ampolion
04.09.05, 15:12
Jak to jest z tymi polskimi zwyczajami kulinarnymi. Kiedys jadało się
jarzyny, drugie danie to było mięso, ziemniaki lub ryż, kasza, makaron i
JARZYNA, gotowana. Teraz nic tylko "SURÓWKI", często nawet w restauracjach
jarzyny nie istnieją. Skąd ta moda się wzięła? Nie bardzo to chyba
tradycyjnie po polsku. Oczywiscie, surówki są dobre, ale to raczej dodatek, a
nie zastępstwo gotowanych jarzyn.