Dodaj do ulubionych

LECZO-najpyszniejsze

17.09.02, 15:57
Czy moge prosic Was o wskazowki i przepisy na LECZO. Nie robilam nigdy, a
dzisz natchnal mnie kolega. On robi to tak:

- 1 kg. papryk kolorowych
- 1 kg. cebuli
- 1 kg kielbasy
- 1 kg parowek
- 1,5 kg pomidorow
- 1 duzy ketchup
- przyprawy do smaku

Pokroic w wybrana przez siebie fakture.
Wszystko sie dusi osobno! To ile tych garow trzeba. Potem wszystko sie miesza
i dusi sie juz razem przez jakies 15 minut.

To sa proporcje na 2-3 dni zarelka dla 4 osobowej rodziny.

Moze bedzie smaczne!
Obserwuj wątek
    • Gość: leo Re: LECZO-najpyszniejsze IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 17:05

      > - 1 kg. papryk kolorowych (NIE ma być czerwona mięsista)
      > - 1 kg. cebuli (max. 1/2 kg + kilka ząbków czosnku)
      > - 1 kg kielbasy
      > - 1 kg parowek (poprzestań na tej kiełbasie)
      > - 1,5 kg pomidorow (NIE jeśli już to łyżeczka koncentratu)
      > - 1 duzy ketchup (ktoś sobie jaja robi)
      > - przyprawy do smaku (NIE, żadnych przypraw, tylko sól, ew. vegeta)
      > Pokroic w wybrana przez siebie fakture.(NIE, grubo)
      > Wszystko sie dusi osobno! (NIE, należy to zrobić w 1 garze)

      Zaznaczam, że przedstawiam własne sposoby na leczo.



      • Gość: mika_nice Re: LECZO-najpyszniejsze IP: *.tele2.pl 17.09.02, 17:17
        Gość portalu: leo napisał(a):

        >
        > > - 1 kg. papryk kolorowych (NIE ma być czerwona mięsista)
        > > - 1 kg. cebuli (max. 1/2 kg + kilka ząbków czosnku)
        > > - 1 kg kielbasy
        > > - 1 kg parowek (poprzestań na tej kiełbasie)
        > > - 1,5 kg pomidorow (NIE jeśli już to łyżeczka koncentratu)
        > > - 1 duzy ketchup (ktoś sobie jaja robi)
        > > - przyprawy do smaku (NIE, żadnych przypraw, tylko sól, ew. vegeta)
        > > Pokroic w wybrana przez siebie fakture.(NIE, grubo)
        > > Wszystko sie dusi osobno! (NIE, należy to zrobić w 1 garze)
        >
        > Zaznaczam, że przedstawiam własne sposoby na leczo.
        >
        > No dla mnie to duszenie w oddzielnych garach tez jakies podejrzane. Co do
        ketchupa to masz racje wolalabym dodac przecier pomidorowy predzej.
        A prowki dodam bo mniej tluste!;-) Mam na mysli Morlinki.

        Aha, nie wiem z czym to sie je??
        >
        • mufka Re: Leczo??? hm, cus w tym rodzaju....;) 18.09.02, 00:49
          Leczo:
          -kilka pomidorow (kupuje te bardzo dojrzale)
          -2-3 duze cebule,
          -kilka kolorowych papryk,
          -swieze pieczarki (grube plastry)
          skladniki powyzej to podstawa,
          -cukinia,
          -2-3 marchewki,
          -biala czesc pora,
          -fenkul czyli koper wloski- w lipcu nie moglam go dostac w Polsce:(
          -okra w puszcze (kupuje w tureckim sklepie)
          -kilka zabkow czosnku,
          -ziele ang, listek,pieprz czarny swiezy i zielony suszony,


          Staram sie redukowac tluszcz jak tylko mozna w moich potrawach, wiec leczo
          zaczynam od pomidorow (wiekszosc znajomych najpierw smazy cebule, ktorej jest
          duzo, wiec potem wszystko plywa w tluszczu), no wiec kilka pomidorow bez skory,
          kroje drobno i dusze we wlasnym sosie, dodaje vegety,
          - zabki czosnku ( wszystkie przez praske, ale polowe najpierw smaze na oliwie,
          a reszte wrzucam od razu do gara)
          - ziele, listki, pieprz swiezo mielony, suszony zielony pieprz w calosci
          - do tego cebule w polkrazki, po chwili papryki w cienkie paski,pieczarki,
          - por, cukinie i marchewke kroje wzdluz a potem w ukosne plastry (ladnie
          wyglada i nie robi sie mamalyga),
          -fenkul kroje w wieksze czesci(latwiej wylowic go jesli ktos nie lubi, ale daje
          smak potrawie)
          -okre wylewam najpierw na sito, potem do gara.
          Oczywiscie vegeta podsypuje w miare dodawania produktow.

          Nie wrzucam wszystkiego od razu, bo zanim warzywa puszcza sok, zdaza sie
          przypalic, wiec trzeba obserwowac i wrzucac co chwile

          Kiedys ugotowalam takie leczo (mialo byc na dzien nastepny), ale zadzwonil
          znajomi, wiec szybko polaczylam z gulaszem i podalam z ryzem.
          Nie musze chyba dodawac, ze chcieli przepis.
          Smacznego!

          • Gość: Robert Re: Leczo??? hm, cus w tym rodzaju....;) IP: CBCISA* / 212.26.212.* 18.09.02, 09:31
            Moje leczo:

            -smalec 10 dkg (wiem że niezdrowy ale do tej potrawy niezastąpiony)
            -boczek chudy 30 dkg
            - papryka 1 kg (może być różnokolorowa)
            - cebula 1/2 kg
            - pomidory 1 kg (bez skórki)
            - papryczka chiki (czuszka) - 1 szt.
            - papryka słodka w proszku, pieprz czarny ziarnisty, sól
            - kiełbaska - może być choć nie musi

            Topimy drobno pokrojony boczek w garnku. Wyjmujemy skwarki zostawiając tłuszcz,
            do którego dorzucamy smaluszek. następnie wrzucamy cebulkę pokrojoną w paski,
            żeby lekko się przyrumieniła. Następnie wrzucamy papryke, czuszkę i pomidorki -
            całość solimy i dusimy. Doiprawiamy papryką słodką i pieprzem w ziarenkach.
            Wrzucamy skwareczki i można na dorzucić kiełbaski jak ktoś lubi. Całość można
            odparować na wolnym ogniu - jak ktoś nie lubi leczo zbyt rzedkiego.

            palce lizać
    • Gość: mika_nice Re: LECZO-najpyszniejsze IP: *.tele2.pl 18.09.02, 10:02
      Wspominany przeze mnie wczoraj kolega, ze zlosci, ze ktos o nim
      powiedzial "jaja sobie robi" odnosnie dodawanego ketchupu, przyniosl mi dzis
      Leczo do pracy i musze przyznac, ze wrzucilam je przed chwila na watrabe
      (zamiast 2 sniadania). Powiem tak, doprawilabym inaczej, ale moje wrazenia sa
      bardzo pozytywne i smakowite to to bylo.... mniam mniam
      • Gość: leo Re: LECZO-najpyszniejsze IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 11:00
        Przeproś kumpla, jeśli Go uraziłem. Czy ja twierdze, że "to" musi być paskudne
        w smaku? Nie, mam tylko wątpliwości czy "to" to leczo (patrząc na przepis,
        nazwał bym "to" raczej zupą gulaszową).
        Na tym forum tylko Robert przedstawił potrawe, której można nadać nazwe loczo
        (tylko dlaczego się usprawiedliwia z tego smalcu, jak komu wadzi słonina to
        niech zapomni o leczo). A Mufka, toż to jakaś jambalaya (skad Ona
        wytrzasneła "okre"???, mogła napisać przynajmiej co to takiego).

        Pozdrawiam
        • Gość: mika_nice Re: LECZO-najpyszniejsze IP: *.tele2.pl 18.09.02, 14:35
          Gość portalu: leo napisał(a):

          > Przeproś kumpla, jeśli Go uraziłem. Czy ja twierdze, że "to" musi być
          paskudne
          > w smaku? Nie, mam tylko wątpliwości czy "to" to leczo (patrząc na przepis,
          > nazwał bym "to" raczej zupą gulaszową).
          > Na tym forum tylko Robert przedstawił potrawe, której można nadać nazwe loczo
          > (tylko dlaczego się usprawiedliwia z tego smalcu, jak komu wadzi słonina to
          > niech zapomni o leczo). A Mufka, toż to jakaś jambalaya (skad Ona
          > wytrzasneła "okre"???, mogła napisać przynajmiej co to takiego).
          >
          > Pozdrawiam

          leo, uwazam,ze za duzo tluszczu w tej potrawie bedzie ze smalcem i boczkiem i
          jeszcze kielbasa. Tego nie przezylaby moja watroba. Chociaz tlusta kuchnia jest
          niewatpliwie pychowa.
          Co to LECZO mojego kolegi, to wlasnie dzieki temu ze dodal ketchup nie byla
          zupa. Przyznaje jednak ze papryka troche rozgotowana byla. ;-0
        • mufka Re: -----------DO Leo 19.09.02, 00:50
          Gość portalu: leo napisał(a):

          A Mufka, toż to jakaś jambalaya (skad Ona
          > wytrzasneła "okre"???, mogła napisać przynajmiej co to takiego).
          >
          Czesc Leo!:)
          przeciez napisalam, ze wytrzasnelam ja w tureckim sklepie;)))))))))
          okra wyglada jak male zielone papryczki (nie ma nic wspolnego z papryka!), w
          smaku swieza okre porownalabym do ...gotowanej cukini chyba, czyli jest bez
          smaku:)))) ja kupuje w puszcze w zalewie
          w daniach tego typu co moje leczo ma wlasciwosci zageszczajace (wiazace)
          , uzywam ja tez w innych potrawch.
          Spojrz tu:
          allrecipes.iwon.com/encyc/terms/o/7662.asp

          Pozdrawiam,M:)
    • loginka1 Re: LECZO-najpyszniejsze 18.09.02, 14:49
      Moja wersja
      Podduszam na oleju kolejno:
      cebule pokrojone w kostkę,
      kilka papryk - ja preferuję mało efektowną na pierwszy rzut oka jasnożółtą
      (niektórzy zwą ją białą), też w kostkę,
      kilka pomidorów bez skórki - j.w.; dodaje sie je, gdy papryka i cebula są
      miękkie.
      Solę, pieprzę, dodaję ostrą paprykę w proszku i inne przyprawy (np. bazylię). A
      na koniec wbijam jajka (jedno na osobę) i mieszam. Gotowe, gdy jajka się zetną.
      • Gość: mika_nice Re: LECZO-najpyszniejsze IP: *.tele2.pl 18.09.02, 15:00
        loginka1 napisał:

        > Moja wersja
        > Podduszam na oleju kolejno:
        > cebule pokrojone w kostkę,
        > kilka papryk - ja preferuję mało efektowną na pierwszy rzut oka jasnożółtą
        > (niektórzy zwą ją białą), też w kostkę,
        > kilka pomidorów bez skórki - j.w.; dodaje sie je, gdy papryka i cebula są
        > miękkie.
        > Solę, pieprzę, dodaję ostrą paprykę w proszku i inne przyprawy (np. bazylię).
        A
        >
        > na koniec wbijam jajka (jedno na osobę) i mieszam. Gotowe, gdy jajka się
        zetną.

        A jaka to ma konsystencje z jajkami?

        • silie Re: Nie wytrzymam... 19.09.02, 10:16
          ...i dorzucę swoje trzy frosze, bo moje leczo jest chyba najbardziej tradycyjne
          i uniwersalne;) A więc:
          -5-6 duzych cebul podsmażam na oleju
          -kroję w kostkę 3 długie laski kiełbasy-średnio tłustej, najzwyklejszej i
          dorzucam do cebuli
          -kilo dojrzałych bez skóry pomidorów kroję byle jak i dorzucam do cebuli i
          kiełbasy.
          -za chwilę wszystko wyłączam i kroję w paseczki lub kostkę z 8-10
          różnokolorowych papryk.
          -w dużym garze mieszam wszystko razem i włączam, w razie potrzeby dodaję
          przecieru pomidorowego.
          -doprawiam tylko solą i pieprzem czarnym
          -gotuję na średnim ogniu aż do momentu, aż papryka będzie prawie zupełnie
          miękka,bo przy nastepnych podgrzewaniach, będzie się robiła coraz miękciejsza

          -NAJWAŻNIEJSZE!- nie wolno za bardzo rozgotować, bo od papryki odchodzi skórka i
          robi się to nie do zjedzenia...;)Trezba po prostu uwarzać na ten moment
          gotowania, bo mieszasz, mieszasz, papryka nadal twarda, a za pół minuty już
          mięciutka...;)

          Smacznego! s.
          • ariana_ Re: Nie wytrzymam... 19.09.02, 10:39
            Ja gotuję identycznie jak Sillie. Tylko dokładam jeszcze cukinię i bez
            przecieru pomidorowego, bo daję sporo pomidorów.I też robię wszystko w jednym
            garze.Dzięki temu mam mniej do mycia oraz leczo nie jest takie tłuste , jakbym
            każdy składnik miała dusić osobno na tłuszczu.
            Ostatnio mogłabym zyc samym leczem.Dzisiaj też mam na obiadek! Mniam , mniam..
        • loginka1 Re: LECZO-najpyszniejsze 19.09.02, 10:58
          Gość portalu: mika_nice napisał(a):

          > A jaka to ma konsystencje z jajkami?

          Właściwie, dodanie jajka nie wpływa jakoś radykalnie na konsystencję. Całość
          staje się po prostu bardziej treściwa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka