jedrek20
25.02.05, 15:31
No właśnie zawsze zaczynam swój wątek w sobotę "co jutro na obiadek", ale
dzisiaj mam wolne więc wymyłem lodówkę i widzę że w zamrażace mam różne
dziwne rzeczy poczawszy od kawałków indyka, kurczaka, a kończywszy na
wieprzowinie. A ponieważ mam finansowy przednówek będę ciężko zastanawiał się
co wykombinować. Myślę jednak że zrobię jak to określa moja żona (nie wiem
dla czego ?) "psie jedzenie", czyli mięsko w warzywach na ostro + ryż na
sypko. Roboty sporo ale będę miał spokój do poniedziałku. Pozdrawiam
wszystkich "głodomorków".