Gość: Katerina IP: *.acn.waw.pl 21.10.05, 17:53 Mniam, mniam, gotuje swoj pierwszy w zyciu rosolek... Zapach na caly dom. Mam nadzieje, ze bedzie dobry:D Pozdrawiam wszystkich:D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: BetsyPetsy Re: Rosołek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 18:55 Ja dziś gotowałam co prawda nie pierwszy w moim życiu ale rosół z kury (nie mylić z kurczakiem) taki co to się 3 godziny gotuje a w zasadzie pyrka a nie gotuje, świetny na przeziębienia.Wyszedł tak aromatyczny i pyszny że zamiast popijać ze szklaneczki (bo taki miałam zamiar) to zrobiłam do niego makaron taki bardzo jajeczny i rosołek poprostu marzenie, posypany pietruszką. Odpowiedz Link Zgłoś