Gość: kozka IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 19.06.02, 22:42 Potrzebuję przepis na pasztet sojowy (lub inne danie z soji) będę wdzięczna z każdy pomysł Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasiulek Re: pasztet sojowy 19.06.02, 23:08 Kiedys robilam 2 rozne pasztety z soi: jeden pieczony, a drugi byl taka raczej pasta na surowo. Obydwa robi sie oczywiscie z gotowanych ziaren soi, ktore mieli sie w maszynce albo wrzuca do malaksera. Do pieczonego dorzuca sie uduszone z cebulka pieczarki (jakies 30-35 dag z jedna cebulka posiekana), tez zmielone lub zmiksowane, doprawia sola, pieprzem, galka muszkatolowa, dodaje jajka (chyba 3 na 0,5 kg soi), wyrabia na jednolita mase, wklada do foremi wysmarowanej tluszczem i wysypanej bulka tarta i piecze godzine w piekarniku. Natomiast przepisu na ten drugi nie pamietam i nie mam go ze soba na 'emigracji'. Za tydzien bede w Polsce, to sprobuje poszukac i wrzucic tutaj. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozka Re: pasztet sojowy IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.06.02, 22:36 dzięki za ten przepis (a także za ten drugi, jeśli uda Ci się go znaleźć) tylko jedno pytanie - jak mocno ma byc nagrzany piekarnik?? pzdr kozka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża Re: pasztet sojowy IP: 195.116.167.* 22.06.02, 19:36 mama Piotrusia do takich pasztetów dodawała różnych rzeczy np. ziół oregano czy bazylia albo grzybki smażone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sz Re: pasztet sojowy IP: *.atr.bydgoszcz.pl 26.06.02, 12:27 ja bym skromnie odpuścił sobie soje na rzecz np. łuskanego grochu żółtego, ciecierzycy, soczewicy lub fasol rozmaitych ... soja jakoś mi się nieszczęsliwie kojarzy nie wiem zresztą czy normalna soja w ogóle jeszcze występuje to ulubiona roślina majesterkowiczów genetycznych rolniczych więcej białka więcej tłuszczu wszyskie roślinki rowno dorosłe strach to jeść Odpowiedz Link Zgłoś