabłkiem zawsze już od odchoruję - nie wiem
            czemu, kiedyś nie miałam żadnych problemów z takimi warzywkami :((((
    • Gość: zico Re: Nienawidzę cebuli:)) IP: *.gdynia.mm.pl 22.02.05, 14:43
      spróbuj cebule zastąpić rzodkiewką, reszta składników w surówkach i sałatkach
      bez zmian.Pozdrawiam.
      • ulcik Re: Nienawidzę cebuli:)) 22.02.05, 15:17
        a ja nie przepadam za cebula w surówkach, chociaz ogolnie ja lubie.
        Surowa cebula jest zbyt ostra, surowki z pora tez nie lubie (choc por
        poddany 'obrobce termicznej' jest super). Tak wiec rozumiem, ze mozna nie lubic
        na surowo. (co innego czosnek - ten w kazdej postaci.... uwielbiam)
        Polecam:
        - surowka z marchewki z jablkiem i tartym chrzanem
        - surowka z selera z jablkiem (i np. chrzanem)
        - surowko-salatka z cykorii: cykoria, pomarancza, orzech wloski, rodzynki,
        ogorek kiszony, jogurt lub smietana

        pozdrawiam,

        u.

    • hania55 Re: Nienawidzę cebuli:)) 22.02.05, 15:18
      Co do pora, masz we mnie bratnią duszę. Co do pozostałych "trucizn" już nie ;-)

      Surówka z selera: 1 jabłko i pół selera zetrzeć na tarce o dużych oczkach,
      dodać orzechy, rodzynki, wymieszać z jogurtem.

      Surówka z jabłka i marchewki (tzn. marchewkę i jabłko zetrzeć na tarce o dużych
      oczkach, doprawić chrzanem i jogurtem albo tylko sokiem z cytryny).

      Kapusta kiszona: możesz ją tylko doprawić oliwą, kminkiem i czarnym pieprzem,
      ewentualnie wymieszać z tartą marchewką.

      To tyle z surówkek zimowych, które nie zawierają cebuli i teraz przyszły mi do
      głowy :-)
      • vanella Re: Nienawidzę cebuli:)) 22.02.05, 15:51
        przesiekaną i odciśniętą z soku kapustę kiszoną można oprócz oleju i pieprzu
        mielonego doprawić chrzanem. naprawdę polecam.
    • e_katt potrawy bez cebuli 22.02.05, 16:04
      to w wielu wypadkach dla mnie oznacza dania bez smaku
      uwielbiam cebulę!
      jestem w stanie zjeść w każdej postaci i w sporych ilościach.. ;-))
      chrupię ją na surowo.. hehe (uśmiałam się na "Shreku1", kiedy to Shrek
      filozofuje na temat życia i przyrównuje je do cebuli, bo czym chrupie beztrosko
      bulwę...)
      i czosnek też ubóstwiam, i szczypior, i pora i wszystkich (po)krewnych
      cebulowych..


      nie wiem, czym można nadać potrawom smaku, który zyskują dzięki wktrojonej
      cebuli
      cebula to cebula, i już, nie do zastąpienia (jak dla mnie)
      a jak coś dasz w zamian, to po prostu inny smak uzyskasz i tyle



      mea, a co powiesz na to, że dziś w ramach kuracji antygrypowej poiłam się z
      własnej i nieprzymuszonej woli;-)) syropem cebulowym?
      pycha był..
      • Gość: Aandy Re: potrawy bez cebuli IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.19, 10:08
        Dodanie nawet niewielkiej ilości cebuli do surówki powoduje, że cała sałatka ma potworny odór cebuli i nie czuje się żadnych innych składników. No może inna trucizna, jaką jest czosnek mogłąby sie przebić...
    • wsuwka1 Re: Nienawidzę cebuli:)) 22.02.05, 16:17
      Ja też nie bardzo lubię cebulę w surówkach i sałatkach.
      Polecam surówki:
      1. Z białej kapusty z marchewką, sól, pieprz, odrobina magi, ocet (ja dodaję
      balsamiczny), śmietana lub jogurt, można też odrobinę majonezu.

      2. Z kapusty pekińskiej z przeróżnymi dodatkami do wyboru: papryka świeża,
      konserwowa, ogórek kiszony starty na tarce, marchewka, kukurydza, śliwki w occie
      i doprawione sosem vinegret.

      3. Z kiszonej kapusty z marchewką i jabłkiem, doprawione pieprzem i oliwą.
    • nobullshit Re: Nienawidzę cebuli:)) 22.02.05, 18:26
      Czy dotyczy to wszystkich cebul?
      Bo np. cebula czerwona i cebula cukrowa, są łagodniejsze w smaku.
      Ale to luźna propozycja, bo skoro nawet szczypiorek odpada,
      to chyba nic z tego.

      Proponuję czarną rzodkiew i białą rzodkiew, i rzepę. I seler.
      (Oczywiscie nie na raz). Drobno starte, doprawione smietaną i miodem,
      w wersji "wytrawnej" koperkiem, w wersji na słodziej - rodzynkami.
      • mnkra Re: Nienawidzę cebuli:)) 22.02.05, 18:57
        Oj biedna jestes,wspolczuje bo cebula ma jest niezbedna w kuchni.Ja mysle,ze z
        czasem pokonasz te bariere. Mialam to samo z czosnkiem i przekonalam sie do
        niego jak nadobre zagoscilam w kuchni jako mezatka i matka dzieci.Oj trwalo to
        troche.
    • Gość: Agnieszka Re: Nienawidzę cebuli:)) IP: *.waw.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 20:28
      Moja sąsiadka też nie lubi i jak ma pzyjść to mam problem co podać, my
      uwielbiamy. Ale właśnie u niej jadłam dobrą sałatkę bardziej niż surówkę z
      młodymi kartofeklami (wiosna już tuż tuż) - była tam papryczka, ogórk
      korniszon, rzodkieweczka i smakowity sos vinegre z łyżką musztardy i majonezu -
      dla mnie świetne - chociaż u mnie we wszystkich sałatkach - cebula, albo
      chociaż sos czosnkowy :)
      • mea8 Re: Nienawidzę cebuli:)) 23.02.05, 12:04
        Dziękuję wszystkim za pomocne posty.
        Niestety jestem niereformowalna. czas tu nie pomoże:)) Trauma trwa już 27 lat!!!
        I mąż nie pomógł i ciąża:))
        Przepisy wykorzystam, obiecuję.
        • jacek1f Mea, a czy... 23.02.05, 12:10
          jak obrobisz cebule cieplnie, tzn sparzysz wrzątkiem (podobnie sie robi z
          porami i szczypiorem), to tez nic z tego?
          A jak suszona by byla dodawana, a czosnek tez suszony, albo sproszkowany (np
          jak w soli czosnkowej), to tez nie da rady?
          A upieczony w calosci czosnek, ktory zamienia sie w delikatne pastowate
          warzywko, tez odpada?
          • mea8 Jakie zainteresowanie :)) fajnie 23.02.05, 12:13
            Suszone przejdą, próbowałam z czosnkiem. Ale jakos mi śmierdza chemią.
            Najbardziej szkoda mi męża, ale na szczęście nie narzeka.
    • karmilla Re: Nienawidzę cebuli:)) 23.02.05, 12:18
      1) ryż, ananas, tuńczyk, majonez
      2) ananas, kukurydza z puszki, seler ze słoika, pędy bambusa, seż żółty, majonez
      3) pierś z kurczaka, ananas, kukurydza, pędy bambusa, majonez wiem, torochę
      jednakowe, ale do wszystkiego innego daję cebulę albo co najmniej pora
      można jeszcze próbować "grecką" bez cebuli ale to chyba bez sensu
      uważam że por sparzony po pokrojeniu traci "szkodliwe" właściwości - znaczy po
      takim nie pali mnie żołądek, a po normalnym i po cebuli czasem pali.
    • hooda Re: Nienawidzę cebuli:)) 23.02.05, 15:43
      Ha, jesteś żeńską wersją mojego chłopa:-))
      ja tam w niego nie wmuszam cebuli, choć lubi czipsy serowo cebulowe albo
      pieczarki smażone na maśle z cebulą granulowaną.
      Jakiegoś wielkiego problemu z tego nie robimy, po prostu wszelkie surówki robię
      bez cebuli. Też są bardzo dobre:-)
    • Gość: mika_p Re: Nienawidzę cebuli:)) IP: *.c153.petrotel.pl 23.02.05, 21:04
      Bo trudno kochać surową cebulę :-) Na przykład dla mnie właściwa proporcja w
      klasycznej sałatce pomirdorowo-cebulastej to 3 milimetry sześcienne cebuli na
      półplasterek pomidora. Natomiast smażona cebula jest dobra na wszystko.

      A bezcebulowa surówka to na przykład czerwona kapusta z jabłkiem, do tego
      kropla oleju albo majonezu.
      • hania55 A nienienie 23.02.05, 21:12
        Surowa cebula jest pyszna, jeśli się ją lubi :-)
        • mika_p Re: Trudno tak razem być... 24.02.05, 00:11
          Haniu, ale przyznasz obiektywnie, że trudne to uczucie... Nie dość, że oczy
          wyżera i łzy się z człowieka leją jeszcze zanim wejdzie w najbliższy kontakt,
          to jeszcze po kontakcie można z ostracyzmem towarzyskim się spotkać. Znaczy,
          zaborcze warzywo.

          Ale po obróbce termicznej na tłuszczu do wszystkiego się nada. Jakże by mogły
          na przykład ruskie pierogi istnieć bez smażonej cebuli... albo kiełbaska
          smażona...
          • hania55 Aaaa 24.02.05, 20:16
            Nikt nie powiedział, że prawdziwa miłość jest łatwa :-)

            Naprawdę lubię surową cebulę - np. pajdę świeżego, prawdziwego chleba z masłem
            i posiekaną świeżą cebulą. Albo sałatkę z pomidorów, cebuli i ogórka
            małosolnego. Albo tatar z mnóstwem cebuli. Albo śledź w oleju + kołderka z
            cebuli. Mmmm....
    • ampolion Cebula pieczona, czosnek pieczony 24.02.05, 01:54
      Robie je w mikrofali. Wychodzi niecebulowa cebula i nieczosnkowy czosnek.
      Naprawde dobre, zalecam probe.
      • hania55 Re: Cebula pieczona, czosnek pieczony 24.02.05, 20:18
        .... a jakie są dobre upieczone w piekarniku w towarzystwie mięsa! Zwłaszcza
        czosnek w łupinach.
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Nienawidzę cebuli:)) 24.02.05, 02:40
      jak napisał noobullshit spróbuj poeksperymentować z czarną żotkwią. może spróbuj
      czarną gorczycą i chrzanem. pozdrowienia
    • Gość: Andy Re: Nienawidzę cebuli:)) IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.19, 10:04
      Mam to samo!!! Jak się cieszę, że nie jestem sam!!! Dodałbym jeszcze seler naciowy - bo korzeń selera jest ok.
    • waga170 Re: Nienawidzę cebuli:)) 15.04.19, 03:24
      Nie za bardzo lubie swieza cebule czy pora. Oslabiam je w ten sposob ze po posiekaniu dodaje soli, mieszam i tak zostawiam na pare godzin. Cebule potem kropie oliwa i tak uzywam np do tatara, a salatke z porow dokanczam octem i smietana dopiero jak pokrojone pory sa zupelnie "zwiedniete" od soli. A na drugi dzien, jezeli dotrwa, jest zupelnie lagodna.
    • sofiijka Re: Nienawidzę cebuli:)) 29.04.19, 09:16
      Ja jem zawsze surówki bez cebuli, w większości nawet nie wiem czy dałoby się ją tam wcisnąć. Do obiadu najzwyklejsza posiekana kapusta pekińska z tartą marchwią, koperkiem i majonezem albo czerwona kapusta. Albo najprościej sałaty mix sałat, pomidorki, papryka, sos z oliwy.
    • kajuka87 Re: Nienawidzę cebuli:)) 15.05.19, 12:43
      Akurat cebulkę uwielbiam, do sałatek przede wszystkim :) Niektórych potraw sobie nawet nie wyobrażam bez cebuli, jej odpowiednia ilość dodaje naprawdę dobrego smaku
    • buka007 Re: Nienawidzę cebuli:)) 17.05.19, 13:51
      czosnek niedźwiedzi, rzeżucha, imbir, rzepa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka