Dodaj do ulubionych

Surówki czy jarzyny

04.09.05, 15:12
Jak to jest z tymi polskimi zwyczajami kulinarnymi. Kiedys jadało się
jarzyny, drugie danie to było mięso, ziemniaki lub ryż, kasza, makaron i
JARZYNA, gotowana. Teraz nic tylko "SURÓWKI", często nawet w restauracjach
jarzyny nie istnieją. Skąd ta moda się wzięła? Nie bardzo to chyba
tradycyjnie po polsku. Oczywiscie, surówki są dobre, ale to raczej dodatek, a
nie zastępstwo gotowanych jarzyn.
Obserwuj wątek
    • Gość: km Re: Surówki czy jarzyny IP: *.net-serwis.pl 04.09.05, 15:41
      ampolion napisał:
      > JARZYNA, gotowana

      W dawnej Polsce rozróżniano "jarzyny" - jedzone na surowo [JARE} i "warzywa" -
      gotowane [WARZONE}
      Pozdrawiam
      km

      ps. ja do obiadu (mięso + ziemniaki lub ryż, kasza, makaron) lubię jako dodatki
      co najmiej jedno warzywo gotowane (np fasolka szaragowa czy kalafior) i jeszcze
      jakaś jarzyna (np. mizeria z ogórków) lub surówka (wieloskładnikowa)
      km
    • saiss Jak to jest? Rożnie 04.09.05, 16:08
      zależy, co się je :) Nieprawda, że sławetna ' jarzynka' - marchew z groszkiem
      albo buraki na ciepło nie istnieją. Ale warzywa surowe jako zdrowsze (
      teoretycznie?) mają dziś pierwszeństwo i są częściej podawane np. w knajpach. A
      warzywa gotowane ( kalafior, marchewka, buraki, fasolka szparagowa i te pe) jada
      się nadal i ze smakiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka