Dodaj do ulubionych

Średnica okruchów świeżo mielonego pieprzu..

23.09.05, 18:20
Drodzy Państwo,
proszę o chwilę uwagi i zainteresowania (a także oderwania się od wyjaśniania
jakże ważkich problemów zw. z produkcją makaronów, sosów do spaghetti, itp.)
i o poradę:

jak uzyskać domową metodą pieprz mielony w takiej wielkości, aby średnica
pojedynczych okruchów uzyskanego miału była o 1mm mniejsza od średnicy
średniej wielkości główki szpilki?

W takim bowiem rozmiarze pieprz smakuje mi najbardziej (a uzyskanie go w ww.
postaci jest dla mnie sprawą incydentalną, żeby nie
powiedzieć 'niewykonalną').


Czym uderzać?
Jak uderzać?
Z jaką siłą?

Pomóżcie.
Proszę!
Obserwuj wątek
    • hot_spicy Verry.berry, 23.09.05, 18:24
      zanim podamy Ci gotowe przepisy na rozdrabnianie pieprzu w taki sposób, aby
      średnica jego cząsteczek była mniejsza o 1 mm od średniej główki szpilki
      sprecyzuj proszę tę średnicę - tej główki. Boję się, że możemy operować innymi
      szpilkami, a niechciałabym wprowadzić Cię w błąd.
      • invicta1 Re: Verry.berry, 23.09.05, 18:26
        :)))
        czy istnieje wzorcowy model szpilki? gdzie go przetrzymuja?
        • hot_spicy W skarbcu w Sevres pod Paryżem? nt. 23.09.05, 18:28
      • very.berry Otóż zależałoby mi 23.09.05, 18:30
        aby rozmiar okruchów pieprzowych był o 1mm mniejszy od łebków klasycznych szpilek krawieckich.

        Inną miarką może być główka zapałki (jako że takie zapałki, które posiadam,
        mają w przekroju 2,5mm, niech okruchy pieprzu wedle tej miary będą mniejsze o
        0,65mm mniejsze).
        • hot_spicy Nie nie nie! 23.09.05, 18:33
          Tak nie będziemy rozmawiać! Gdzie szpilce do zapałki? Musisz podjąć męską
          dezyję! A może Ty po prostu nie wiesz jaki pieprz Ci smakuje! 0,015mm robi
          ogromną różnice w smaku pieprzu czarnego. Jeśli chodzi o zielony to różnica
          wyczuwalna jest już przy 0,011 mm, natomiast przy białym jest łatwiej, bo tu już
          0,001 różnica jest wyczuwalna. Oczywiści wszystko zależy od jakośći Twoich
          kubków smakowych.
          • very.berry Spicy, wiem, że kto jak kto, ale ty 23.09.05, 18:36
            o ostrości mógłabyś deliberować godzinami..;-)
            Jednakowoż precyzuję: pieprz mniejszy od szpilki służyłby mi do mięs, mniejszy
            ciut od zapałki - do gulaszów np.
            • jacek1f możnaby wyliczyć średnią jeno oczy-wiście dla 23.09.05, 18:42
              poszczególnych średnic w uderzeniach młotkiem. Uderzenia klasycznym młotkiem
              mają się do miażdżenia ruchem wahadłowym deską do chleba jak 5-do-2.
              Czyli 5 ruchów deską, to 2 uderzenia. Wysiadam przy unormowaniu grubości
              warstwy ochronnej torebek plastikowych, w których maltretujemy pełne ziarna:-(
              To wprowadzi błąd.
              • very.berry I tu zaczynają się dla mnie schody: 23.09.05, 18:44
                proszę pokazać mi (względnie opisać), jak wygląda i jakie ma rozmiary klasyczny
                młotek.
              • hot_spicy Jacku. 23.09.05, 18:45
                Wskazane jest podać wymiary deski. Deska desce nie równa! A Ty się grubością
                folii zugerujesz. Nie tędy droga. Wymiary deski,a także jej kształ miesząją w
                stosunku 5 do 2.
    • Gość: dewa Re: Średnica okruchów świeżo mielonego pieprzu.. IP: *.pronet.lublin.pl 23.09.05, 18:49
      Znam ten ból, do uzykania właściwej wielkości kawałków pieprzu stosuję skalpel +
      młoteczek chirurgiczny + elektroniczną suwmiarkę + lupę X5. Polecam, naprawdę warto!
      • very.berry Nareszcie konkretna odpowiedź - dziękuję! nt. 23.09.05, 18:52
        • hot_spicy Ja natomiast 23.09.05, 18:56
          podręczny zestaw mini laserów. Ale i tak wszystko zależy od pożądanej
          średnicy... Rozmiar jednak odgrywa rolę!
          • very.berry Jak to w życiu. 23.09.05, 18:58
            Nawiązując do twojego, Spicy, wątku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
            f=77&w=29468088, rozmiar ma WIELKIE znaczenie.
      • jacek1f taa, wiedziałem, zę będzie trudno: 23.09.05, 18:58
        Precyzyjniej by było tak:
        www.ambulans.com.pl/cgi-bin/system.cgi?t=EquipInfo&PRODUCTID=16656
        ale raczej liczyłem dla tego:

        www.narzedziak.istore.pl/sklep,1439,,,03,,pl-pln,157841,0.html

        a tu….
        fabrykaform.pl/deska_do_chleba_z_nozem_36cm-p131.html
        tiaaa, swoją drogą 360 zł za deskę – to Wy wiecie jaki wspaniały by ten pieprz
        spod niej wychodził ???
        • very.berry Najbardziej odpowiada mi młotek w tym 23.09.05, 19:03
          formacie. Nie dość, że solidny, to jeszcze dwuzębny.

          Te zęby, to myślę, mogłyby mi posłużyć do odłupywania ciemnych skórek z
          czarnego pieprzu. I tak, domową metodą, można by uzyskać pieprz biały.
        • hot_spicy Uchlę rąbka tajemnicy. 23.09.05, 19:05
          Mój magiczny zestaw img127.imageshack.us/img127/8195/m322otekcopy9uf.jpg
          • very.berry Zakupię. Proszę o namiary 23.09.05, 19:06
            i cennik via mail.
        • figa9 Jacku, neurologicznym 23.09.05, 19:08
          chyba się nie uda.;) Mogę zabrać kiedys, Ty zabierz pieprz, zobaczymy co sie da
          zrobić.
          • jacek1f Figa, a deskę też weźmiesz? :_)n/t 23.09.05, 19:29
            • figa9 Re: Figa, a deskę też weźmiesz? :_)n/t 23.09.05, 19:37
              NB się nie nadaje, ja też nie, w końcu mamy stół, po co nam deska? ;)
              • jacek1f :-) oj... jak my tym stołem poturlamy? n/t 23.09.05, 20:48
    • ampolion Re: Średnica okruchów świeżo mielonego pieprzu.. 30.09.05, 03:47
      Czy takie?
      www.sews.com/notions/pins/1024246l.jpg
      Albo takie:
      www.quiltingmadeeasy.com/images/FLOWER%20HEAD%20PINS.jpg
      Może te:
      www.jamiltonupholstery.co.uk/products/SKEWERS-N5.jpg
      Bo chyba nie takie?
      www.sews.com/notions/pins/1024245l.jpg
    • ba_nita Re: Średnica okruchów świeżo mielonego pieprzu.. 30.09.05, 08:56
      Zanajomy chirurg miekki załatwi Ci kazdą żądaną średnicę pieprzu przy pomocy
      metody nazywanej litotrypsją. Litotryptor wygląda tak:
      tnij.org/h0j
      Przy okazji możesz spędzić niezapomniane chwile w Polanicy_Zdroju.
    • Gość: ciecz-para ZEMLEĆ !!! IP: *.c155.petrotel.pl 30.09.05, 10:02
      Prawidłowo powinno być napisane zemleć a nie zmielić. Pracownicy gazety powinni
      się douczyć ojczystego języka.
      • very.berry Jesteś pewien?... 30.09.05, 10:26
        ..o tę proweniencję gazetowyborową mi chodzi...
        Ale typuj dalej, może trafisz.

        A co do zemleć - gratuluję, że mimo tak kardynalnego błędu zrozumiałeś/aś, o co
        chodzi (konkretnie: jaką czynność na okoliczność przetwarzania pieprzu mam na
        myśli).

        Kłaniam się nisko i pozdrawiam.
        • very.berry Ooo, przepraszam: "Jesteś pewien/pewna?..." 30.09.05, 10:30
          winno być.
    • Gość: jagala Re: Średnica okruchów świeżo mielonego pieprzu.. IP: w3cache.* / *.2-0.pl 30.09.05, 10:18
      zemleć
    • Gość: chemik Re: Średnica okruchów świeżo mielonego pieprzu.. IP: 150.254.85.* 30.09.05, 10:59
      Otóż, podejdę do tego niezwykle skomplikowanego, a jakże ważkiego tematu
      fachowo. Na codzień zajmuję się inżynierią materiałową i w swojej pracy spotykam
      się bardzo często z problemem odpowiedniego ufrakcjonowania ziarna (Uz). Radzę
      sobie w ten sposób: granuluję materiał do ziaren o zbliżonej do pożądanej
      średnicy, a następnie stosuje zestaw dwóch sit frakcjonujących o oczkach o 0,1
      mm większych od Uz oraz o 0,1 mm mniejszych od Uz. Ziarna o satysfakcjonującej
      nas wielkości zatrzymują się pomiędzy sitami. Wydajność odsiewania wynosi ok.
      20% ziaren o wielkośći Uz oraz ok. 80% odpadu po pierwszym przesianiu.
      Oczywiście proces granulacji oraz przesiewania ziaren z górnego sita można
      powtórzyć kilkakrotnie, zwiększając w ten sposób wydajność całkowitą procesu do
      ok. 45%. Podsumowując, stosując wyżej opisaną metodę otrzymujemy maksymalnie 45%
      masowych (z wyjściowej masy ziaren całych) ziaren pieprzu o wielkości Uz +/- 0,1
      mm. Moim zdaniem jest to najskuteczniejsza metoda rozwiązania problemu pieprzu
      nadająca się do zastosowania w warunkach domowych. Pozdrawiam.
      • very.berry Otóż to. Podobne 30.09.05, 11:06
        rozwiązania tegoż jakże ważnego, acz skomplikowanego analitycznie procesu
        rozpadu ziaren pieprzu nad podskładniki okruchopieprzniste byłyby wskazane -
        jeszcze, w większej liczbie.
        Przecież wszyscy dążymy do maksymalnego upraszczania czynności kuchennych i
        okołokuchenych, czyż nie?
        Kłaniam się wszystkim chemikom świata.
    • Gość: Rys Re: Średnica okruchów świeżo mielonego pieprzu.. IP: *.plusgsm.pl 30.09.05, 12:45
      A może po prostu kupisz moździerz? Ja kupiłem i od tej pory pieprz rozbijam w
      moździerzu - wyniki (zapach, smak) są rewelacyjne.
      DObry mosiężny moździerz kupisz na Allegro za 20-40 złotych.
    • Gość: Sara Re: Średnica okruchów świeżo mielonego pieprzu.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 13:10
      Proponuję użycie piły laserowej. Każde ziarnko należy dokładnie obmierzyć,
      następnie wyliczyć na ile części winno być pocięte, reszta to już bułka z
      masłem. :-)
    • Gość: Internauta Re: Średnica okruchów świeżo mielonego pieprzu.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 15:26
      To PROSTE,
      wystarczy kupić taki jak ja mam MŁYNEK DO PIEPRZU od BRACI ZE WSCHODU.
      Dla mnie super patent z regulowaną sprężyną, za pomoca której reguluje się
      wielkość mielonego ziarna. WIĘC zapraszam na bazar, tam Ci nasi DRUZIA pomogą
      rozwiązać ten problem. INTERNAUTA
    • Gość: smakosz Re: Średnica okruchów świeżo mielonego pieprzu.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 21:12
      Antyczne (te przedwojenne) młynki do pieprzu miały możliwość regulacji
      szerokości szczeliny pomiędzy wirnikiem a gniazdem. Możesz takiego młynka
      poszukać w DESIE.
      Zmiel pieprz w młynku do kawy i odsiej pożądaną frakcję przez odpowiednie sitko.
    • very.berry Cenna to umiejętność 01.10.05, 10:08
      śmiać się z siebie. Jak również potrafić zachować dystans do wszelkich dziwactw
      tego świata.
      Tylko czy aby na pewno niezbędne jest w tym celu posługiwanie się niewinnym
      kamieniem?
      Kłaniam się.
      • zlotoslanos Re: Cenna to umiejętność 01.10.05, 13:45
        I co ,to byłoby na tyle? Bo ja mam prosty aczkolwiek skuteczny przepis.Skoro
        znasz smak uwielbianego przez siebie pieprzu w odpowiedniej wielkości a Twe
        kubki smakowe tylko czekają by je napełnić tym miałkim pieprzem,zgryż se sam
        kuleczkę pieprzu,tak długo aż kubeczek powie dość.
        • Gość: Maciej Re: Cenna to umiejętność IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 17:52
          Jesli chodzi o duże rozdrobnienie to proponuję młyn kulowy. Odpowiedni młyn jest
          bardzo skutecznym narzędziem rozdrabniającym a jego jedyną wadą jest odrobina
          hałasu podczas pracy. oczywiście nalezy pamiętać o odpowiedniej prędkości
          obrotowej oraz kalibracji w celu uzyskania odpowiedniej granulacji.

          Dodam tylko, że aby uniknąć jakże negatywnego zjawiska utraty aromatu, cały
          proces nalezy przeprowadzać w atmosferze azotu (butlę ze sprężonym azotem każda
          gospodyni moze zamówić w prawie każdej hurtowni chemicznej) a wszelkie operacje
          na zmielonym materiale przeprowadzać w gloveboksie.

          Taki praktyczny mini zestaw do operowania zmielonym pieprzem (młyn kulowy
          zajmuje przeciwległą ścianę) jest tutaj
          www.nitt.edu/departments/meta/photo/glovebox.jpg
          pozdrawiam
          • zlotoslanos Re: Cenna to umiejętność 01.10.05, 19:08
            Dlaczego młyn kulowy zajmujący przeciwległą ścianę? Nadal optuję przy dobrze
            zrobionej szczęce ,która zajmuje raptem jedną szklankę :-)
          • Gość: Smakosz Re: Cenna to umiejętność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.05, 18:51
            Sądzę, że do uzyskania właściwej granulacji przemiału bardziej odpowiednim
            urządzeniem będzie przeciwbieżny dezintegrator.
            Ponieważ rzeczony dezintegrator będzie raczej trudny do nabycia dla inicjatorki
            tej arcyciekawej dyskusji, proponuję jeszcze jedno - tam razem rustykalne -
            rozwiązanie. Przede wszystkim należy, korzystając oczywiście z dobrodziejstwa
            internetu, nawiązać kontakt z pobliskim skansenem, który ma w swoich zbiorach
            kamienne żarna. Jeśli kontakt zostanie już nawiązany, należy zawieźć doń
            pieprz, ustawić odpowiednio do potrzeb odległość pomiędzy kamieniami żaren i
            przystąpić do mielenia. Kamienne żarna znakomicie nadawały się do mielenia
            zboża na mąkę i kaszę, a zatem należy oczekiwać, że spełnią swoje zadanie
            również w tej, jakże nietypowej dla nich roli.
            Ze swej strony życzę powodzenia w mieleniu, jak też niezapomnianych wrażeń
            smakowych przy jedzeniu popieprzonej potrawy.
            • very.berry Re: Cenna to umiejętność 04.10.05, 10:00
              Gość portalu: Smakosz napisał(a):

              > Ponieważ rzeczony dezintegrator będzie raczej trudny do nabycia dla
              inicjatorki
              > tej arcyciekawej dyskusji,


              Czy dyskusja ciekawa, to sprawa drugorzędna. Ważne, że rzeczowa, no i na tyle
              intrygująca, że zaowocowała Twoim tutaj postem, drogi Smakoszu.
              Kłaniam się.

              • Gość: zadumana Re: Cenna to umiejętność IP: 213.17.230.* 04.10.05, 12:15
                Oczywiście, że dyskusja jest rzeczowa. To widać. Nie śmiem nawet zabierać głosu
                co do strony merytorycznej, bo się tak dalece nie znam. Natomiast cieszy mnie
                duży poziom szczegółowości wielu wypowiedzi, a w kuchni, wiadomo, szczegóły są
                najistotniejsze.
              • Gość: Smakosz Re: Cenna to umiejętność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 20:33
                Odwzajemniam się niskimi ukłonami. Cieszę się, że mogę dopomóc w rozwiązaniu
                Twojego palącego (pieprzem) problemu :)). Jednocześnie oszałamia mnie burza
                mózgów, która się wywiązała dla rozwiązania zadania - toż to prawdziwa feeria
                zasługujących na przetestowanie, pomysłów. Teraz Czeka Cię mnóstwo wydatków na
                pracę badawczą - czy Twoje kubki smakowe to wytrzymają? Mam nadzieję, że tak.
                Serdecznie pozdrawiam.
    • very.berry Niniejszym oznajmiam, że 05.10.05, 10:31
      dyskusję uznaję za zamkniętą.

      Teraz Szanowni Państwo możemy wrócić do rozmów na temat "sosy do spaghetti -
      Jak? Plis, pomóżcie." Albo jakich tam sobie chcecie.

      Ukłony dla wszystkich.
    • baky Proponuję dwa jakże precyzyjne narzędzia 05.10.05, 10:52
      Dziadek do orzechów lub po prostu poczciwy francuz...
      Pełna kontrola.
      • baky Dla większego przemiału 05.10.05, 11:03
        Imadło lub taka - nie znam fachowej nazwy - "klepaczka" do ubijania piasku pod
        płyty chodnikowe... ale tu precyzja mniejsza. Niestety, coś za coś.
        • very.berry Czy istnieje 05.10.05, 11:24
          możliwość regulacji stopnia siły nacisku owej "klepaczki", skierowanej na
          ziarna pieprzowe? Propozycja jest o tyle ciekawa, bo można za jednym zamachem
          większą partię pieprzu rozdrobnić.


          Czy francuzy (Francuzi) dysponują silnym uzębieniem?

          • baky Re: Czy istnieje 05.10.05, 11:30
            very.berry napisała:

            > możliwość regulacji stopnia siły nacisku owej "klepaczki", skierowanej na
            > ziarna pieprzowe? Propozycja jest o tyle ciekawa, bo można za jednym zamachem
            > większą partię pieprzu rozdrobnić.

            Tu przyznaję: nie wiem. Nie chcę wprowadzić w błąd, ale wydaje mi się, że tak.
            W końcu to nie jest jakiś tam cep tylko skomplikowana maszyneria!

            > Czy francuzy (Francuzi) dysponują silnym uzębieniem?

            Tylko te/ci, z zakładów mechaniki pojazdowej.
      • jacek1f najlepsze - jak ktoś ma Dziadka Francuza..n/t 05.10.05, 11:27
        • baky O, widzisz widzisz 05.10.05, 11:31
          Pan Szanowny to masz głowę!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka