Gość: wij
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
07.06.05, 10:05
Lubię to mało powiedziane. Uwielbiam, przepadam. Oczywiście najlepsze są
świeże, prosto z krzaka, ale nie każdy ma do nich dostęp. Pozostają więc
sklepowo-bazarowe zakupy. Macie swoje ulubione i takie, których nie lubicie?
Ja najbardziej lubię włoską odmianę 'marmolada'. No ale na nią trzeba jeszcze
trochę poczekać, bo to ta z tych późniejszych. Bardzo smaczna jest popularna
u nas amerykańska 'honeoye', ale tylko wtedy, gdy miała szansę dojrzeć w
słońcu. W przeciwnym razie jest odstręczająco kwaśna. Omijam odmianę 'elkat',
która wydaje mi się "kartoflana" czyli mało soczysta. A jakie są Wasze typy?