Gość: Ewa IP: 83.168.104.* 24.04.05, 19:08 Wieprzowina, boczek, cebula - tradycyjnie. Jaka mieso wybrac, ile na 8 osob, jak zrobic zaprawe do miesa? W zasobach znalazlam wyszukane dania ale chcialabym sie skupic na zwyklym szaszłyku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ampolion Re: Opowiesc o szaszłyku 24.04.05, 19:39 Obawiam się, że wieprzowina to nie tradycja. Tradycja to baranina, wołowina, ewentualnie kura. Dodatki do przekładania: boczek (słonina, bekon), pieczarki, cebula, papryka zielona lub w jakimkolwiek kolorze, nawet plasterki kiełbasy. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Opowiesc o szaszłyku 24.04.05, 19:44 Tutaj ciekawy przepis: www.kulinaria.pl/potrawy.asp?id=290 Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: Opowiesc o szaszłyku 24.04.05, 22:15 Na szaszłyki najlepsze mieso: 1. wolowina - poledwica - ostatnia 1/3 calej; 2. poledwiczki wieprzowe - cale - ale wybieraj mniejsze; 3. baranina/jagniecina - kawalki od łopatki; Mieso marynujesz wczesniej (tym razem nie na sucho, zawsze do szaszłyka lepiej na mokro). Im mniej dodatkow tym lepiej - boczek lub slonina zeby mieso nie wysychalo podczas obrobki, cebula i papryki roznokolorowe :-) zeby udawac, ze nie tylko mieso zjadamy... Wykonczenie Twoje zaleznie od smaku - moze byc papryka slodka w proszku i duzo pieprzu; Moze byc chili w proszku - bedzie ostrzej; Moze byc korzennie - do reszty marynaty dodajesz w proszku cynamon, gozdziki, kardamon - i smarujesz na koniec tym; Moze byc w smaku gyrosowym; Moze byc ziolowo prowansalski.. Mozan posmarowac na koniec calos takze musztarda.. Wszystkie smaki sa Twoje - ale powinno glownie dzialac świetne mięso. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Opowiesc o szaszłyku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.05, 11:25 Najbardziej zalezy mi jednak na zaprawie miesa - jakie przyprawy (w oliwe, a potem w to mieso) i na jak dlugo? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Ewo, do roznych mies rozna ... 25.04.05, 11:42 Wołowina dobra - można nawet marynaty. Wieprzowina IMHO jak chcesz - oliwa, sos sojowy, ciut soku z cytryny i moze imbiru troche. Mozna od razu paprykowo bardziej. Mozna tylko z pieprzem. Mozesz dodac plastry cebuli. Mozesz "na dziko": z zielem angielskim, jalowcem pokruszonym, pieprzem, lisciem laurowym. Mozesz zeby tylko skruszalo - polej wodką, oliwą i cytryną. A baranina i jagniecina - to dobrze skropic octem winnym (mocniej), lub octowym (troszke) i mocniejsze przyprawy: ziele, jalowiec, cebula. 1. mozesz marynowac mieso w calosci przed pokrojeniem - nocka w lodowce; 2. mozesz juz kawalki szaszłykowe - o wiele krocej, kilka godzin zrobi swoje; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fly szaszłyki na obiad + frytki? inne? IP: *.gtech.com / 192.156.101.* 25.04.05, 11:51 co podac do szaszłyków? zimniaki z wody? pieczone? nie robiłam szaszłyków 'obiadowo' - zawsze na grillu na działce... ale zachciewa mi się w domowych warunkach :) niekoniecznie z pieczywem... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: szaszłyki na obiad + frytki? inne? 25.04.05, 12:02 1. albo jak w zakładach żywienia zbiorowego :-) - na ryżu (i zawsze surowka z marchwi...); 2. albo z pieczonymi ziemniakami; 3. albo tak: gotujesz ziemniaki w wodzie z mlekiem, cebula i liściem laurowym, odlewasz, odparowujesz nie do sucha, dodajesz opakowanie jogurtu naturalnego, dużą łyżkę masła (solone jest dobre) i duzo (wg upodobań)czosnku wcisnietego. Ubijasz wszystko praska lub łychą na masę. Na talerz porcje tego na srodek, robisz wglbienie widelcem i na to szaszłyk. Super splywa sos z szaszlykow na mase i niezle sie komponuje. I moze małosolne ogórki mile widziane by były jako dodatkowe warzywko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fly Re: szaszłyki na obiad + frytki? inne? IP: *.gtech.com / 192.156.101.* 25.04.05, 15:12 dzięki za podsunięcie pomysłu... zapaliłam się do tych 'jogurtowo-czosnkowych' ziemniaków na mleku... spróbuję zrobić taki obiadek na jutro... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Opowiesc o szaszłyku IP: 83.168.104.* 25.04.05, 21:27 A ile samego miesa kupic na 8-9 osob? Do tego z boczkiem i cebulka - takie proste. Do tego warzywa - wszyscy maja sie najesc. Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Kurczak 25.04.05, 22:32 Pierś z kurczaka, pokrojoną w kawałki, zamarynować na kilka godzin w miodzie z musztardą, oliwą i czosnkiem. Nadziewać na patyczki / szpadki na przemian np. z cebulą, zieloną papryką, albo z pomidorkami koktajlowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Ewa, nie wiem, ale próbuje glosno... 25.04.05, 22:42 ... myslec... 10 osob szaszlykowych, to ok 5 poledwiczek wieprzowych... To jedna duza poledwica wolowa krojona fachowa na kawalki szaszykowe (lub poltprej takiej); To solidna lopatka barania lub dwie jagniece... Ale nigdy tyle nie robilem i to myslenie bez doswaidczenia tylko:-( Ratuja grube plastry papryki i solidne kawalki boczku... Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Ewa, nie wiem, ale próbuje glosno... 25.04.05, 22:42 10 osób szaszłykowych to 3 piersi z kurczaka (tzn. takie podwójne, czyli pojedynczych sześć). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Ewa, nie wiem, ale próbuje glosno... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 10:00 Jacku, co powiesz na 2 kg? Musze ich tym zapchac + salatka. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Matematycznie to po 200 gr miesa na glowe... 26.04.05, 10:22 plus warzywa szaszłyczane plus boczek (!) plus dodatek jak ziemniaki lub te gniecione z czosnkiem, plus salata = masz ich z glowy! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
monia_77 Re: Matematycznie to po 200 gr miesa na glowe... 26.04.05, 10:42 Jezeli szykujesz szaszlyki na 10 osob to polecam (jezeli nie bedziesz sie chciala przemeczac) kuskus jako dodatek do miesa. Kaszke zalewasz bulionem, jak juz urosnie to dodajesz rozne przyprawy, sok z cytryny oraz polecam miete. Jest troszke mniej roboty niz z ziemniakami, chociaz to puree czosnkowe tez fajoszko brzmi ;-)) Aha ja do marynaty szaszlykowej polecam dodanie alkoholu, to moze byc piwo redds jablkowe, to moze byc czerwone wino lub wodka. Alkohol spowoduje ze mieso bedzie kruche i bedzie sie rozplywac w ustach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Matematycznie to po 200 gr miesa na glowe... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 12:20 Te ziemiary sa super. Kuskus tez mi sie podoba - nigdy nie jadlam wiec wypada sprobowac. Niestety, kochani, jest to na wyjazd w domku w lesie wiec frykasy tego typu odpadly z przyczyn technicznych. A miesko chce przygotowac sobie wieczorem i zawiesc w zalewie. Moze do tego cukinia lub baklazan z grilla? Czym przyprawiacie takie warzywka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antycyponek Re: Matematycznie to po 200 gr miesa na glowe... IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 26.04.05, 12:26 Zdaje mi się, że 200g na osobę to jednak może być mało. Ja ostatnio zrobilam 1kg na 5 osób (+ boczek i dodatki) i za sprawą mojej siostrzenicy, która w ekspresowym tempie wchłonęła 4 szaszłyki, kilka osób chyba sie nie najadło... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: Matematycznie to po 200 gr miesa na glowe... 26.04.05, 12:47 Cukinia i baklazan i kabaczek z grilla - jak najprosciej: grube plastry wymoczone w oliwie z oregano i bazylia suszoną. Potem smarowane tym na grillu, potem na talerzu skropione cytryna (i tam dopiero sol i pieprz jeśli). Moze rzeczywiscie weź dorzuć jakis hak do tych 2 kg. Najwyzej zamrozisz potem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Matematycznie to po 200 gr miesa na glowe... IP: 83.168.104.* 26.04.05, 19:08 Zrobie takie warzywka i salatke grecka do tego jeszcze. A jak zostanie - wchlonie sie dnia nastepnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Matematycznie to po 200 gr miesa na glowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 19:39 up Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Matematycznie to po 200 gr miesa na glowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 17:13 up up Odpowiedz Link Zgłoś