Dodaj do ulubionych

Pastis De Marseille, Anyzowka

23.03.05, 05:31
No wlasnie, mam cala butelke 700 ml, co z nia zrobic? Mozna wypic, ale picie
z lodem i woda jakos mi nie idzie, a kiedy powiedzialam zanajomemu francuzowi
ze pije z cola, to zlapal sie za glowe.

Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: Panna Andzia Re: Pastis De Marseille, Anyzowka IP: *.fbx.proxad.net 23.03.05, 07:38
      Mozesz na czysto jak Anglicy : setka pastisu i pod stol ;)
      Ale mozesz tez nie lubic, ja na przyklad nie lubie.
    • babazgaga Re: Pastis De Marseille, Anyzowka 23.03.05, 09:40
      woda, syrop miętowy, lód
      Uwielbiam tak... troche jak pasta do zębów smakuje ale jest super. Nauczylam sie
      tego od znajomej Francuzki.
    • Gość: aha Re: Pastis De Marseille, Anyzowka IP: 195.6.73.* 23.03.05, 10:13
      a moze tak jak greckie uzo (tez anyzowka) : z odrobina syropu grenadynowego,
      czy tez truskawkowego i sokiem pomaranczowym... bardzo dobre a i efekt wizualny
      swietny
    • Gość: nola Re: Pastis De Marseille, Anyzowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 11:10
      ciekawa jestem czy można samemu w domu zrobić anyżówkę - jeśli ktoś zna przepis
      to poproszę.
      • jacek1f Re: Pastis De Marseille, Anyzowka 23.03.05, 11:17
        Anyżówka

        1 cytryna, 1/4 szklanki nasion anyżku, 5 cm kory cynamonowej, 8 goździków, 2 l
        spirytusu, 2 1/4 l przegotowanej i ostudzonej wody
        Cytrynę szorujemy, sparzamy, osuszamy i cienko obieramy ze skórki. Do naczynia
        wkładamy skórkę cytrynową, anyżek, cynamon i goździki. Zalewamy przyprawy
        spirytusem i przegotowaną wodą. Naczynie zamykamy, ustawiamy w ciemnym miejscu
        na miesiąc, często potrząsając. Po tym czasie zlewamy nalewkę, przefiltrowujemy
        i przelewamy do butelek. Po miesięcznym leżakowaniu nalewka nadaje się do picia.


        z GW Kuchnia - najszybsza chyba...
        kobieta.gazeta.pl/kuchnia/1,54047,2566444.html
        • Gość: nola Re: Pastis De Marseille, Anyzowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 13:26
          bardzo dziękuję - po świętach przystępuję do akcji.
        • Gość: nola Re: Pastis De Marseille, Anyzowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 13:27
          To jezszcze raz ja - rpzumiem, że nasiona anyzku to te gwiazdki, czy tak?
          • jacek1f Re: Pastis De Marseille, Anyzowka 23.03.05, 13:41
            Nie nie nie, nasiona anyzu to plaskie nasionka ... I z takich robisz.
            Gwiazdki sa azjatycka przyprawą...

            wiedza.wege.pl/wiedza/i/65.html
            to gwiazdki..

            wiedza.wege.pl/wiedza/i/64.html
            a to nasze nasiona



            wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=2657
            ANYŻ - to przyprawa pochodząca z Chin. Nasiona anyżu są lekko spłaszczone i
            poprzecznie prążkowane. Charakteryzują się słodkawym i silnym zapachem. Anyż
            powszechnie używany jest jako aromat do ciast, ciasteczek i cukierków. Z
            dodatkiem anyżu produkowane są słynny grecki aperitiff "Ouzo" i francuskie
            likiery "Pernod" i "Ansiette".
    • Gość: JP ja też łapię się za głowe ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 14:01
      przeca pastis jest uroczy w obejściu
      podany z karafeczką lodowatej wody
    • Gość: gosc Re: Pastis De Marseille, Anyzowka IP: *.t-mobile.pl 20.05.14, 10:02
      troche (odrobina) soku grenadine , pastis ok 50ml, tonic do smaku i mocy!!! uzo fantazi!!!! pychotka!!!
    • jeepwdyzlu z samą wodą nie lubię 20.05.14, 12:35
      ale jak dodać mięty jest ok
      We Francji dodają też sprite

      j.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka