Dodaj do ulubionych

a co z ziemniakow ?

IP: *.we.client2.attbi.com 04.08.02, 16:36
Jestem pewna, ze prawie kazdy ma swoja metode gotowania, podawania lub
doprawiania.
Podalam juz kiedys przepis na ziemniaki wydrylowane, napelnione miesem z
surowej kielbasy , owiniete folia i pieczone w piekarniku, na ognisku lub na
roznie - wysokokaloryczna pycha !!
Ktos podal przepis na potrawe regionalna z ziemniakow . Prosze o wiecej ! :-
))))
Obserwuj wątek
    • srebro Skandynawskie "resztki z ziemniakami"? ;) 04.08.02, 16:57
      Witam :)
      Spodobal mi sie Twoj post.. i podaje przepis, latwy, wyprobowany i bardzo tu
      popularny - proste danie kolacyjne lub lunchowe na cieplo. Nazywa sie to w
      Danii "biksemad", a w Szwecji "pytt i panna". Pozwala znakomicie wykorzystac
      resztki z poprzedniego dnia (Skandynawowie sa oszczedni;) i do tego jest
      smaczne :)
      Ugotowane (ale nie rozgotowane !)3-4 srednie ziemniaki kroisz w kostke, mniej
      wiecej 0,5 cm, 1 srednia cebulke w podobnej wielkosci kawalki.
      Jesli masz resztki pieczeni lub gotowanego miesa (najlepsza wolowina, moze byc
      wieprzowina, drobiu nie polecam), pokroj podobnie.
      Ilosci miesa nie potrafie Ci dokladnie podac, bo robie "na oko", ale tak ze 150-
      200 gr.
      Smazyc wszystko razem mieszajac, na oleju, na niewielkim ogniu az sie ladnie
      zrumieni, czyli ok.15 minut.
      Posolic, popieprzyc do smaku, ja dodaje tez odrobine chinskiego sosu sojowego
      (wtedy mniej solic)i posiekany zabek czosnku (nie kazdy lubi).
      Mozna dodac pokrojonego w kostke boczku (wtedy nie trzeba tluszczu, zaczynasz
      po prostu smazenie od boczku). Jesli nie masz miesa, moze byc tansza kielbasa,
      typu serdelowa, tez pokrojona w kostke.

      Tutaj podaje sie to z sadzonym jajkiem i marynowanymi buraczkami w plasterkach
      i ciemnym pieczywem z maslem, mozesz posypac siekana pietruszka, ale
      niekoniecznie.Dobrze smakuje do tego lekkie piwo :)
      Wychodza 3 mniejsze porcje albo 2 wieksze.

      Mozna tez zrobic wylacznie z warzywami - cebula,marchew, seler, palsternak,
      pieczarki, papryka, ew. kawalek jablka ze skorka z przyprawa curry (plus
      ziemniaki rzecz jasna).
      Smacznego !
      PS. A na lato najlepsza jest lekka salatka ziemniaczana po skandynawsku na
      zimno ;)
      • Gość: kluba1 Re: Skandynawskie 'resztki z ziemniakami'? ;) IP: *.we.client2.attbi.com 04.08.02, 17:27
        srebro napisał:

        > Witam :)
        > Spodobal mi sie Twoj post.. i podaje przepis, latwy, wyprobowany i bardzo tu
        > popularny - proste danie kolacyjne lub lunchowe na cieplo. Nazywa sie to w
        > Danii "biksemad", a w Szwecji "pytt i panna". Pozwala znakomicie wykorzystac
        > resztki z poprzedniego dnia (Skandynawowie sa oszczedni;) i do tego jest
        > smaczne :)
        > Ugotowane (ale nie rozgotowane !)3-4 srednie ziemniaki kroisz w kostke, mniej
        > wiecej 0,5 cm, 1 srednia cebulke w podobnej wielkosci kawalki.
        > Jesli masz resztki pieczeni lub gotowanego miesa (najlepsza wolowina, moze
        byc
        > wieprzowina, drobiu nie polecam), pokroj podobnie.
        > Ilosci miesa nie potrafie Ci dokladnie podac, bo robie "na oko", ale tak ze
        150
        > -
        > 200 gr.
        > Smazyc wszystko razem mieszajac, na oleju, na niewielkim ogniu az sie ladnie
        > zrumieni, czyli ok.15 minut.
        > Posolic, popieprzyc do smaku, ja dodaje tez odrobine chinskiego sosu sojowego
        > (wtedy mniej solic)i posiekany zabek czosnku (nie kazdy lubi).
        > Mozna dodac pokrojonego w kostke boczku (wtedy nie trzeba tluszczu, zaczynasz
        > po prostu smazenie od boczku). Jesli nie masz miesa, moze byc tansza
        kielbasa,
        > typu serdelowa, tez pokrojona w kostke.
        >
        > Tutaj podaje sie to z sadzonym jajkiem i marynowanymi buraczkami w
        plasterkach
        > i ciemnym pieczywem z maslem, mozesz posypac siekana pietruszka, ale
        > niekoniecznie.Dobrze smakuje do tego lekkie piwo :)
        > Wychodza 3 mniejsze porcje albo 2 wieksze.
        >
        > Mozna tez zrobic wylacznie z warzywami - cebula,marchew, seler, palsternak,
        > pieczarki, papryka, ew. kawalek jablka ze skorka z przyprawa curry (plus
        > ziemniaki rzecz jasna).
        > Smacznego !
        > PS. A na lato najlepsza jest lekka salatka ziemniaczana po skandynawsku na
        > zimno ;)
        Bradzo fajny przepis !! Przypomina mi troche cos, co robie tradycyjnie na
        kampingu . Prosze przepis na salatke ziemniaczana po skandynawsku !!!
        • srebro Re: Skandynawska salatka ziemniaczana 04.08.02, 17:42
          Kluba, ciesze sie, ze ten bardzo popularny przepis na resztki, spodobal sie
          Tobie. Jest naprawde fajny i ekonomiczny, a moja skandynawska rodzinka dopomina
          sie tego bardzo czesto ;))

          Skandynawska salatka ziemniaczana na zimno:
          (nie podaje dokladnych proporcji, bo robie i tak zawsze "na oko" i "na smak")
          ok. 3/4 kg ziemniakow ugotowac, najlepiej w lupinie i na bardziej twardawo niz
          miekko (moga byc mlode).
          Po ostygnieciu pokroic w srednia kostke (tak naprawde powinno byc w grube
          plastry, ale moim zdaniem latwiej jesc te drobniej pokrojone).
          Wymieszac z majonezem i lyzeczka ostrej musztardy (ja biore zawsze duzo jogurtu
          naturalnego i ok. lyzki majonezu - tez wychodzi fajnie). Konsystencja ma byc
          nie za rzadka i nie za gesta, troszke rzadsza niz tradycyjna polska salatka
          jarzynowa.
          Dodac duzo szczypiorku lub drobno pokrojonej cebulki, mozna dac troche
          posiekanego koperku. Ja dodaje ok. 1/2 zabku czosnku, bo lubie, ale nie radze
          dawac wiecej, bo sie zrobi salatka czosnkowa - tez skadinad smakowita ;).
          Ewentualnie odrobinke suszonego tymianku, ale minimalnie, zeby nie zabic smaku.
          Albo innych ulubionych przypraw.
          Posolic, popieprzyc i lodowki, zeby sie zgryzlo i schlodzilo (min. 1-1,5 godz).
          Znakomite do potraw z grilla, ale tez i samo z dobrym ciemnym pieczywem.
          Smacznego
          • aniutek Re: Skandynawska salatka ziemniaczana 04.08.02, 17:44
            srebro napisał:

            > Kluba, ciesze sie, ze ten bardzo popularny przepis na resztki, spodobal sie
            > Tobie. Jest naprawde fajny i ekonomiczny, a moja skandynawska rodzinka dopomina
            >
            > sie tego bardzo czesto ;))
            >
            > Skandynawska salatka ziemniaczana na zimno:
            > (nie podaje dokladnych proporcji, bo robie i tak zawsze "na oko" i "na smak")
            > ok. 3/4 kg ziemniakow ugotowac, najlepiej w lupinie i na bardziej twardawo niz
            > miekko (moga byc mlode).
            > Po ostygnieciu pokroic w srednia kostke (tak naprawde powinno byc w grube
            > plastry, ale moim zdaniem latwiej jesc te drobniej pokrojone).
            > Wymieszac z majonezem i lyzeczka ostrej musztardy (ja biore zawsze duzo jogurtu
            >
            > naturalnego i ok. lyzki majonezu - tez wychodzi fajnie). Konsystencja ma byc
            > nie za rzadka i nie za gesta, troszke rzadsza niz tradycyjna polska salatka
            > jarzynowa.
            > Dodac duzo szczypiorku lub drobno pokrojonej cebulki, mozna dac troche
            > posiekanego koperku. Ja dodaje ok. 1/2 zabku czosnku, bo lubie, ale nie radze
            > dawac wiecej, bo sie zrobi salatka czosnkowa - tez skadinad smakowita ;).
            > Ewentualnie odrobinke suszonego tymianku, ale minimalnie, zeby nie zabic smaku.
            >
            > Albo innych ulubionych przypraw.
            > Posolic, popieprzyc i lodowki, zeby sie zgryzlo i schlodzilo (min. 1-1,5 godz).
            > Znakomite do potraw z grilla, ale tez i samo z dobrym ciemnym pieczywem.
            > Smacznego

            hmmmm brzmi pycha - bedzie na dzisiejsza kolacje ::))))
            dzieki
            • srebro Re: Skandynawska salatka ziemniaczana-korekta 04.08.02, 17:51
              Oczywiscie jesli ziemniaki w lupinach, to nalezy je obrac przed pokrojeniem,
              zapomnialam dodac lol
              Aniutek, ciesze sie, ze Ci sie spodobalo i chcesz wyprobowac, bo jest naprawde
              latwa do robienia i smaczna. Powodzenia !
              Pozdro
          • Gość: kluba1 Re: Skandynawska salatka ziemniaczana/do srebro IP: *.we.client2.attbi.com 04.08.02, 17:57
            srebro napisał:

            > Kluba, ciesze sie, ze ten bardzo popularny przepis na resztki, spodobal sie
            > Tobie. Jest naprawde fajny i ekonomiczny, a moja skandynawska rodzinka
            dopomina
            >
            > sie tego bardzo czesto ;))
            >
            > Skandynawska salatka ziemniaczana na zimno:
            > (nie podaje dokladnych proporcji, bo robie i tak zawsze "na oko" i "na smak")
            > ok. 3/4 kg ziemniakow ugotowac, najlepiej w lupinie i na bardziej twardawo
            niz
            > miekko (moga byc mlode).
            > Po ostygnieciu pokroic w srednia kostke (tak naprawde powinno byc w grube
            > plastry, ale moim zdaniem latwiej jesc te drobniej pokrojone).
            > Wymieszac z majonezem i lyzeczka ostrej musztardy (ja biore zawsze duzo
            jogurtu
            >
            > naturalnego i ok. lyzki majonezu - tez wychodzi fajnie). Konsystencja ma byc
            > nie za rzadka i nie za gesta, troszke rzadsza niz tradycyjna polska salatka
            > jarzynowa.
            > Dodac duzo szczypiorku lub drobno pokrojonej cebulki, mozna dac troche
            > posiekanego koperku. Ja dodaje ok. 1/2 zabku czosnku, bo lubie, ale nie radze
            > dawac wiecej, bo sie zrobi salatka czosnkowa - tez skadinad smakowita ;).
            > Ewentualnie odrobinke suszonego tymianku, ale minimalnie, zeby nie zabic
            smaku.
            >
            > Albo innych ulubionych przypraw.
            > Posolic, popieprzyc i lodowki, zeby sie zgryzlo i schlodzilo (min. 1-1,5
            godz).
            > Znakomite do potraw z grilla, ale tez i samo z dobrym ciemnym pieczywem.
            > Smacznego
            Proste, szybkie, ekonomiczne i jestem przekonana smaczne - bedzie w jadlospisie
            umieszczone !!! Dziekuje :-))))))
            • Gość: anek Re: Skandynawska salatka ziemniaczana/do srebro IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 17:21
              ja robie salatke z ziemiakow po niemiecku bodajrze nazwy dokladnie nie
              pamietam ale to nie jest akurat istotne :)
              robie to na oko wiec dokladnie nie podam ile czego dodaje wedle upodoban
              obieram ziemiaczki kroje je w kostke gotuje w osolonej wodzie ale nie moga byc
              rozgotowane najlepiej lekko twardawe do tego kroje w kostke kilka ogorkow
              kiszonych nastepnie jogurtu naturalnego osolonego i z dodatkiem posiekanego
              czosnku wszytsko wymieszac wystarczy polecam tez uzyc zamiast jogurtu majonez
              najepiej ketrzynski
              • Gość: kae Re: Austriacka salatka ziemniaczana IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.08.02, 12:08
                Kartoffelsalad, najbardziej chzba klasyczny dodatek do Wienerschnitzel, czyli
                solig=dnego cielecego kotleta (do schabowego i innych mies tez jak
                najbardziej). Prosta jak konstrukcja cepa - ziemniaki ugotowane w mundurkach
                obrac jeszcze cieple, pokroic w plastry, do tego pokrojowana w plasterki cebula
                (najlepiej mloda ze szczypiorem). Zalewamy toto winegretem - 1 czesc bialego
                octu winnego, 2 czesci oliwy, sol, pieprz, odrobina ostrej musztardy.
                Wymieszac, zostawic na pol godzinki. Wzne, zeby ziemniaki zalac sosem, poki
                jeszcze sa cieple, bo wtedy dobrze "pija".
      • aniutek /s/ mashed czyli puree 04.08.02, 17:35
        Dla wielu kucharzy pewnie nic nowego ale moze ktos poczatkujacy znajdzie w tym
        inspiracje ziemniaczana
        proporcje na 10 sredniej wielkosci kortofli:
        do wlasnie ugotowanych ziemniakow dodac 2 lyzki masla, pol szklanki mleka -wszystko
        zgniesc i dodac uprzednio upieczona w calosci po czym obrana glowke czosnku/ lub kilka
        lyzek chrzanu/, spieprzyc i posolic mozna dodac duzooo koperku - ja go wielbie : )
        doskonale jako dodatek do grillowanych czy pieczonych mies - np baraniny
        • Gość: kluba1 Re: /s/ mashed czyli puree/do Aniutek IP: *.we.client2.attbi.com 04.08.02, 18:00
          aniutek napisała:

          > Dla wielu kucharzy pewnie nic nowego ale moze ktos poczatkujacy znajdzie w
          tym
          > inspiracje ziemniaczana
          > proporcje na 10 sredniej wielkosci kortofli:
          > do wlasnie ugotowanych ziemniakow dodac 2 lyzki masla, pol szklanki mleka -
          wszy
          > stko
          > zgniesc i dodac uprzednio upieczona w calosci po czym obrana glowke czosnku/
          lu
          > b kilka
          > lyzek chrzanu/, spieprzyc i posolic mozna dodac duzooo koperku - ja go
          wielbie
          > : )
          > doskonale jako dodatek do grillowanych czy pieczonych mies - np baraniny
          Aniutek, gdyby ci jednak troche wych wspanialosci na drugi dzien zostalo, to
          mozesz wymieszac z jajkiem, doprawic na ostro( jesli potrzebuje dodatkowych
          przypraw) , zrobic z tego kulki, obtoczts w bulce tartej z przyprawami i
          obsmazyc !! Tez dobre !! :-)))
          P.S> Co slychac na Kazimierzowskiej?
          • aniutek Re: /s/ mashed czyli puree/do Aniutek 04.08.02, 18:08
            Gość portalu: kluba1 napisał(a):


            > P.S> Co slychac na Kazimierzowskiej?

            hehehe tez bym chciala wiedziec ::))))))
            • Gość: Maestro mashed czyli puree/do Aniutek IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 18:32
              Luuuudzie - przestańcie (żartuję) :))).Ja na to forum zajrzę dopiero po 15.08.
              Jestem "słomiany" i od tygodnia żywię się wyłącznie kanapkami.:(((.Nie
              cierpię "zakładów zbiorowego żywienia",a na własne "wygłupy kuchenne" nie mam
              czasuuuuuuuu.No to do zobaczyska.......!!!
              • Gość: kluba1 Re: mashed czyli puree/do Maestro !! IP: *.we.client2.attbi.com 04.08.02, 20:06
                Gość portalu: Maestro napisał(a):

                > Luuuudzie - przestańcie (żartuję) :))).Ja na to forum zajrzę dopiero po
                15.08.
                > Jestem "słomiany" i od tygodnia żywię się wyłącznie kanapkami.:(((.Nie
                > cierpię "zakładów zbiorowego żywienia",a na własne "wygłupy kuchenne" nie mam
                > czasuuuuuuuu.No to do zobaczyska.......!!!
                Maestro, czuje twoj bol !!!!
    • roseanne Re: a co z ziemniakow ? 04.08.02, 18:35
      ach, purre z czosneczkiem - nigdy nie zostaja, ani okruszynka


      lubie ziemniaczki gotowane w mundurkach, przpolowione i do tego sledzie z
      cebulka

      mlode ,skrobane i z koperkiem pod jogurcik (kefirek rzadko w sklepach, rzadko)

      obgotowane w plastrach i zapieczone w musace

      no i obowiazkowo ulubiona potrawa z dziecinstwa - kopytka z sosem grzybowym

      czy kazdy zna przepis na kopytka? - kluski z gotowanych ziemniaczkow?


      • aniutek Re: a co z ziemniakow ? 04.08.02, 18:39
        jesussss Roseane kopytka......... jestem zgubiona hehehehe
        ja najbardziej lubie odsmazane albo ze skwara z boczku hehehehe nie jadlam chyba z rok....
        oj bo wlasnie mija mi rok rak wrocilam do US oj tak ....... juz rok ......
        • Gość: Maestro Re: a co z ziemniakow ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 18:44
          Za chwilę popełnię zbrodnię :)))) (internetową).
          • aniutek Re: a co z ziemniakow ? 04.08.02, 18:49
            Gość portalu: Maestro napisał(a):

            > Za chwilę popełnię zbrodnię :)))) (internetową).

            skwarki z kopytek wpadna miedzy "K" i "L" ?
      • Gość: kluba1 Re: a co z ziemniakow ? IP: *.we.client2.attbi.com 04.08.02, 20:11
        roseanne napisała:

        > ach, purre z czosneczkiem - nigdy nie zostaja, ani okruszynka
        >
        >
        > lubie ziemniaczki gotowane w mundurkach, przpolowione i do tego sledzie z
        > cebulka
        >
        > mlode ,skrobane i z koperkiem pod jogurcik (kefirek rzadko w sklepach, rzadko)
        >
        > obgotowane w plastrach i zapieczone w musace
        >
        > no i obowiazkowo ulubiona potrawa z dziecinstwa - kopytka z sosem grzybowym
        >
        > czy kazdy zna przepis na kopytka? - kluski z gotowanych ziemniaczkow?
        > Roseanne - mlode, skrobane z maselkiem i koperkiem, najlepsze byly z zsiadlym
        mlekiem( niestety!)...... to jest to !!!
        Jesli chodzi o kopytka, to czy dodajesz naki kartoflanej i w jakiej
        proporcji ? Ja z macznych potraw zbyt dobra nie jestem, brakuje mi takiej
        olbrzymiej stolnicy w trapez, jaka miala moja mama!! Na blacie mam kafelki
        wiec nie mam " pola"( NIEKONIECZNIE do popisu )!!Kopytka najbardziej lubilam
        na drugi dzien, podsmazone na slonince lub polane sosem grzybowym !!! Mniam ,
        mniam, mniam !!! Juz czuje, jak od samego czytania mi boki rosna !!!! :-))))
        >
        • aniutek Re: a co z ziemniakow ? 04.08.02, 20:27
           lu: kluba1 napisał(a):

          > roseanne napisała:
          >
          > > ach, purre z czosneczkiem - nigdy nie zostaja, ani okruszynka
          > >
          > >
          > > lubie ziemniaczki gotowane w mundurkach, przpolowione i do tego sledzie z
          > > cebulka
          > >
          > > mlode ,skrobane i z koperkiem pod jogurcik (kefirek rzadko w sklepach, rza
          > dko)
          > >
          > > obgotowane w plastrach i zapieczone w musace
          > >
          > > no i obowiazkowo ulubiona potrawa z dziecinstwa - kopytka z sosem grzybowy
          > m
          > >
          > > czy kazdy zna przepis na kopytka? - kluski z gotowanych ziemniaczkow?
          > > Roseanne - mlode, skrobane z maselkiem i koperkiem, najlepsze byly z zsiad
          > lym
          > mlekiem( niestety!)...... to jest to !!!
          > Jesli chodzi o kopytka, to czy dodajesz naki kartoflanej i w jakiej
          > proporcji ? Ja z macznych potraw zbyt dobra nie jestem, brakuje mi takiej
          > olbrzymiej stolnicy w trapez, jaka miala moja mama!! Na blacie mam kafelki
          > wiec nie mam " pola"( NIEKONIECZNIE do popisu )!!Kopytka najbardziej lubilam
          > na drugi dzien, podsmazone na slonince lub polane sosem grzybowym !!! Mniam ,
          > mniam, mniam !!! Juz czuje, jak od samego czytania mi boki rosna !!!! :-))))
          > >

          heheheeh i ja sie macam po schabach
          ale Ula bedzie mila uzywanie hehehehe
        • roseanne kopytka 04.08.02, 23:56
          nie dodaje maki kartoflanej

          kilka ziemniakow, jajko, szklanke maki zwyklej - ile zabierze.
          Najwazniejsze to szybko robic, bo ciasto ma tendencje do rzadniecia
      • quba Re: a co z ziemniakow ? 05.08.02, 13:26
        roseanne napisała:

        > ach, purre z czosneczkiem - nigdy nie zostaja, ani okruszynka
        >
        >
        > lubie ziemniaczki gotowane w mundurkach, przpolowione i do tego sledzie z
        > cebulka
        >
        > mlode ,skrobane i z koperkiem pod jogurcik (kefirek rzadko w sklepach, rzadko)
        >
        > obgotowane w plastrach i zapieczone w musace
        >
        > no i obowiazkowo ulubiona potrawa z dziecinstwa - kopytka z sosem grzybowym
        >
        > czy kazdy zna przepis na kopytka? - kluski z gotowanych ziemniaczkow?
        >

        Kopytka z cynamonem
        Składniki: 1/2 kg mąki wroclawskiej, 4 duże, ugotowane ziemniaki, jajko, sól.

        Z mąki, jajka i ziemniaków zagnieść ciasto, uformowac w kształcie cienkiego
        wałka i krajać pod kątem ok 45 stopni. W dużym garnku zagotować osoloną wodę i
        wrzucić kluseczki. Gotować aż do wypłynięcia. Kopytka polać masłem i podawać
        np. z cukrem i cynamonem lub z mięsnym sosem.


        pozdrowka
    • aniutek serbro ::)) 04.08.02, 18:51
      melduje, ze wstawilam karcapy w mundurkach.
      • Gość: Maestro Re: serbro ::)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 18:57
        Gdzie się zgłosić :)))))))
        • aniutek Re: serbro ::)) 04.08.02, 19:08
          Gość portalu: Maestro napisał(a):

          > Gdzie się zgłosić :)))))))

          hehehehe oj daleko , daleko ;)))
          raczej do garow Maestro, latwo, szybko a bywa ,ze i przyjemnie a co najwazniejsze bez bolu
          glowy.
          • Gość: Maestro Re: serbro ::)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 20:41
            aniutek napisała:
            > ............hehehehe oj daleko , daleko ;)))
            > raczej do garow Maestro,..........
            >
            Daleko to nigdzie nie jest.Sam wróciłem z podróży (służbowej) miesiąc temu "zza
            wielkiej wody".Gary mi nie straszne.....tylko nie mam czasu...A potrafię pewnie
            i Ciebie zaskoczyć (kulinarnie).
            • aniutek Re: serbro ::)) 05.08.02, 00:50
              Gość portalu: Maestro napisał(a):

              > aniutek napisała:
              > > ............hehehehe oj daleko , daleko ;)))
              > > raczej do garow Maestro,..........
              > >
              > Daleko to nigdzie nie jest.Sam wróciłem z podróży (służbowej) miesiąc temu "zza
              >
              > wielkiej wody".Gary mi nie straszne.....tylko nie mam czasu...A potrafię pewnie
              >
              > i Ciebie zaskoczyć (kulinarnie).
              pewnie tak ::)))
              a daleko jest i sie nie kloc, bo ja ugotuje sie nagimnastykuje, naobieram, naszoruje
              morskich zyjatek, nadoprawiam..... a wszystko na nic bo ostygnie 10 razy zanim przyjdziesz
              ; )
              pozdrawliaju,
              aniutek
              ale mowiles ze o kanapkach zyjesz??? wiec jak to jest?
              ale chyba wiem.... samemu sie nie chce, znam to.....

      • srebro Re: serbro ::)) Aniutek 04.08.02, 19:04
        Meldunek przyjeto lol
        Tylko nie zapomnij obrac ich przed pokrojeniem ;)
        W Danii np. podaja te salatke do wedzonej ryby, leciutko podgrzanej lub letnich
        kotlecikow mielonych, a nie tylko do mieska z grilla.
        Powodzenia i smacznego ! :)
        • aniutek Re: serbro ::)) Aniutek 04.08.02, 19:09
          jasna sprawa.
          jeszcze nie wymyslilam co z tym bedziemy jedli.... moze steka?
          • srebro Aniutek/stek 04.08.02, 19:12
            Jasne, pasuje calkiem niezle. I do tego np. salatka z pomidorkow albo jakas
            inna... i zimne piwko.. mniam ;) Szkoda, ze ja juz po obiedzie, bo az mi slinka
            pociekla lol
    • Gość: Nina Re: a co z ziemniakow ? IP: *.toya.net.pl 04.08.02, 23:52
      Nie wiem,czy kiedys jadlyscie gotowane,tluczone kartofle z dodatkiem startej
      marchewki,pokrojonego ogorka kiszonego i siekanego szczypiorku?Zwykle robie to
      pozna zima,gdy pyry nie sa juz takie dobre,a przepis pochodzi z czasow
      akademickich,gdy do gara wrzucalo sie co bylo pod reka,a w portfelu pustki...
      • kluba11 Re: a co z ziemniakow ? 05.08.02, 01:33
        Gość portalu: Nina napisał(a):

        > Nie wiem,czy kiedys jadlyscie gotowane,tluczone kartofle z dodatkiem startej
        > marchewki,pokrojonego ogorka kiszonego i siekanego szczypiorku?Zwykle robie
        to
        > pozna zima,gdy pyry nie sa juz takie dobre,a przepis pochodzi z czasow
        > akademickich,gdy do gara wrzucalo sie co bylo pod reka,a w portfelu pustki...

        Interesujace !!!! Dzieki !!! :-)))
        • Gość: Jack Re: a co z ziemniakow ? IP: *.pl / *.gazeta.pl 05.08.02, 14:30
          Lubię zapiekanką z ziemiaków, cebuli, pieczarek i jajek gotowanych na twardo z
          dodatkiem śmietany i żóltego sera.
          • Gość: alluette Re: a co z ziemniakow ? IP: *.centertel.pl 05.08.02, 16:40
            A ja proponuje placki z gotowanych ziemniaków- resztkę ziemniaków pozostałych z
            obiadu z dnia poprzedniego zagniatam z mąką i smażę- pyszne do każdego sosu.

            pozdrawiam,
            a
    • mouchi Re: a co z ziemniakow ? BABKA 05.08.02, 16:44
      babka ziemniaczana. ludzie poezja!!! tłusta, pieczona, ciężka i niezdrowa jak
      cholera, ale jaka pyszna. świeżo upieczona i odsmażana na patelce, rany kota
      Pawłow działa.
      niestety niech nikt nie liczy na przepis. robiła to cudo moja babcia jakieś 20
      lat temu i tylko mi ten smak został. ale ponoć moja siostra potrafi i jak wróci
      z wakacji, to ma zrobić, wtedy podam więcej szczegółów.
      smacznego
      • alluette Re: a co z ziemniakow ? BABKA 06.08.02, 08:45
        jeżeli dobrze myślę, to robi się toto jak placki ziemniaczane, tylko trochę
        gęstsze ciasto i piecze w piecu lub prodziżu- rzeczywiście rewelacja!

        pozdr.
        a
      • quba Re: a co z ziemniakow ? BABKA 06.08.02, 12:12
        Dwa kg dużych ziemniaków
        Jajko
        Łyżka mąki
        Cebula
        Mięso mielone przyprawione wg uznania lub duszone pieczarki
        Z ziemniaków sporządzić ciasto jak na placki
        Formę wysmarować GRUBO tłuszczem
        ½ ciasta ułożyć na spodzie
        na ciasto ułożyć farsz (mięso lub pieczarki) - nakryć pozostałą częścią ciasta
        Formę wstawić do rozgrzanego (ok. 180-200 stopni)
        Piec ok. 1 godz. – do suchego patyczka
        Surówka wg uznania
        Jeśli danie ma być wykwintne – polać sosem np. grzybowym, albo pieczeniowym
        jeśli jest z g rzybami
        Ciasto może być bez nadzienia – podane np. z kefirem – także jest bardzo dobre
        Najlepsza potrwa na jesień – bo wtedy na dworze jest zimno, a kiedy się w
        kuchni coś piecze – to zawsze jest znacznie przyjemniej
        Smacznego
        • mouchi Re: a co z ziemniakow ? BABKA 06.08.02, 16:49
          quba napisał:

          > Dwa kg dużych ziemniaków
          > Jajko
          > Łyżka mąki
          > Cebula
          > Mięso mielone przyprawione wg uznania lub duszone pieczarki
          > Z ziemniaków sporządzić ciasto jak na placki
          > Formę wysmarować GRUBO tłuszczem
          > ½ ciasta ułożyć na spodzie
          > na ciasto ułożyć farsz (mięso lub pieczarki) - nakryć pozostałą częścią ciasta
          > Formę wstawić do rozgrzanego (ok. 180-200 stopni)
          > Piec ok. 1 godz. – do suchego patyczka
          > Surówka wg uznania
          > Jeśli danie ma być wykwintne – polać sosem np. grzybowym, albo pieczeniow
          > ym
          > jeśli jest z g rzybami
          > Ciasto może być bez nadzienia – podane np. z kefirem – także jest b
          > ardzo dobre
          > Najlepsza potrwa na jesień – bo wtedy na dworze jest zimno, a kiedy się w
          >
          > kuchni coś piecze – to zawsze jest znacznie przyjemniej
          > Smacznego


          brzmi nieźle ale to nie jest MOJA BABKA
    • Gość: Lobelia Re: a co z ziemniakow ? IP: 195.187.102.* 05.08.02, 16:57
      Proponuję trochę inną sałatkę ziemniaczaną.
      Ok. 0.5 kg ziemniaków należy ugotować w mundurkach,
      sotudzić, obrać i pokroić w ćwierćplasterki (dość
      cienkie), do tego 15-20 deko żółtego sera (ja najbardziej
      lubię goudę lub edamski) utartego na grubej tarce albo
      pokrojonego w zapałkę. Do tego kilka parówek cielęcych w
      cienkie plasterki. Z przypraw koniecznie czarny pieprz i
      słodka papryka (ja czasem dodaję jeszcze pieprz ziołowy).
      Dokładamy majonezu tyle, żeby się to zlepiło (można
      wymieszać go pół na pół z jogurtem naturalnym), mieszamy,
      a przed samym podaniem posypujemy pokrojonymi w kostkę
      pomidorami.

      Natomiast na gorąco zapiekanka typu "głodna jestem a nic
      w domu nie ma", której podstawowe składniki to ziemniaki,
      pomidory i cebula. Obrane surowe ziemniaki kroimy w
      cienkie plasterki, pomidory obrane ze skórki w grube
      plastry, cebulę też w plastry. Układamy w naczyniu
      wysmarowanym oliwą warstwami, ziemniaki, pomidory, cebula
      (na wierzchu powinna być cebula). Każdą warstwę
      posypujemy solą i pieprzem, a pomidory dodatkowo
      zmiażdżonym czosnkiem, bazylią i oregano. Na wierzchu
      można rozsypać starty żółty ser, jak jest w domu (w
      wersji lususowej mozzarellę albo kozi). Wszystko skropić
      lekko oliwą i do gorącego piekarnika, jest gotowe jak
      ziemniaki zmiękną. Ma liczne modyfikacje - można dodać
      inne warzywa (np. młodą cukinię w plasterkach, albo
      pieczarki), trochę wędzonej szynki albo innej wędliny,
      resztki pieczonego kurczaka, co tam akurat w rękę wpadnie.
      • Gość: Lobelia Re: a co z ziemniakow ? IP: 195.187.102.* 06.08.02, 09:18
        Gość portalu: Lobelia napisaý(a):

        >> a przed samym podaniem posypujemy pokrojonymi w kostkę
        > pomidorami.
        >
        Wiecie co, chyba zgłupiałam, miało być korniszonami
        zamiast pomidorami, nie wiem skąd mi się te pomidory
        wzięły... Chociaż może spróbuję i z pomidorami...
    • quba Re: panszkraut 06.08.02, 11:42
      ziemniaki gotujemy
      osobno gotujemy pokrijoną kiszona kapuste z 1 listkiem laurkowym i parom
      kulkami ziela angielskiego(2 części ziemniaków + 1 część kapuchy)
      na patelni przysmażamy wędzony boczek
      kroimy w kostke jedną surową cebule
      wszystko razem wrzucamy do gara i tłuczemy, solimy, pieprzymy
      potem podajemy np z kotletem mielonym, smażona rybką albo z kawałkiem jakiegoś
      mięsa czy kielbasy (smażonym)
      pycha
    • quba z groszkiem 06.08.02, 11:55
      ziemniaki gotujemy, odcedzamy
      dodajemy puszke groszku
      wszystko razem tłuczemy
      polewamy topionym wedzonym boczkiem
    • quba po zydowsku 06.08.02, 11:58
      ziemniaki - tyle ile nam trzeba na obiad, na każdego biesiadnika - jedna
      cebula, mleko, kminek,
      ziemniaki wkladamy do garnka
      cebule kroimy w ćwiartki
      dolewamy troche wody
      dolewamy troche mleka
      wsypujemy troche kminku
      NIE SOLIMY !!!
      nakrywamy pokrywką
      gotujemy tak aby plyn stanowil polowe objetyości ziemniaków
      maj a dochodzic w parze
      po ugotowaniu odcedzamy plyn i dodajemy do zupy albo wypijamy bo jest pyszny
      dopiero teraz solimy
      posypujemy zielonym (co kto lubi)
      podajemy jak [panszkraut - z czymś smazonym
      pycha
    • quba mlode kartofelki 06.08.02, 12:02
      robie tak :
      w płaskim garnku układam wg wielkosci - (na dnie najwieksze ) dodaje lodygi
      kopru, sol, i maslo, nalewam troche goracej wody, stawiam na gaz, i na malutkim
      ogniu (nakryte) dusze az sie zrobia miekkie - tak dlugo, az wyparuje woda i te
      ziemniaczki ze spodu troszke przywra do dna - az skorka bedzie zlota
      na koniec wsypuje posiekany koperek
      mozna je podawac do wszystkiego
      bardzo lubie posypane pokruszonym bialyn serem, ktory to ser troszke sole i
      jeszcze polewam przyrumienionym maselkiem
      popijac prawdziwym kwasnym mlekiem !
      mowie Wam - pycha !
      zrobcie sobie takie ziemniaczki w domku, sa rewelacyjne
      pozdr




    • karmelek Re: a co z ziemniakow ? 06.08.02, 12:28
      Paprykarz na przykład:
      Drobno pokroic cebule i dobrze podwedzone kielbase. Podsmazyc, podczas smazenia
      wsypac zmielona ostra papryke, wymieszac. Ziemniaki obrane i pokrojone w
      niezbyt mala kostke wrzucic do zezloconej cebulki z kielbasa, zalac (tylko tyle
      zeby przykryc) goraca osolona woda i gotowac az ziemniaki beda miekkie. Na
      koniec dodac koncentrat pomidorowy. Powinno byc gorace i pikantne.
      Karmelek
      • Gość: Lobelia Re: a co z ziemniakow ? IP: 195.187.102.* 06.08.02, 13:13
        karmelek napisaýa:
        Podsmazyc, podczas smazenia
        >
        > wsypac zmielona ostra papryke, wymieszac.

        A ta papryka się nie robi gorzka, jak ją wsypiesz podczas
        smażenia? Bo ja bym zdjęła z ognia i rozpuściła w
        tłuszczu paprykę tuż przed dodaniem wody i ziemniaków.
    • hania_76 Ziemniaki w wersji luksusowej 07.08.02, 11:07
      Czyli pieczone ziemniaki z czerwonym kawiorem lub łososiem + sos jogurtowy.
      Podaję przepis bez proporcji bo zależą one od tego ile kto może / chce zjeść.

      Ziemniaki trzeba porządnie wyszorować szczoteczką pod zimną wodą. Wytrzeć do
      sucha i zawinąć w folię aluminiową. Włożyć do mocno rozgrzanego piekarnika i w
      zależności od wielkości ziemniaków piec dopóki nie zmiękną (można sprawdzać po
      40 minutach widelcem).

      Gdy ziemniaczki siedzą w piekarniku, przygotowujemy sos jogurtowy (przepis
      poniżej), wykładamy kawior i kroimy wędzonego łososia w plasterki (lub
      wyciągamy plasterki z paczki) i dzielimy te plasterki na mniejsze płatki.

      Sos jogurtowy - mały kubek jogurtu (wystarcza na 3-4 ziemniaki) mieszamy z 2-3
      ząbkami czosnku, solą i pieprzem oraz szczyptą cukru. W wersji łagodniejszej,
      czosnek można zastąpić posiekanym szczypiorkiem.

      Kiedy ziemniaki są miękkie, wykładamy je w folii na talerze. Każdy sobie je
      rozkrawa, okłada łososiem lub kawiorem i polewa sosem jogurtowym wedle uznania.

      Smacznego.
    • Gość: Lobelia Re: a co z ziemniakow ? IP: 195.187.102.* 07.08.02, 11:41
      To jeszcze przepis na moje ulubione pieczone ziemniaki.
      Ziemniaki obrać, większe sztuki przekroić na połówki,
      umyć i osuszyć ściereczką. Następnie obtoczyć w oleju
      (można wlać trochę oleju do michy z ziemniakami i
      zamiąchać). Obsypać solą, pieprzem, odrobiną gałki
      muszkatołowej i granulowanym czosnkiem (pewnie można i
      świeżym, zmiażdżonym, ale z granulowanym mniej kłopotu).
      Wysypać na posmarowaną olejem blachę i dorzucić jeszcze
      dwa połamane nieduże liście laurowe. Piec aż będą miękkie
      i rumiane. Mój piekarnik szybciej przypieka od dołu, więc
      raz te ziemniaki przewracam na drugą stronę, ale jak ktoś
      ma lepszy sprzęt to pewnie nie trzeba. Teoretycznie jest
      to dodatek do mięs, praktycznie zżeram same, z kefirem,
      surówką z kiszonej kapuchy albo z jogurtem naturalnym
      wymieszanym ze zmiażdżonym ząbkiem czosnku.
    • Gość: elask Re: a co z ziemniakow ? IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.02, 15:30
      Pieczone: ziemniaki mniej więcej jednakowej wielkości obrać, umyć i MOKRE
      obtoczyć w mieszaninie mąki , soli i odrobiny cukru. Można to wsypać do torebki
      foliowej ( po trochu) wrzucać po kilka ziemniaków i potrząsnąć. Ziemniaki
      ułożyć na wysmarowanej blasze i włożyć do bardzo gorącego piekarnika 220-250C.
      Od czasu do czasu zaglądać pezez pierwsze pół godziny ( chyba po to, żeby uszła
      para?)potem zminejszyć gaz i piec do miękkości. powinny być chrupiące. Ja robię
      tego b. dużo bo i na ciepło też dobre, a najczęściej w trakcie pieczenia dodaję
      pokrojoną w większe kawałki i posmarowaną oliwą cebulę, marchew, kawałki
      przyprawionego kurczaka albo innego mięsa. Od razu jest cały obiad.
      Moja mama robi rewelacyjne ziemniaki nadziewane suszonymi grzybami. Dużo roboty
      ale dobre. Ziemniaki obać, wydrążyć, osolić . Wcześniej ugotować sporo
      suszonych grzybów, posiekać lub zemleć, posolić dodać posiekaną natkę. Tym
      nadziewać ziemniaki, układać w wysmarowanej grubo tłuszczem gęsiarce i pieć w
      piekarniku. ziemniaki trzeba sciąć od spodu, żeby stały. Z wody po ugotowanych
      grzybach+ podsmażona cebulka ugotować sos, dodać śmietanę.Pod koniec pieczenia
      ziemniaków polać je sosem, resztę sosu każdemu na talerz. Do tego surówka z
      kiszonej kapusty.
      Idę namawiać mamę na ziemniaxczki pieczone. Pa
      • Gość: alissa19 Re: a co z ziemniakow ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.02, 20:13
        salatka ziemniaczana z ogorkiem-1kgziemniakow salatkowych,1/4lgoracego rosolu
        wolowego,2cebule,1/2zielonego ogorka,100g majonezu,4 lyzkijogurtu,2lyzki octu
        winnego,1/2lyzeczki soli i pieprzu,2 lyzki szczypiorku.
        ziemniki ugotowac w ciagu 30min zimne obrac i pokroic w plasterki.zalac rosolem
        i zostawic na 30 min.cebule obrac i drobno pokroic,ogorek zetrzec na tarce o
        malych oczkach.cebule i ogorki dodac do ziemniakow.majonez wymieszac z
        octem,sola i pieprzem.polaczyc z ziemniakami.udekorowac szczypiorem.
    • Gość: Yoga Re: a co z ziemniakow ? IP: *.ipartners.pl 20.08.02, 16:07
      A czy ktos probowal puree z galka muszkatolowa? Polecam. Ugotowane bez soli
      ziemniaki ugniatamy i dopiero teraz solimy doprawiamy swiezo zmielonym pieprzem
      i galka (swiezo starta). Do tego oczywiscie masełko i kwasna smietana, lub dla
      niskokalorycznych - mleko, zeby bylo leciutkie i puszyste. Smacznego!

      Yoga
      • Gość: borgia1 a może z kurczakiem... IP: *.solutions.net.pl / *.solutions.net.pl 23.08.02, 10:16
        ...właśnie wczoraj jedliśmy na kolację. Doszłam do wniosku, że jest to jedno z
        tych dań, które jak raz się zrobi, tak człowiek wpada po uszy. Proste, w miarę
        szybkie i szalenie smaczne (a może to tylko nam tak smakuje?).

        PATELNIA Z KURCZAKA
        3 porcje

        3 kawałki kurczaka,
        3-4 marchewki,
        1 cebula,
        duuuużo ziemniaków (ile się zmieści na patelni),
        300 ml rosołu z 1 kostki drobiowej,
        sól, pieprz,
        olej.


        Marchewkę i ziemniaki obrać, umyć i pokroić, marchewkę w słupki dł. 5 cm,
        grubości ok. 1 cm, ziemniaki w dużą kostkę. Kurczaka umyć, obsypać solą i
        pieprzem, obsmażyć na rumiano na rozgrzanym oleju. Dodać posiekaną w kostkę
        cebulę, chwilkę poddusić często mieszając. Dodać marchewkę, również chwilę
        mieszając, a następnie ziemniaki. Całość popieprzyć dość obficie i zalać
        rosołem. Trzymać na średnim ogniu dobre 30 min. W razie czego dolać odrobinę
        wody lub zdjąć pokrywkę i poczekać, aż płyn wyparuje. Chodzi o to, aby na dnie
        pozostało niewiele gęstego sosu.
        Są to 3 solidne porcje, ale oczywiście można wrzucić jeszcze jeden kawałek
        kurczaka i zrobić 4 mniejsze.


    • Gość: lilag Re: a co z ziemniakow ? Kotlety ziemniaczane IP: 212.160.89.* 02.09.02, 14:01
      Ziemniaki ugotowac, utluc lub zmielic przez maszynke, dodac surowe
      jajko ,pokrojona w kostke kielbaske , cebule pokrojona w kostke, posiekana
      natke pietruszki lub szczypiorku , popieprzyc ,posolic, dodac troche bulki
      tartej. Wymieszać razem. Formowac kotleciki ( jak kotlecty mielone} i obtoczyc
      w tartej bulce. Smazyc na goracym tluszczu. Obrumienic z kazdej strony( uwaga
      delikatnie przewracac) Podawac cieple z roznymi surowkami lub zielona salata.
      Polecem - pyszne na dane obiadowe lub ciepla kolacje.
      • Gość: kluba1 Re: a co z ziemniakow ? Kotlety ziemniaczane IP: *.we.client2.attbi.com 02.09.02, 19:58
        Gość portalu: lilag napisał(a):

        > Ziemniaki ugotowac, utluc lub zmielic przez maszynke, dodac surowe
        > jajko ,pokrojona w kostke kielbaske , cebule pokrojona w kostke, posiekana
        > natke pietruszki lub szczypiorku , popieprzyc ,posolic, dodac troche bulki
        > tartej. Wymieszać razem. Formowac kotleciki ( jak kotlecty mielone} i
        obtoczyc
        > w tartej bulce. Smazyc na goracym tluszczu. Obrumienic z kazdej strony( uwaga
        > delikatnie przewracac) Podawac cieple z roznymi surowkami lub zielona salata.
        > Polecem - pyszne na dane obiadowe lub ciepla kolacje.
        Hmmm!!! To brzmi wspaniale !!!
        • lilag Re: a co z ziemniakow ? Kotlety ziemniaczane 02.09.02, 21:40
          i smakuje wspaniale!!!
          Polecam.
          L.
    • Gość: Józia Zapiekanka bardzo kaloryczna IP: 212.75.99.* 03.09.02, 10:47
      Świetny dodatek do mięska.

      Kartofle obrane pokroić w cienkie plasterki. Układać warstwami w szklanej
      formie. Warstwy solić, można dodać grubo zmielony czarny pieprz. No i konieczie
      czosnek. Niektórzy posypują warstwy złótym serem (ja nie). Całość zalewamy
      śmietaną kremówką (ponad 30%)tak do połowy (ew 3/4 wysokości ziemniaków). Na
      górze albo starty, żółty ser albo tarta bułka. I do rozgrzanego pieca (225 C).
      Gotowe jak ziemnaczki są miękkie a śmietana zgęstnieje. Podawać po wyjęciu z
      pieca po ca 15 minutach. Wtedy sosik jest bardziej gęsty. Pychotka!!!
      • Gość: Ania Zapiekanka ziemniaczana z wędlinš IP: *.pl.ibm.com / *.at.ibm.com 05.09.02, 16:36
        Pyszna zapiekanka:
        ziemniaki
        cebula
        kiełbasa/wędlina
        przyprawy - pieprz, sól, zioła prowansalskie, wegeta
        kawałek margaryny
        ketchup
        podobnie jak u koleżanki ziemniak surowe nalezy pokroić na cienkie plastry (prawie jak chipsy), ułożyc w naczyniu
        żaroodpornym warstwę ziemniaków, posolić, posypac pokrojonš cebulka, kiełbasš, mozna tez dodać trochę sera
        zółtego, posypac przyprawy, prezłożyć następnš warstwš ziemniakków, znów cebula z wedlinš.wasrtwa na
        samym szcycie musza być ziemniaki, tez je solimy i kładziemy na wierzch kawałek margaryny, zamykamy i
        wstawiamy do ciepłego piekarnika.Piecze się dosc długo - ok.40 minut, az ziemniaki beda miekkawe. Wykladac na
        talerz i polac ketchupem. Pyszne i okropnie syte, smacznego :))))
        • Gość: elask Re: coś z ziemniaków IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.02, 12:21
          jeszcze placki ziemniaczane z gotowanych ziemniaków. Robi się ciasto jak na
          kopytka( ziemniaki utłuczone+ jajko mąka), formuje wałek, kroi na plastry.
          Plastery lekko rozklepać lub rozwałkować, otrzepać z mąki i smażyć. Lepsze są
          ze słodko kwaskowymi dodatkami: musem jabłkowym, borówkami itp
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka