Dodaj do ulubionych

gdzie tkwi błąd? - krem z pieczarek

24.02.05, 12:39
zrobiłam, bo ochotę miałam od 2 tygodni następująco: podsmażyłam na maśle
cebulę z grzybami, zalałam bulionem, dodałam drobno startą marchewkę
(myślałam, że fajnie zagęści), - zmiksowałam, dodałam trochę marchwi w
plasterkach (niby dla koloru) i gotowałam aż zmięknie marchew. na końcu
przyprawy i trochę śmietany (słodkiej). pachniało to ładnie, wygląało -
obrzydliwie - zamiast kremu miałam papkę koloru nijakiego (pieczarki +
marchewka)oddzielającą się od żółtej wody.
dlaczego tak się stało? miał być gęsty krem. poradźcie proszę (na przyszłość)!

pozdrawiam,
Basia
Obserwuj wątek
    • barbamamaa Re: gdzie tkwi błąd? - krem z pieczarek 24.02.05, 12:43
      Razem ze śmietana powinnaś dodać mąki. To by zupe zagęściło i "wygładziło".

      Kiedyś jadłam gdzieś krem z pieczarek ze zmiksowanymi ziemniakami, ale niezbyt
      mi smakował.
      • barbamamaa Re: gdzie tkwi błąd? - krem z pieczarek 24.02.05, 12:44
        No i raczej nie miksowałabym marchewki (kolor).
    • Gość: też Basia Re: gdzie tkwi błąd? - krem z pieczarek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 12:44
      nie ma siły musiało tak wyjść.... ale czego oczekiwałaś ? to miała być zupa
      krem, czy krem do smarowania kanapek bo nie chwytam
      • basiul to miał być krem 24.02.05, 12:48
        a u mnie to była oddzielona gęsta papka + woda, nawet po wymieszaniu nie
        przypominało to kremu. wyglądało obrzydliwie (jużnawet nie o ten paskudny kolor
        mi chodzi, ale o konsystencję). nigdy więcej marchewki!
    • paprotka-gd Re: gdzie tkwi błąd? - krem z pieczarek 24.02.05, 12:53
      to tak wygląda z opisu jak by zupa się zważyła , może przyczyną była zbyt duża
      ilość masła ,
      ja po ugotowaniu jarzyn wyjmuję i odkładam 1 marchew , reszte miksuję a tę
      odłożoną wkrajam do kremu i tylko podgrzewam już bez gotowania
      • basiul właśnie tego słowa mi brakowało - wyglądała 24.02.05, 13:10
        jakby była zwarzona. czy to wina masła czy bardziej marchwi?
        • paprotka-gd Re: właśnie tego słowa mi brakowało - wyglądała 24.02.05, 13:22
          wg mnie to marchew jest niewinna , to sprawka albo śmietany albo masła
    • barbamamaa Re: gdzie tkwi błąd? - krem z pieczarek 24.02.05, 13:27
      Może będę sie powtarzać, ale sprawdziłam w różnych przepisach, które mam,
      że do kremu z pieczarek zawsze dodaje sie mąkę. Wiecej lub mniej, ale zawsze.

      Bez mąki można robić zupy-kremy z warzyw bardziej mięsistych jak np. cukinia
      czy kalafior, bo one po zmiksowaniu są takie papkowate a pieczarki miksuja się
      na takie paproszki :-).
      • basiul no właśnie, pieczarki 24.02.05, 13:46
        zmiksowały się na paproszki. mąka powinna być zwykła czy ziemniaczana?
        rozbełtana ze śmietaną czy nie?
        • barbamamaa Re: no właśnie, pieczarki 24.02.05, 13:53
          Mąka pszenna rozbełtana ze śmietaną - tak jak do tradycyjnych zup zabielanych.
    • egipcjanka15 Re: gdzie tkwi błąd? - krem z pieczarek 24.02.05, 13:47
      Czekaj, czekaj. Ty najpierw zmiksowalas a potem gotowalas? Miksuje sie na
      koncu.

      No i stosunek wody do produktu stalego musi byc wlasciwy. Nieraz robie zupy
      kremy z "niemiesistych" produktow: pieczarki, pomidor z marchwia, brokuly.
      Nigdy nie dodaje maki. Tylko wody w trakcie gotowania musi byc niewiele ponad
      poziom warzyw.
      • basiul Re: gdzie tkwi błąd? - krem z pieczarek 24.02.05, 13:57
        podsmażyłam grzyby i cebulę, zalałam, dodałam nieszczęsną marchew,gotowałam,
        zmiksowałam, doadłam marchew w plasterkach i gotowałam aż zmięknie. może nie
        powinnam już potem gotować? wody było naprawdę niedużo. a kremu nie było!
    • siostraheli Re: gdzie tkwi błąd? - krem z pieczarek 24.02.05, 13:57
      1. miksuje sie na koncu
      2. brak jakiegos zageszczacza (np. 2 ugotowanych ziemniakow lub bialej zasmazki)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka