Dodaj do ulubionych

FRUŻELINA.....

IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 04.05.05, 21:31
czy jest może jakiś przepis na frużeline(owoce w żelu)?? czy można w domu
zrobić czy tylko gotowe w sklepie kupić??? z góry dzikeuje za odpowiedź
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: FRUŻELINA..... 04.05.05, 21:33
      owoce (np mrozone wisnie), cukier i mąka ziemniaczana

      owoce wrzucić do garnka, podlać minimalną iloscią wody, posłodzić wedle
      uznania.Zagotować. NIech zabulgocze
      w szklance rozrobić mąkę ziemniaczaną z zimną wodą.
      wlac do garnka, zagotowac
      gotowe
      • Gość: aaaaaaaaa Re: FRUŻELINA..... IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 05.05.05, 14:14
        a czy mógłbyś(aś)podać proporcje, bo zrobiłam ale wyszło takie bardzo kiślowate
        • marghe_72 Re: FRUŻELINA..... 05.05.05, 14:16
          niestety nie podam, bo ja robie na oko :(
          mąki ziemniacznej nie powinno byc za duzo..
    • Gość: limba Re: FRUŻELINA..... IP: *.mos.gov.pl 05.05.05, 14:56
      Kupiłam tę FRUŻELINĘ, ale jeszcze nie zużyłam - więc nie wiem jaka może być
      konsystencja.
      Jednak wydaje mi się, że sama mąka ziemniaczana to rzeczywiście zwykły kisiel
      wychodzi.

      A ja robię coś takiego z wiśni do tortu a`la Schwarzwald - właśnie przepis na
      nadzienie w nim zmodyfikowałam. Używam tego nadzienia także do innych ciast,
      np. na wierzch sernika.
      Już kiedyś go podawałam, ale chętnie powtórzę – może to Ci się przyda.
      A oto przepis :

      Nadzienie wiśniowe
      - 1/2 kg wiśni bez pestek
      - 1 szkl. cukru
      - 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
      - 3 łyżki wody
      - 3 łyżeczki żelatyny namoczyć w odrobinie wody
      - 60 ml wiśniówki - do masy wiśniowej > nie jest to konieczne.
      ------------------------------------------
      1/2 kg wiśni bez pestek – zimą opakowanie 500 lub 450 g mrożonych wiśni [teraz
      w sprzedaży są już wypestkowane, więc nie wymagają żadnej żmudnej obróbki] + 1
      szkl. cukru.
      Rozgrzewać do momentu, aż cukier się rozpuści – ale nie gotować, bo straci
      zapach i smak. Wiśnie puszczą dużo soku i tak ma być.
      Następnie: 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej, rozrobionej w 3 łyżkach wody oraz
      żelatynę, namoczoną wcześniej w odrobinie wody, aby się szybciej rozpuściła w
      masie wiśniowej > wlać do wiśni, wymieszać i podgrzewać, aż masa zgęstnieje.
      Masa ta jest wspaniała, ponieważ ma aromat świeżych wiśni oraz wyjątkową
      konsystencję - coś pośredniego między galaretką a kisielem, a więc nie tak
      sztywna jak galaretka, a jednocześnie jest ona klarowna i nie rozpływa się po
      dłuższym czasie tak jak kisiel.
      Można też "zaostrzyć" smak wiśni dodając kieliszek wiśniówki lub innego
      alkoholu, ale to nie jest konieczne.
      ------------------------------------------------------------------
      A może zastosować coś takiego jak "Gustin – fix" Oetkera – od jakiegoś czasu
      jest w sprzedaży, ale też jeszcze nie wypróbowałam tego produktu.
      Tu jest opis tego produktu i przepisy:
      www.oetker.pl/862bc8ea0565030a373acc3e89d0abcb/pid/16ec57a0e416f3fdadd08ef628171819

      Pozdrawiam i życzę udanych eksperymentów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka