Dodaj do ulubionych

jak sie kwasi kapuste

21.08.05, 19:18
chcialabym wiedziec bo umnie jej nie ma.
Pomyslalam ze sobie ukwasze sama, ale nie wiem jak?
Pomozecie?
Obserwuj wątek
    • Gość: zadumana Re: jak sie kwasi kapuste IP: 213.17.230.* 22.08.05, 09:09
      Ktoś kiedyś tu podawał sposób szybki, polegający na poszatkowaniu kapusty,
      posoleniu i zalaniu wodą spod ugotowanych ziemniaków. Po 3 dniach kapusta
      gotowa w słoiku. Mam poza zasięgiem dokładne proporcje, ale może są tu ci co
      tak robili?
      • ba_nita Re: jak sie kwasi kapuste 22.08.05, 10:40
        Zwyczajne proporcje. Solisz ziemniaki jak zwykle i zalewasz wodą po ich
        ugotowaniu kapustę. Ma być przykryta płynem.
        • natka404 Re: jak sie kwasi kapuste 22.08.05, 17:16
          Tez mnie to zaineresowalo. Dlaczego akurat woda po gotowanych ziemniakach?
          Kapusta ma byc mocno ubita? U nas tez nie ma takiej polskiej kiszonej kapusty.
          Sprobuje zrobic, bo ciekawy przepis.
          • ba_nita Re: jak sie kwasi kapuste 22.08.05, 18:15
            Widocznie skrobia zawarta w wodzie z ziemniaków przyspiesza kwaszenie. Ta
            kapusta jest trochę inna od kwaszonej zwyczajnym sposobem czyli szatkowanie,
            solenie i puszczenie soku. W smaku jest bardziej jędrna, taka "sałatkowa". Na
            wierzch połóż kilka spodków lub jeden dociśnij czymś ciężkim. Oczywiście
            najlepsza do tego jest kamionka.
            • natka404 Re: jak sie kwasi kapuste 23.08.05, 13:43
              Zabieram sie do kiszenia, bo nabralam apetytu :))
          • Gość: demerara Re: jak sie kwasi kapuste IP: *.range81-151.btcentralplus.com 23.08.05, 22:05
            Ja ukisilam kapuste wedlug tego przepisu i wlasnie ja pozeram - pyszna!
    • ampolion Re: jak sie kwasi kapuste - chyba tak 23.08.05, 02:45
      nowiny.rybnik.pl/index.php?show=artykul&last=&id=330
    • paprotka-gd Re: jak sie kwasi kapuste 23.08.05, 23:20
      Szatkujesz kapustę na odpowiadujaca Ci grubość , mieszasz z solą ,
      zścierasz do niej marchew , ewentualnie kminek , nasiona kopru i
      liscie laurowe dodasz wg uznania .
      Wymieszaną kapustę z przyprawamai przekładasz do kamionki lub słoja ,
      ubijasz mocno i zostawiasz miejsce na sok , który pojawi się po 2 dniach .
      Przykryj serwetką ,
      gdy zacznie fermentować włóż w środek wyparzoną łychę drewnianą po to
      by gazy miały ujście , od czasu do czasu poruszaj nią i zobaczysz
      jak te gazy kipią bo muszą .
      Po 2 dniach w cieple należy kapustę przenieśc w chłodniejsze miejsce
      i tak samo kontrolować proces fermentacji / z drewnianym kołkiem w
      środku /
      Po 7 dniach jest już dobra .
      Moja rada - zrob tak jak i ja zrobiłam pierwszy raz , czyli małą na
      początek w niewielkiej ilosci
    • cytryniec Re: jak sie kwasi kapuste 23.08.05, 23:40
      A jak kisisz w beczce nie zapomnij zawołać strażaka. Strażacy są najlepsi do
      ubijania.
      serioserio
      • paprotka-gd Re: no Cytryniec 24.08.05, 01:35
        Twe spostrzeżenia zasuługują na uwagę i nie od beczki się zaczyna
        tylko " powoli od słoji "
    • jarek_zielona_pietruszka Re: jak sie kwasi kapuste 24.08.05, 01:41
      normalnie szatkujesz 50kg kapusty myjesz beczkę i nogi i warstwami wrzucasz
      kapustę,sól, utartą marchew (marchwi można dać nawet do 5=8% w stosunku do
      kapusty) i ewentualnie trochę utartej pietruszki. dodajesz do każdej warstwy
      ziarna kminku i ugniatasz, ugniatasz, ugniatasz. można dodać liścia ale tylko
      nieznacznie i zmielonego. uważaj aby nie wdała się pleśń. kapustę przykryj czymś
      płaskim i ciężkim,ja obciążam krążkiem wyciętym z dużej brzozy i obciążonym
      wymytym kamieniem. kapusta stoi od października do maja i nic jej się złego nie
      dzieje, ważne, żeby stała w chłodnym miejscu. pozdrawiam jeżeli masz jakieś
      pytania to śmiało pytaj. taką kapustę moja sąsiadka robi w wekach.
      • Gość: no_nie Re: jak sie kwasi kapuste IP: 203.116.214.* 24.08.05, 01:55
        Jarek - zejdź no facet na ziemię i zacznij po niej chodzić normalnie. Oprócz
        Ciebie może jeszcze 1 lub dwie osoby mają takie mozliwości. To już zaczyna
        zakrawać na przechwalanie się. Nie wiem czy zauważyłeś ale większość z nas
        jednak mieszka i zaopatruje się w mieście. Dotyczy to także możliwości
        przechowywania. Po za tym na cholerę średniej statystycznej rodzinie model 2x 2
        50 kg kapusty kiszonej na zimę? Tylko to się je?
        • paprotka-gd Re: jak sie kwasi kapuste 24.08.05, 02:30
          Nie nerwuj się , tylko sam spróbuj i może Tobie się spodoba .
          Nie musisz absolutnie tę kapuchę robić na całą zimę :)
          Zrob sobie w 2 litrowym słoiku jedną kapustę na luzie i probnie -
          kiedyś trzeba albo można .
          A też można robić na bieżąco mając różne warunki i tu biorę pod uwagę
          autorkę wątku , która może też mieszka w mieście ale to nie oznacza , ze
          w jakiś sposób jesteśmy skazani tylko na markety
          • Gość: no_nie Re: do paprotki IP: 212.142.33.* 24.08.05, 11:09
            Nie wydaje mi się abym swoją wypowiedź kierował do Ciebie, więc się nie wcinaj.
            Jednak jeśli jesteś adwokatem Jarka to zwracam honor, w przeciwnym wypadku
            można Cię nazwać wścibską .... i tutaj wykropkuję ze względu na ocbyczajność.
            • paprotka-gd Re: do no_nie 24.08.05, 13:26
              Uważam iż temat kapusty kiszonej jest wiodący na tym wątku .
              Natomiast określenia : " wścibska ..... , adwokat " i temu podobne
              odkrycia dotyczące mojej osobowości nie są w temacie na tym forum i
              raczej mało kogo interesują , dlatego proponuję powrocić do meritum .
              Zabawne jest to , że kisząc kapustę mozna wyczytać jakąś tam opinię na
              swój temat .


        • jarek_zielona_pietruszka Re: jak sie kwasi kapuste 24.08.05, 10:54
          sorki przepraszam, że się narzucam, ale moje intencje są szczere. nie
          kupowaliśmy z żoną działki poto, żeby się na niej wylegiwać, tylko poto, aby
          mieć z niej jak największy pożytek. w ziemi zakopujemy słoiki z ogórkami i sobie
          leżą kwaszone cały rok i nic im się nie dzieje są twarde i pyszne. dzisiaj na
          śniadanie jadłem kanapki z szynką i z boczkiem własnej roboty i z ogórkiem
          kwaszonym też własnego kwaszenia. taka jest nasza (moja i żony) recepta na
          życie, a syn tylko się oblizuje i pyta co nowego będzie w najbliższym czasie, bo
          cały czas eksperymentuję.
          50 kg kapusty w zeszłym roku poszło do marca,bo mam rodzinę i znajomych, którzy
          nie mają takich możliwości jak my. jest jeszcze jeden powód ale to już inna
          bajka. pozdrawiam
          • Gość: Anka Re: jak sie kwasi kapuste IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 24.08.05, 11:50
            Jarek, to w koncu trzeba podlewac ta kapuste woda pozostala z gotowania
            ziemniakow czy nie? No i co z ta drewniana lyzka? Tak dopytuje, bo ogromnie
            chcialabym zaeksperymentowac! Siedze ze swoim Malzowidlem w Anglii, gdzie
            niestety nie uswiadczysz polskiej, kiszonej kapusty... No, czasem mozna ja
            dostac na straganie prowadzonym przez polskie malzenstwo.. A tu nawet nie zdaze
            sie obejrzec i przyjda Swieta. Kapustka z grzybami, lazanki z kapusta...
          • nina9242 Re: jak sie kwasi kapuste 24.08.05, 18:22
            Brawo Jarek , ja też mam działeczkę i wszystkie warzywka i przetwory swoje ,
            a kiszona kapustka własnej produkcji -palce lizac .
    • anna451 Re: jak sie kwasi kapuste 24.08.05, 15:05
      Ja jeszcze przed włożeniem kapusty do garnka smaruję ją miodem- jest jeszcze
      lepsza.
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Podaję przepis jak ja to robię 24.08.05, 22:44
      Kupuję na targu jesienią 40kg – 50kg szatkowanej kapusty i 5-6 kg marchwi
      (marchew czyszczę i ucieram na tarce o grubych oczkach) dodaję 50- 60 dkg soli
      kłodawskiej nie jodowanej 2 paczki kminku(paczki takie bazarowe takich np.kamisu
      byłoby chyba z pięć). Wsypuję wszystko partiami do dużego kamionkowego gara lub
      małej beczki i ubijam aż puści sok i tak warstwa po warstwie. Po 2-4 tygodniach
      w zależności od temperatury przechowy-wania przekładam do innych naczyń i z
      powrotem wkładam do tego samego gara (powoduje to odgazowanie i pozbycie się
      goryczki). Po następnych 2-3 tygodniach kapusta jest prawie gotowa. Życzę smacznego.
      można dodać trochę utartej pietruszki lub selera ale to zależy od indywidualnych
      upodobań smakowych. pozdrawiam
      a trolom dziękujemy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka