basiul
24.02.05, 12:39
zrobiłam, bo ochotę miałam od 2 tygodni następująco: podsmażyłam na maśle
cebulę z grzybami, zalałam bulionem, dodałam drobno startą marchewkę
(myślałam, że fajnie zagęści), - zmiksowałam, dodałam trochę marchwi w
plasterkach (niby dla koloru) i gotowałam aż zmięknie marchew. na końcu
przyprawy i trochę śmietany (słodkiej). pachniało to ładnie, wygląało -
obrzydliwie - zamiast kremu miałam papkę koloru nijakiego (pieczarki +
marchewka)oddzielającą się od żółtej wody.
dlaczego tak się stało? miał być gęsty krem. poradźcie proszę (na przyszłość)!
pozdrawiam,
Basia