Dodaj do ulubionych

WRZODY - CO JEŚĆ???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 18:48
Proszę Was bardzo o pomoc. Niestety nabawiłam się wrzodów i musze przejść na
diete( a strasznie kocham gotować i oczywiscie jeść;)). Doradzcie mi co jeść:
coś co ma smak i nie będzie jakimś glutem :// Pomocy
Obserwuj wątek
    • Gość: ann Re: WRZODY - CO JEŚĆ??? IP: *.chello.pl 25.04.05, 18:54
      i tu Cię pocieszę - według najnowszych wskazań lekarskich - wg prof
      Rydzewskiej, która jest teraz krajowym konsultatem gastrologii - nie ma
      określonej diety dla wrzodowców - trzeba jeść rozsądnie, a poza tym metodą prób
      i błędów sprawdzić, co szkodzi, a co nie. nawet kawę można pić (za to mleko
      wcale nie jest wskazane). na pewno wskazana jest kapusta, działa chyba pod
      każdą postacią (nie tylko surowy świeży sok). działanie leczące ma kasza
      jaglana. przeszłas już kurację antywrzodową?
      • Gość: j Re: WRZODY - CO JEŚĆ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 08:54
        podpisuje sie pod tymi uwagami rekami i nogami) Ja majac wrzody , tez metoda
        prob i bledow ustalilam sobie diety. Po pierwsze gotowane warzywa do kazdego
        posilku .
        • Gość: j Re: WRZODY - CO JEŚĆ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 08:56
          ryba w foli z piekarnika, zupy przecierane z kurczakiem , no i mieso
          gotowane!!! ja ograniczylam sie do kurczaka.
    • roseanne Re: WRZODY - CO JEŚĆ??? 25.04.05, 19:07
      przerabialam i wciaz to przerabiam...
      nic smazonego, tlustego, ciezkostrawnego
      wyeliminowac wszystkie potrawy przygotowywane z pomidorami (zwlaszcza
      przetworzonymi, surowe jakos latwiej sie trawi)
      ograniczyc cytrusy
      produkty mleczne tylko jesli dobrze tolerujesz - ja przez dlugi czas nie moglam
      jogurtow, serow
      mieso glownie gotowane lub pieczone, z grilla niespieczone tez moze byc
      podobnie z rybami

      ostroznie ze straczkowymi na poczatek
      podobnie z jarzynami - latwiej toleruje sie gotowane, duszone, gotowane na parze


      po dwoch miesiacach ograniczen moge juz plasterek pomidora polozyc na kanapce,
      ale zupy pomidorowej wciaz nie
      wskazane sa przeciery owocowe, jarzynowe, drobne makarony - gotowane raczej na
      sposob polski nie aldente
      tu pomocny link
      www.kulinaria.pl/artykuly.asp?id=59
    • Gość: lu Re: WRZODY - CO JEŚĆ??? IP: *.acn.waw.pl 25.04.05, 19:13
      Na poczatek antybiotyki na te bakterie czy wirusy ktoe wywoluja wrzody (mam
      nadzieje, ze je dostlas procz diety!). Wrzuc w wyszukiwarke slowa "dieta"
      i "wrzody" bedzie wiele odpowiedzi, np:
      www.kulinaria.pl/artykuly.asp?id=59
      • Gość: agi Re: WRZODY - CO JEŚĆ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 20:01
        strony które podaliście znam...Mysle że mnie rozumiecie: człowiek wychowany na
        polskiej kuchni( czytaj: tłuste i smażone) nie ma pomysłu na coś zdrowego i
        smacznego zarazem :(
        • roseanne Re: WRZODY - CO JEŚĆ??? 25.04.05, 20:13
          tez mialam klopoty z przygotowaniem sobie posilku

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=21252537&v=2&s=0
      • Gość: agi antybiotyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 10:05
        Co do naszej służby zdrowia mam ogromne zastrzeżenia niestety. Trafiłam do
        szpitala Narutowicza w Krakowie z krwawiącym wrzodem. Jak sie okazało nie
        stanowi to zagrożenia życia(!!!) więc nie musiał nikt nic mi przepisywac ani
        udzielać żadnej pomocy. Jako środek kazano mi kupic Ranigast ( oczywiście nikt
        mi na to nie wypisał recepty, bo po co).
        • roseanne Re: antybiotyki 26.04.05, 14:04
          jesli jestes na etapie pooperacyjnym to na razie tylko papki niestety
          jarzynowo owocowe
          gotowany zmiksowany kurczak
          musi byc mdlawe, by nie podrazniac

          dopytaj sie tych fachurow co cie kroili, czy zrobiono badanie na obecnosc
          Helicobacter Pylori - samo wyciecie wrzodu nic nie da na przyszlosc, jesli
          bakteria w zoladku zostanie... moja niby byla wytruta, ale wraca



          krwiawiacy wrzod moze sie calkowicie otworzyc i wywolac zapalenie otrzewnej,
          ktore to juz bardzo powaznym zagrozeniem zycia jest

          ranigast jest ok, podobnie jak maalox,
          pogadaj z jakims specem medycznym na temat lekow obnizajacych wydzielanie kwasu
          zoladkowego, takich co to jedna dawke dziennie lykasz i wystarcza, ja mam
          Nexium, podobnie dziala Prevacid
    • Gość: Hel Re: WRZODY - w nawiazaniu do leku. IP: 212.160.89.* 27.04.05, 14:05
      Polecam zamiast Ranigastu inny lek o nazwie OMAR ( duzo lepszy niz ranigast)
      Sama dzięki miojej lekarce go wyprobowalam i teraz jestem wdzieczna ze nie
      chciala zapisac mi Ranigastu.
    • Gość: agi1504 eksperymentujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 18:51
      Samą woda i czerstwym pieczywem żyć się nie da tak więc zaczęlam zmiany. Była
      już gotowana pierś kurczaka z młodymi ziemniaczkami, zaupa z różnych warzyw
      przecierana i biszkopty. Ja jem papki a mężczyżni w moim domu którzy chociaż
      teoretycznie PoWINNI WSPIERAĆ kupili na obiad : piwo, chipsy, orzeszki i pizze :/
      • Gość: stary wrzodowiec Re: eksperymentujemy IP: *.acn.waw.pl 27.04.05, 21:41
        i to jest sluszna koncepcja
        twoi mezczyzni wykazuja sie po prostu zdroworozsadkowym podejsciem do zycia
        mozna jesc wszystko z wyjatkiem zup na miesie ,duzych ilosci smazonego
        popijanego cola,starac sie nie jesc ciezko po 20-ej,
        no i generalnie napoje gazowane(z wyjatkiem piwa) i soki to twoj wrog
        • roseanne Re: eksperymentujemy 27.04.05, 21:52
          pizza po jakis kilku miesiacach jest ok, ale na bialym sosie


          pomidorki przetwarzane to nadaj moj wrog
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka