Dodaj do ulubionych

cieplo tutaj...

20.10.05, 11:08
lubie sobie pokuchcic, ale nie bardzo mam czas, lubie sobie poczytac przepisy i pomarzyc, ze jem
rozne smakowitosci ;) jest cos takiego na tym forum, co sprawia, ze robi mi sie cieplej na duszy ;)
moze dlatego, ze sprawy kulinarne zawsze kojarza mi sie z domem? chcialam zaproponowac watek o
potrawach, ktora "grzeja" Wasze dusze - przywoluja mile wspomnienia, kojarza sie z czyms fajnym
etc. z przepisami o ile sie da oczywiscie.
no to ja chcialam o cielecinie w warzywach z ziemniakami i buraczkami - zapach i smak wczesnego
dziecinstwa, rekonwalescencja chorowitej chudzinki, lalki i bajki na winylach:
cielecinke mama moja solila i pieprzyla, podsmazala, dorzucala by chwile podsmazyc pokrojona w
plastry marchew i pietruszke, w kawaleczki seler, siekana cebulke lub pora i wszystko razem dusila,
dawala z ziemniakami z wody i buraczkami na cieplo (czyli starte, zapalone, doprawione sola,
sokiem z cytryny i ewentualnie cukrem.
taaaaaak...
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re:Kapusta ziemniaczana 20.10.05, 11:21
      Babcina, to był smak... Teraz robię sam ale to nie to samo.
      Kapusta ziemniaczana:
      • 2 kg ziemniaków pokrojonych w kostkę
      • puszka groszku konserwowego
      • 2 cebule pokrojone w kostkę
      • resztki mięs, wędlin itp (niekoniecznie), 2 łyżki masła
      • sól, pieprz, majeranek, mała łyżeczka soku z cytryny, szczypta cukru
      • 4 łyżki koncentratu pomidorowego (mały słoik lub 2 puszki)
      1. Ziemniaki obieramy i kroimy w drobną kosteczkę. Płuczemy i zalewamy wodą w
      takiej ilości, aby były przykryte - solimy je i gotujemy do miękkości z
      pokrojoną w kosteczkę 1 surową cebulą, pod koniec gotowania dodając puszkę
      groszku konserwowego razem z płynem.

      2. W czasie gotowania ziemniaków, na maśle podsmażamy wędliny i resztki
      mięsiwa uchowane w zakamarkach lodówki z drugą cebulką pokrojoną w kostkę.
      Dodajemy koncentrat, cukier, majeranek, pieprz i przesmażamy na dużym ogniu.
      Gdy ziemniaczki będa juz miękkie dodajemy zawartość patelni - całość doprawiamy
      jeszcze do smaku i gotowe.
    • invicta1 kurczę pieczone z marchewką, porem i suszonymi 20.10.05, 11:29
      grzybami lesnymi na smalcu
      w "duchówce" był taki ciemnobrązowy, marchewka upieczona, do tego ziemniaki i kompot
      pyycha-nie do odtworzenia w elektrycznym piekarniku:(
      Babcia robiła-teraz jest leniwa:)
    • Gość: zadumana Re: cieplo tutaj... IP: 213.17.230.* 20.10.05, 12:58
      Już jako dziecko bardzo lubiłam jeść i to jeść sporo. Kolacja była dla mnie
      pełnoprawnym posiłkiem wymagającym konkretów. Kanapki z wędliną oceniałam
      marnie i ostatecznie raz na parę dni mogły być, ale najlepiej, kiedy z obiadu
      zostawało jakieś mięso i... ziemniaki. Wtedy to absolutnie konieczne mięso
      (kotlet) po odgrzaniu plus... no, właśnie... plus odsmażone w plasterkach
      ziemniaki na tłuszczu - to było dopiero jedzenie wieczorne. Chuda jak patyk
      wcinałam bezkarnie i z wielką rozkoszą plasterek po plasterku. To dopiero było
      domowe jedzenie, gorąca kolacja, po której czułam się miło najedzona.
      I to wybitnie domowe (moim zdaniem) jedzenie w postaci odsmażonych w
      plasterkach ziemniaków zastałam jako dorosły człowiek w menu większości
      zachodnioniemieckich restauracji. Pamiętam miłe zaskoczenie i odkrycie, że do
      tego pysznego "rodzinnego" dania można dodać i cebulkę i zioła, czyli zaszaleć
      smakowo w różnych jeszcze pyszniejszych kierunkach.
      Ale zawsze pierwsze najcieplejsze i najważniejsze skojarzenie to te zwyczajne
      ziemniaki, na zwyczajną dziecinną kolację.
    • rezurekcja buraczki zapalone 20.10.05, 13:05
      patyska napisała:

      > buraczkami na cieplo (czyli starte, zapalone, doprawione sola,

      zapalone to znaczy jakie? Podgrzane?
      • patyska Re: buraczki zapalone 20.10.05, 13:12
        zapalone, czyli na zasmazce ;)
    • senczek moje smaczki to: 20.10.05, 15:11
      ziemniaczki
      kotlecik mielony
      i obowiązkowo surówka z cykorii.

      Płaczę na wspomnienie smaków z dzieciństwa...
      Anka
    • Gość: PolskiCukier Re: moje smaczki to: IP: 80.68.236.* 20.10.05, 15:39
      Też denerwuje mnie tzw "slang kelnerski" ale w tym przypadku uważam infantylizm
      za uzsadniony - w koncu wspominamy smaki z dzieciństwa ;)
      Ja pamiętam jajecznicę z kurkami, na maśle.
    • Gość: eeeewa Re: cieplo tutaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 16:34
      Ja pamiętam zupę taką śmieszną trochę. Robiła ją moja babcia. Ziemniaki i marchewka pokrojone w kostkę ugotowane w mleku.Pyszne to było.
      I ziemniaki z marchewką i cebulą uduszone z masłem i zrobione z tego purre.
      • fridolino Re: cieplo tutaj... 23.10.05, 02:43
        kakao z dzbanka, u babci ZAWSZE bylo w dzbanku takie gotowane z Kakao i gorace buleczki. Jakos z dziecinstwem mi sie bardziej sniadania kojarza :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka