Dodaj do ulubionych

knedle - problem z ciastem.

11.03.05, 12:32
gonia 33 natchnęła mnie świetnym pomysłem przygotowania większych ilosci
jedzenia i zamrożenia na przyszłe obiady. I tak sobie pomyślałam o knedlach
ze śliwkami. Tylko jak zwykle mam problem z ciastem knedlowym. Czy robi się
je tak jak na kopytka ?
p.s. goniu 33 - dziękuję za inspirację.
Obserwuj wątek
    • Gość: bebe Re: knedle - problem z ciastem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 12:51
      Kochana trafiłaś na "mistrza knedlowego" :)
      Ale sama tez masz rację, ciasto jak na kopytka. Ja robię:
      - ziemniaki najlepiej takie ugotowane dzień wczesniej ale niekoniecznie,
      zmielone ale w razie braku maszynki można je ugnieść dokładnie( u mnie brak
      maszyny kręcącej istnieje ale istnieje tez mąż, który świetnie gniecie pyry)
      - do michy
      -dodać jajo, nie cackac się i dac całe
      -dodać mąki, ja dodaję po trochu i sprawdzam czy ciacho jest jeszcze
      ziemniaczane(za dużo mąki psuje ciasto i tobi się kluchowate)
      lepię placuszki, dodaje różne cacka do środka i utaczam piękne kulki.
      I do gara!!
      Jest jescze szkoła że do ciasta dodaje sie twarogu ale mi to nie leży, wole
      takie zwykłe.
      Miłego toczenia kulek.
      • winieta Re: knedle - problem z ciastem. 11.03.05, 13:16
        Dzięki, Mistrzu od knedli :)A teraz pytanko dodatkowe - jakiej mąki dodajesz
        zwykłej pszennej czy kartoflanej ?
        • ulka13 Re: knedle - problem z ciastem. 11.03.05, 14:04
          Nie zgadzam się z tym ze najlepiej ziemniaki takie z wczoraj. Najlepiej
          ziemniaki świeżo ugotowane. A ja ciasto na knedle robię dokładnie jak na kluski
          śląskie, czyli ugniecione , jeszcze ciepłe ziemniaki do miski, rysuje krzyż,
          1/4 wyciągam i układam na pozostałych ziemniakach, do dziury pęłno mąki
          ziemniaczanej, szczyptę mąki pszennej, jajko, trochę soli i mieszam. Są
          przepyszne
          • mea8 Re: knedle - problem z ciastem. 11.03.05, 14:51
            :)) Mistrz knedlowy dodaje najzwyklejszej mąki na świecie. Przy ziemniaczanej są
            bardziej ciągnące a ja wolę takie mięciutkie i kruchutkie. I śmietany na wierzch
            najlepiej i cukru.
          • wadera3 Re: knedle - problem z ciastem. 11.03.05, 22:16
            tyle,że niesą to wtedy knedle-knedle z maką pszenną:) TYLKO
    • fettinia Re: knedle - problem z ciastem. 11.03.05, 19:28
      Ewentualnie mozna dodac nieco kaszy manny dosypac-nie zmienia smaku,pochlania
      wilgoc z ziemniakow i nie trzeba maki ciagle dodawac:)Sprawdzone funkcjonuje:)
    • Gość: X Re: knedle - problem z ciastem. IP: *.access.telenet.be 11.03.05, 19:53
      Przepraszam , ze wtracam sie do watku bo nie robilam nigdy knedli ale
      zjadlabym chetnie.
      Mam pytanie czy sliwki musza byc w calosci czy moga byc to cwiartki/polowki
      sliwek poniewaz w sprzedazy widze bardzo duze owoce
      i czy z przekrojonych caly sok nie wycieknie ?
      Jak dlugo musza sie gotowac ?
      • Gość: Mch Re: knedle - problem z ciastem. IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.05, 14:07
        Z mojego doświadczenia to wkłada się raczej połówki śliwek.Nawet jeśli nie są
        duże.Najlepsze odmiany na przetwory to : łowicka, zwykła, węgierka.Ja mam w
        sadzie łowicką i co roku robię z niej knrdle, powidła.Pychota.
    • Gość: vesna Re: knedle - problem z ciastem. IP: *.torun.mm.pl 11.03.05, 20:33
      Przepis mojej babci to ugotowane zmielone ziemniak włożyć do miski, ugnieść,
      naciąć na krzyż, wyciągnąc jedną część, wspypać mąkę ziemniaczaną do tej
      dzieury (tak żeby proporcje były odpowiednie, 4 części ziemniaków, jedna część
      mąki). Nie dodawać jajka, bo się gumowe robią. Skrobia wiąże to wystarczająco.
      a dalej jak w innych przepisach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka