Dodaj do ulubionych

Ogórki - tylko nie krzyczcie :)))

25.07.05, 11:58
Dziś po raz pierwszy chcę zrobić ogórki konserwowe, Morel rano z rynku
przydźwigał mi 5 kg i zaraz zabieram się za robotę. Przepis mam taki, żeby
pokroić i zasypać solą, potem wode odlać, włożyć ogóry do słoików, zalać
gorącą oliwą i octem..... ale nie ma nic o pasteryzowaniu..... i nie wiem,
czy ktoś zapomniał o tym napisać, czy ogórków nie trzeba pasteryzować??
Wystarczy, je odwrócić na noc do góry dnem?
Proszę o pomoc :))
Obserwuj wątek
    • brunosch Re: Ogórki - tylko nie krzyczcie :))) 25.07.05, 12:05
      robiłaś już kiedyś ogórki wg tego przepisu?
      Coś mi się ta zalewa (gorąca oliwa i ocet) nie podoba. mam nadzieję, że jakieś
      przyprawy tam też dodasz. Podaj pełen przepis, dobrze?
      Co do pasteryzacji - gorąca zalewa powinna wystarczyć do zamknięcia słoja.
      Zresztą, przegotowane ogórki nie byłyby jędrne i chrupiące.
      • morelka80 Re: Ogórki - tylko nie krzyczcie :))) 25.07.05, 12:20
        Tak, w przepisie jest, żeby dodać w zależności co się woli, czosnek, papryczki
        chili itp.
        Nigdy nie robiłam z tego przepisu bo w ogóle robię po raz pierwszy ogórki.
        a proszę napisz mi jeśli robisz ogórki konserwowe to jak? bo przecież do
        zwykłego przepisu mogę dac czosnek, curry czy cokolwiek i będę też mieć
        smakowe. W przepisie moim jest, żeby ogórki zalać wpierw gorącym olejem, a
        nastepnie octem.
        • brunosch Ogórki :))) 25.07.05, 12:44
          Drobne ogórki należy wypłukać, wyszorować szczotką, odcedzić.
          zagotować zaprawę octową w proporcji 1 część octu 10% i 3 części wody + sól,
          pieprz (w ziarnach, ale można też zmielony + gorczyca + pokrojona w plastry
          cebula + cukier do złamania smaku (sprobuj ostrożnie, czy smakuje Ci taka
          ostrość, zawsze możesz dodać wody czy octu).
          Ogórki ciasno ułóż w słoju, możesz teraz dodać strąki papryki, czosnek (curry
          nie radzę), ziarno kolendry, zalej je gorącą zaprawą, dodając ugotowaną w niej
          cebulę, a na wierzch wlej łyżkę oliwy. Mocno zakręć, postaw do góry dnem. Jak
          całkiem ostygną, odstaw w chłodne miejsce.
          • morelka80 ślicznie dziękuję 25.07.05, 12:52
            ale ja mam ogórki pokrojone na pół, tzn po długości tak cięłam, wg tamtego
            przepisu :((((
            Myślisz, że się udadzą?
            Twój przepis brzmi tak bardziej "swojsko" :)
            w tamtym nie bylo słowa o gorczycy :(

            Dziękuję za porady!! :)
            • jollka2 Re: ślicznie dziękuję 25.07.05, 13:14
              ja też dodaję gorczycę jak i inne baby w rodzinie. Proponuje też dodac pociętą
              w słupki archew do ogorków konserwowych. Ładnie wygląda i można schrupać zimą,
              dodaję smaczku ogorkom :)
            • joana12 Re: ślicznie dziękuję 25.07.05, 13:14
              Ogórki, o których pisałaś w pierwszym poście to ogórki w pikantnej zalewie. Ja
              robiłam je w zeszłym roku i wyszly pyszne - kruche i pikantne. Faktycznie nie
              pasteryzuje się ich, a zalewa nie wypełnia calego słoika. Są zupełnie inne od
              tradycyjnych konserwowych. Chyba przelecę się do sklepu po ogorki, bo narobiłaś
              mi samaka. Pozdrowienia.
              • morelka80 Re: ślicznie dziękuję 25.07.05, 13:20
                To nawet nie wiedziałam, że zalewa nie ma wypełniać całego słoika :(

                ech jakoś czarno widzę te moje zaprawy :(
                • joana12 Re: ślicznie dziękuję 25.07.05, 13:32
                  Nie martw się na zapas. Ja w zeszłym roku robiłam te ogórki pierwszy raz i też
                  nie wierzyłam w taki przepis, a 15 słoików z tymi wlaśnie ogórkami znikło do
                  grudnia. Trzymaj się dokładnie przepisu a napewno Ci wyjdą. Aha ja zamiast
                  chili dałam paprykę ostrą, a i tak były bardzo pikantne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka