Dodaj do ulubionych

własnoręczny sos pomidorowy

26.08.05, 21:19
Jest wreszcie pomidorowy czas. Pierwszy w życiu, od kiedy zdana jestem na
samodzielne gotowanie :-) Jak zrobić? Interesuje mnie głównie obróbka samych
pomidorów, z dodatkami w stylu czosnku i bazylii poradzę sobie, uwielbiam
improwizować z dodatkami :-) Ale gdyby miał ktoś jakąś oryginalną recepturę na
nie, również będę bardzo wdzięczna :-)

Mogę w rewanżu podzielić się wspaniałym pomysłem na kurczaka po chińsku, w
miodzie i pomarańczach :-) Motyw znany, ale przeze mnie ulepszony!
Obserwuj wątek
    • eeela Re: własnoręczny sos pomidorowy 26.08.05, 21:22
      Ach, przepraszam, zapomniałam dodać, że proszę o jak najbardziej ekonomiczny
      czasowo przepis na poradzenie sobie z pomidorem (oprócz pożarcia go jednym kęsem
      na surowo :-D ) Gdy wracam z pracy, jestem wściekle głodna i chciałabym, żeby to
      było szybkie danie :-)
      • kakui Re: własnoręczny sos pomidorowy 26.08.05, 21:41
        wyslij na priva ten przepis na tego kurczaka :)

        co do sosu pomidorowego - jak musze miec takie cos to sparzam pomidory zrywam
        skorke i nastepnie je kroje w kostke i wrzucam do garnka i wszystko sie samo
        rozgotowuje(acha dolewam wody tez wg uznania) a jak cos mi nie odpowiada to
        miksuje. nie wiem czy o to ci dokladnie chodzi
      • linn_linn Re: makaron z surowymi pomidorami 28.08.05, 09:46
        Istnieja tzw. sosy pomidorowe na zimno / "al pomodoro crudo" /. Pol godziny
        przed polaczenie z makaronem wrzucasz do miseczki pomidory pokrojone w drobna
        kostke / lekko odsaczone, do tego mozzarella tez w kostke, kapary, troche soli,
        pieprzu i porwanej bazylii. Idealne na upaly.
    • Gość: amigo Re: własnoręczny sos pomidorowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 21:55
      Podstawa. Na kilka łyżek stołowych rozgrzanej dobrej oliwy wrzuć pokrojoną w
      talarki cebulę. Jak się będzie rumienić na wolnym ogniu dorzuć pokrojony w
      plasterki ząbek czosnku - lub kilka (jak lubisz). Posyp mocno (jak lubisz)
      papryką słodką. Po zezłoceniu się cebuli musisz jeszcze chwilę pomieszać
      (rozwalając talarki w krążki. aaaa. Dodajesz pomidory bez skórki i twardego
      środka. Zwiększasz ogień by szybciej parowało. Mieszasz mieszasz i mieszasz.
      Jak odparuje trochę wody dodajesz pół lub całą kostkę rosołową rozpuszczoną w
      nielielkiej ilości wody, Odparowujesz wodę do uzyskania gęstej konsystencji -
      jak budyń. Na koniec dosypujesz bazylię, miętę, oregano lub co lubisz. Ja
      preferuję oregano i oliwki lub kapary.
      Bez parmezanu się nie obejdziesz. Makaron przed odcedzeniem ochrzcij oliwą z
      oliwek.
      Uwaga: sos po zagęszczeniu można używać też jako GÓRNA warstwa pizzy i
      zapiekanek. Na dolną warstwę pizzy jest zbyt żadkki i nie odczujesz go w smaku.
    • eeela Re: własnoręczny sos pomidorowy 27.08.05, 18:27
      Dziękuję bardzo :-) Kakui, kuraka masz wysłanego :-)
    • kragmel Re: własnoręczny sos pomidorowy 27.08.05, 23:58
      na oliwę posiekany czosnek, obrane ze skórki pomidory i niech się samo gotuje
      aż się rozgotuje. nie dolewam wody, nie dodaję kostek rosołowych, czy cebuli.
      pod koniec gotowania przyprawy: sól, pieprz i koniecznie cukier. potem makaron
      do sosu, wymieszać. sypnąć parmezanem i świeżą bazylią po wierzchu.
      btw to nie jest szczególnie szybka potrawa (a raczej mocno czasochłonna), jeśli
      chcesz uzyskać gęsty, mocno odparowany sos.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka