patyska
20.10.05, 11:08
lubie sobie pokuchcic, ale nie bardzo mam czas, lubie sobie poczytac przepisy i pomarzyc, ze jem
rozne smakowitosci ;) jest cos takiego na tym forum, co sprawia, ze robi mi sie cieplej na duszy ;)
moze dlatego, ze sprawy kulinarne zawsze kojarza mi sie z domem? chcialam zaproponowac watek o
potrawach, ktora "grzeja" Wasze dusze - przywoluja mile wspomnienia, kojarza sie z czyms fajnym
etc. z przepisami o ile sie da oczywiscie.
no to ja chcialam o cielecinie w warzywach z ziemniakami i buraczkami - zapach i smak wczesnego
dziecinstwa, rekonwalescencja chorowitej chudzinki, lalki i bajki na winylach:
cielecinke mama moja solila i pieprzyla, podsmazala, dorzucala by chwile podsmazyc pokrojona w
plastry marchew i pietruszke, w kawaleczki seler, siekana cebulke lub pora i wszystko razem dusila,
dawala z ziemniakami z wody i buraczkami na cieplo (czyli starte, zapalone, doprawione sola,
sokiem z cytryny i ewentualnie cukrem.
taaaaaak...