przeciekające słoiki

02.06.05, 17:03
a ja mam takie pytanko, kazdy chyba ma w piwnicy pelno sloikow po np: drzemach
czy ogórkach sklepowych, czyli takich urzywanych, no i te sloiki z regoly
czekaja az sie w nie wsadzi jakies przetwory, nie?, no wiec ja mam takie
pytanie, wiekszosc z tych moich sloików przecieka (w sensie wycieka spod
pokrywki po dokladnym zakreceniu i odwróceniu, no a jak wiadomo zeby sie
przetwory nie zepsuly to przeciekac nie moze, probowalam dokupic nowe
zakretki, ale albo nie pasuja, a jak pasuja to i tak przecieka
ufffff, doszlam w koncu do sedna sprawy
chodzi mi o to czy jest jakis na to sposów, np jakies uszczelki czy co??
z gory dzieki, nina
    • linn_linn Re: przeciekające słoiki 02.06.05, 17:09
      Nie moga przeciekac. Mozliwe, ze byly otwierane nozem i kawalek szkla sie
      wykruszyl. Ja, jesli juz musze tak otoworzyc sloik, od razu go dokladam. Nie
      mozna go uzyc do przetworow. Zakretke wyrzucam, gdyz jest zdeformowana i nie
      mozna jej uzyc ponownie.
      • nina39 Re: przeciekające słoiki 02.06.05, 17:13
        mhmm, nic mi o tym nie wiadomo zeby je ktokolwiek nozem traktowal, no a juz na
        pewno nie wiekszosc, ehhh, czyli pozostaje wyszukiwanie nie-przeciekajacych
        wyjatkow:))
        • linn_linn Re: przeciekające słoiki 02.06.05, 17:59
          Pozostaje chyba tylko to, ze zakretki nie sa od tych sloikow. Kos tlumaczyl
          kiedys w necie roznice miedzy sloikami: chodzi chyba o rozne uksztaltowanie
          otoworu sloika / i zakretki /. Ilosc "wypustek" / nie wiem jak to dokladniej
          okreslic / jest inna w sloiku i inna w zakretce / nie sa tego samego rodzaju /.
          Wydaje sie, ze sloik jest mocno zakrecony, a jednak tak nie jest.
    • ba_nita Re: przeciekające słoiki 02.06.05, 18:11
      Ilość gwintów na słoiku musi się równać ilości "wypustek" na nakrędce. Po
      wyjęciu z wody, w któej się słój pasteryzuje, odrobina zawsze wycieknie. Trzeba
      jeszcze dokręcić i obrócić do wystygnięcia o 180 stpni. Słój musi stać na
      nakrętce.
      • ba_nita Re:Uprzedzając kolejne pytanie: 02.06.05, 20:30
        A wycieka jej trochę dlatego, że tak naprawdę słoiki t.TWIST nie są szczelne
        dopóki ciecz stygnąca wewnątrz nich nie wytworzy podciśnienia i nie "zassie"
        nakrętek.
    • jarek_zielona_pietruszka Re: przeciekające słoiki 02.06.05, 20:48
      oprócz właściwego doboru zakrętek należy jeszcze pamiętać o tym aby nie włożyć
      za dużo do takiego słoika. co do zakrętek zagraniczne (onkel bem dolmio
      i.t.p.)nie pasują do polskich słoików i odwrotnie.
      • ba_nita Re: przeciekające słoiki 02.06.05, 20:51
        I przed pasteryzacją wytrzeć do sucha gwint na słoiku i zaczepy z uszczelką na
        nakrętce. Napełniamy do 3/4 objętości.
        • Gość: nina39 Re: przeciekające słoiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 14:52
          mhmmm, a ja tak sobie teraz pomyslalam, a na ogórki kiszone tez musza byc takie
          szczelne??, no bo mi sie przypomnialo ze moja babcia jak ogory kisila to w
          takiej male beczulce przykryte od gory tylko obciazonym talezykiem, no a te
          sloiki co mi przeciekaja to sa wlasnie takie typowe na ogory, tylko ze sa
          baaardzo nietypowe w ksztalcie i nigdzie nie moge do nich nowych zakretek
          znalezc, a troche mi ich szkoda bo takie ladne sa
          • linn_linn Re: przeciekające słoiki 05.06.05, 15:45
            Ogorki kiszone to odrebny rozdzial: na pewno ktos sie podzieli swoimi
            doswiadczeniami.
            • Gość: szadoka Re: przeciekające słoiki IP: 212.160.172.* 06.06.05, 12:56
              wcale nie musza byc szczelne do ogorkow, ogorki konserwuje ich wlasny kwas, te
              klasyczne sloiki do ogorkow, ze sprezynka i gumka zawsze przez kilka dni po
              zapakowaniu ogorkami sycza i ciekna. Warto takie "mlode" ogorki w sloikach
              postawic na gazetach. Jak sie juz ukisza to na bank nic z nich nie bedzie
              cieklo.
    • Gość: zadumana Re: przeciekające słoiki IP: 213.17.230.* 06.06.05, 13:15
      Dlaczego napełniać do 3/4 ?
      Ja zwykle napełniałam gorącym (przecier, jabłka) do niemal samego brzegu.
      Zostawiałam 1mm. Zakręcałam i odwracałam do góry nogami. Pasteryzować mi się
      nigdy po prostu nie chciało i zawsze było dobrze. Ostygnięte wynosiłam do
      piwnicy.
      Ogórki zalewam zimna wodą z kranu również zostawiając 1mm. Trzymam w kuchni 3
      dni zakręcone, ale nie na głowie tylko na nogach. Woda z nich kipi. Dokręcam
      jeszcze raz i do piwnicy. Czasem słoik się zepsuje, ale rzadko.
      • tekisk Re: przeciekające słoiki 06.06.05, 18:02
        Co roku na jesieni , robimy zapasy na zimę ( kiszone ogórki , kiszona kapusta ,
        czasem jakieś sałatki i obowiązkowo buraczki ) .
        Kapustę i ogórki , kisimy w słojach Wecka .
        Zaniechaliśmy kiszenia ogórków w Twistach ze względu na tu , że zakrętki pod
        wpływem kwasu , rdzewieją .
        Nigdy nie nakładamy przetworów do pełna . Zawsze zostawiamy przestrzeń
        ok . 1,5 cm - czyli pod kołnierz słoika .
        Kapustę , dodatkowo zabezpieczamy dębowymi listewkami , aby kapusta nie kipiała
        ze słoi . Sprawdzamy i pamętamy o tym , aby kapustę , zawsze przykrywała
        warstwa soku . Wtedy kapusta jest chrupka i nie psuje się . I nie ma mowy o
        jakichkolwiek stratach .
        • asik49 Re: przeciekające słoiki 06.06.05, 20:14
          tekisk napisała:
          > Zaniechaliśmy kiszenia ogórków w Twistach ze względu na to , że zakrętki pod
          > wpływem kwasu , rdzewieją .
          Pod takie zakrętki daję folię lub woreczek foliowy zakładam na powierznię
          słoika i zakręcam.Ogórki doskonale przechowują się jak je kisimy w 5l
          plastikowych butlach po napojach.Zakrętki do słoików są na 4 i 6 gwintów i tego
          trzeba pilnować,żeby słoik 4gwintowy miał zakrętkę z 4 gwintami.Inaczej
          przecieka nawet po pasteryzacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja