testardo
09.04.05, 21:13
Za namowami chlopaka zrobilam w koncu slawetne castagnaccio, wszyscy sie
zachwycali, mowilize pycha,ze tak to ma wlasnie smakowac,a mi to wygladalo
jak zwykly zakalec,ani to pulchne ani z wygladu piekne, poza tym w smaku tez
nic ciekawego,z tym, ze ja nie lubie kasztanow, wiec to moze dlatego.
A jak wasze spostrzezenia? A moze macie jakies inne ciekawe, sprawdzone
przepisy na smakolyki z maki kasztanowej? A co z maka kokosowa?
Chcialabym potestowac cos poki jestem we Wloszech, wszakze w Polsce nie znajde
pozniej takich rarytasow.Z niecierpliwoscia czekam na wasze posty.