Dodaj do ulubionych

Ratunku!!! Chrzciny!!!

28.06.05, 19:50
Pomóżcie ułożyć menu na przyjęcie po chrzcinach, To bedzie małe przyjęcie na
kilka osób, potrzebuję przepisy na coś smacznego, ale niekoniecznie
pracochłonnego- będę przygotowywac sama. Chrzciny będą o 12 więc na pewno w
grę wchodzi obiad, tort bedzie kupny.
Z góry dziekuję.
Obserwuj wątek
    • abm22 Re: Ratunku!!! Chrzciny!!! 29.06.05, 07:33
      Proponuję dzień wcześniej zrobić zrazy zawijane, następnego dnia odgrzewasz w
      naczyniu żaroodpornym, zupa wedle gustu, plus sałatki
      • Gość: kasik Re: Ratunku!!! Chrzciny!!! IP: *.crowley.pl 29.06.05, 11:44
        Tydzień temu miałam chrzest dziecka, 10 gości i mocne postanowienie, że
        wszystko zrobię sama.
        menu na obiad:
        zupa krem z brokułów z grzankami i parmezanem (w sobotę ugotowałam wywar mięsno-
        warzywny, w niedzielę rano wrzuciłam do tego brokuł mrożony, bo szybciej się
        gotuje i nie trzeba myć, obierać itd, pokroiłam chlebek żytni na zakwasie na
        grzanki, po przyjściu z kościoła podgrzałam zupę, wrzuciłam grzanki na
        rozgrzaną oliwę, usmażyłam na chrupiąco, wlałam na talerze zupę, posypałam
        grzankami i parmezanem, wyszło pysznie)
        roladki z polędwicy wieprzowej, suszonych pomidorów i szpinaku (w sobotę
        przygotowałam roladki - mięso rozcięłam tak, żeby wyszedł duży płat, lekko
        rozbiłam przez folię, posypałam solą, pieprzem, przełożyłam plasterkami
        czosnku, ułożyłam jeden płat na drugim i potrzymałam w lodówce do wieczora,
        wieczorem na każdym kawałku rozłożyłam liście szpinaku, suszone pomidory,
        związałam nitką i do lodówki, w niedzielę rano obtoczyłam w mące, obsmażyłam,
        dodałam czerwone wino i dusiłam, aż udusiłam, szybko idzie bo mięso delikatne
        jest. Przed podaniem pokroiłam na plastry i polałam sosem. Wygładało pięknie.
        młode ziemniaki zapiaszczone - w niedzielę rano teść obrał ziemniaki (były
        malutkie więc już ich nie kroiłam, ale to nie jest dobry pomysł z takimi
        małymi,choć wygląda to super, chyba, że się nie obiera tylko szoruje i piecze
        ze skórką), wymieszałam z oliwą, świeżym rozmarynem, bułką tartą, solą,
        kminkiem ,rozłożyłam na blachach, po przyjściu z kościoła do piekarnika na pół
        godziny.
        Do tego zrobiłam mizerię, sałatę z sosem vinegrait, surówkę z kapusty
        pekińskiej do wyboru
        Na deser zrobiłam tort z bitą śmietaną i truskawkami, ciasto z wiśniami, mama
        przywiozła sernik.
        Najważniejsze to dobra organizacja pracy.
        powodzenia
        • Gość: iwka901 Re: Ratunku!!! Chrzciny!!! IP: 217.11.140.* 29.06.05, 18:04
          Dzięki , roladki mnie zaintrygowały i te pieczone ziemniaczki z rozmarynem.
          • jagodasoft2 Re: Ratunku!!! Chrzciny!!! 29.06.05, 21:33
            Mnie chrzciny czekają za 3tyg. jako zupkę podam grzybową z makaronem ( jestem
            zapaloną grzybiarką więc mam całe pojemniki suszonych). Na drugie łopatka
            pieczona (upiekę w sobotę a potem podgrzeje w piekarniku) do tego sos i surówki.
            Ciasta to: Tort czekoladowy, jabłecznik i sernik na zimno.
      • anyaw73 Re: Ratunku!!! Chrzciny!!! 29.06.05, 22:09
        Ja z siostra planujemy chrzciny w sierpniu najprawdopodobniej w ogrodzie no
        chyba ze zacznie padac i mamy zamiar podac na poczatek ser camember/oscypek z
        grilla, mozarelle z pomidorami i bazylia i jakos fajna salate w miedzy czasie
        na grillu beda sie robic szaszlyki z kurczaczka (bardzo ladan prezetacja bo
        kolorowo)kukurydza oraz inne sezonowe warzywka i moze jeszcze chlodnik.
        a po obiadku talez z wedlinami i salatke jarzynowa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka