Dodaj do ulubionych

Do tych z galerii potraw!!!

02.11.05, 10:57

Pytanie kieruję do tych, którzy najczęściej dodają zdjęcia swoich potraw do
galerii. A szczególnie tych, którzy co chwilę "wrzucają" zdjęcia ciast,
ciasteczek, bułeczek itp. I nie jest to złośliwe, tylko czysta ciekawość.

Ile Wy warzycie?!?!?!?!
Obserwuj wątek
    • pinos Re: Do tych z galerii potraw!!! 02.11.05, 11:01
      Warzą dużo - jak widać po rozrastającej się galerii...
      A co do ważenia - toniektórzy mniej, niektózy więcej... Nie wszystko zjada się
      samemu, czyż nie?
    • Gość: RED Re: Do tych z galerii potraw!!! IP: 193.0.117.* 02.11.05, 11:01
      Warzymy różnie, czasem pół godziny, czasem 3, czasem 5... :)
      • cipcipkurka Re: Do tych z galerii potraw!!! 02.11.05, 11:07
        Z warzenia to tylko piwo :-)
    • ba_nita Re: Do tych z galerii potraw!!! 02.11.05, 11:09
      Warzę pieczywo co 3-4 dni i w zupełności wystarcza na 2 osoby, kota i psa.
      Piekę ciasta od przypadku do przypadku ale nie jadam od lat bo nie lubię i nie
      potrzebuję więc "a o co chodzi?".
    • invicta1 chyba "WAŻYCIE!:) n/t 02.11.05, 11:11

      • ba_nita Re:Dzisiaj ważyłem mąkę i rybę maślaną.;-) n/t 02.11.05, 11:12

      • jollka2 Re: chyba "WAŻYCIE!:) n/t 02.11.05, 11:13
        Ja ciąglę nieduzo ważę :) Mowi się nawet, że szczupła jestem :))
    • Gość: zadumana Re: Do tych z galerii potraw!!! IP: 213.17.230.* 02.11.05, 11:26
      Nie mam zacięcia fotograficznego i nie mam za dużo czasu, ale na "warzenie"
      zawsze nieco czasu znajdę.
      Osobiście ani "tych z galerii", ani tych z "kuchni" nie podejrzewam o
      nadzwyczajną tuszę. Natomiast nie rozumiem dlaczego jeśli coś jest smaczne to
      od razu mam jeść "do oporu"? I dlaczego jeśli nie jem ogromnych ilości, to ma
      to być niesmaczne, a nawet byle co?
      • natalia.brzeska ż 02.11.05, 12:41
        Przepraszam, rzeczywiście błąd się wkradł. Mam problemy z ż i rz.
        Jednak mam nadzieję, że wiecie o co chodzi.

        A jeśli nie, to pytam o wagę Waszego ciała. Wchodzicie na wagę tzw. łazienkową
        (nie mąka, nie ryby itp.) i ile kilogramów ona pokazuje?

        Jeżeli nie chcecie dzielić się swoją wagą, to moze po prostu napiszcie ile
        NADWAGI macie?

        • jollka2 przypomnijcie 02.11.05, 12:45
          Pamięta ktoś te przeliczniki wzrostu i wagi, bo sama ciekawa jestem jak to
          wygląda ..
        • brunosch a jeśli nie mamy nadwagi 02.11.05, 12:45
          lub jesteśmy szczupli, to mam nadzieję - przeżyjesz?
          • jottka Re: a jeśli nie mamy nadwagi 02.11.05, 12:53
            wtedy raczej potwierdzisz założenie, że jesteś ohydnie zakłamany:)albo że sie
            dawno nie ważyłeś
            • hania55 albo, że 02.11.05, 13:03
              coś kręcisz :-)))
        • dziuunia a Ty ile ważysz Natalio?,n/txt 02.11.05, 12:58


        • Gość: g Re: ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 13:01
          co prawda nie wrzucam fotek do galerii,ale piekę codziennie(chleb albo bułki)
          Dwa razy w tygodniu jest ciasto.I, o zgrozo, uzywmy masła i tłustej smietany.
          Do wagi mogę się śmiało przyznać 55kg(166),mąż tez w normie,a syn (nastolatek )
          ma nawet niedowagę:)
    • natalia.brzeska Przesadzasz z tymi kochankami 02.11.05, 13:14

      Przepraszam, nie uważam to za wścibstwo, ale rzeczywiście pytanie o ilość
      kochanek nr telefonów itp owszem, wścibstwem jest.

      Sprawa mnie zaciekawiła, gdyż wiem, że gdybym tak codziennie bułeczki piekła,
      na dodatek z bekonem, serem czy innymi frykasami, to pewnie byłabym dużo
      cięższa niż jestem. W minione wakacje codziennie gotowałam pyszne obiadki,
      sałatki, muffinki, naleśniczki itp i zarówno mi, jak i ukochnemu przybyło po 6,
      7 kilo.

      Co do mojej wagi, to obecnie mam nadwagę 7 kg, którą właśnie staram się pozbyć
      (i już udało mi się 2 kg!).

      Jestem pod wrażeniem Waszych wyczynów kulinarnych, uwielbiam oglądać te
      zdjęcia, ale jak widzę "regularnych galeriowiczów" wrzucając jedną tuczącą
      potrawę za drugą (w zastraszającym tempie), to właśnie tylko to pytanie
      przychodzi mi na myśl: ile ta osoba waży.

      Bo musicie przyznać, nam Polakom już coraz bliżej do obywateli USA. Wszędzie
      pełno otyłych (szczególnie) kobiet, na dodatek coraz młodszych...

      • jollka2 Ja mam swój sposob 02.11.05, 13:40
        Wprawdzie na razie nie muiszę się martwi wagą, ale jak robię ciasto to z połowy
        porcji, do pracy zaniosę. I robię małe porcje obiadowe. A niektórzy to nawet
        sąsiadów podkarmiają :))
        • miska_malcova Re: Ja mam swój sposob 02.11.05, 16:20
          ważę ok. 55kg, czy to juz nadwaga?
          Ale problemy masz?
          • natalia.brzeska Re: Ja mam swój sposob 02.11.05, 16:29
            miska_malcova napisała:

            > ważę ok. 55kg, czy to juz nadwaga?

            Jesli masz 150cm to jest to niestety nadwaga...

            > Ale problemy masz?

            Nie, nie mam problemów, pytanie zadałam z czystej ciekawości.


            • miska_malcova Re: Ja mam swój sposob 02.11.05, 16:34
              to chyba pójde sie pociąć.
              • natalia.brzeska Re: Ja mam swój sposob 02.11.05, 16:50

                Nie martw się, bo kartki robisz przepiękne, a od tego się nie tyje :-)
                • miska_malcova Re: Ja mam swój sposob 02.11.05, 18:33
                  :-) mnie otyłość nie groźna :-)
    • yfcia Re: Do tych z galerii potraw!!! 02.11.05, 19:20
      to jeszcze oprócz wagi trzeba pytać o wzrost :))) Ja tam dużo piekę i noszę
      rozmiar 38...:) I jest mi z tym dobrze!
    • fettinia A ja myslalam,ze to o czas spedzany w kuchni 02.11.05, 19:48
      chodzi:)))))Wtedy owe"warzycie"byloby bez bledu-po slasku sie godo -warzyc od
      waru-czyli goraco- gotowac:))))A co to wagi od wazyc to sie nie przyznam hihi:)))
    • hania55 Re: Do tych z galerii potraw!!! 02.11.05, 21:05
      Warzę dużo, choć nie tak dużo jak bym chciała. A BMI mam 18 :-)
    • Gość: chwileczka Re: Do tych z galerii potraw!!! IP: 205.193.50.* 02.11.05, 22:00
      Wiesz co, grubasow jest wiecej wsrod tych ktorzy nigdy nic nie ugotowali za to
      potrafia wrabac cala wielka pizze na raz i zapic 2ma litrami cocacoli, niz ci
      co sami gotuja. Bo oni nie gotuja tylko dla siebie, ale dla rodziny lub nawet
      sasiadow czy gosci.
    • Gość: zadumana Re: Do tych z galerii potraw!!! IP: 213.17.230.* 03.11.05, 12:22
      Chociaż moich zdjęć w galerii nie ma, ale jednak należę do gotujących dziwadeł,
      chciałam cię Natalio zapewnić, że od "gotowania" się nie tyje. Tyje się od
      jedzenia, a to zupełnie inna kwestia:)))

      Ja od czasu studiów do dziś mieszczę się w rozmiarze 38, mój były niejadek (13)
      chociaż coś tam już je, to i tak spodnie z niego spadają, a z wagą walczy
      czasem mój mąż, ale na szczęście skutecznie.
      • jollka2 Re: Do tych z galerii potraw!!! 03.11.05, 12:55
        A jak mam 165 cm i ważę 53-54 kg ,to już jest nadwaga czy norma??
        • Gość: g Re: Do tych z galerii potraw!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 12:59
          jak najbardziej norma :)
    • Gość: dana Re: Do tych z galerii potraw!!! IP: *.tvp.pl 03.11.05, 13:29
      Ależ Wy się tłumaczycie ! Z tego wszystkiego wywnioskowałam, że grubasy gotować
      i jeść nie powinny a już robienie zdjęć zrobionych potraw - niedozwolone !!!.
      PS Nie jestem gruba jakby co
      • cipcipkurka Nie, 03.11.05, 15:50
        my tłumaczymy, że ktoś, kto lubi gotować, robi to dobrze i codziennie,
        niekoniecznie musi mieć nadwagę. Nawet jeśli codziennie piecze chleb i bułki.
    • madzia.witkowska Re: Do tych z galerii potraw!!! 04.11.05, 10:52
      Natalia,
      To jest tak, że niektórzy maja super przemiane materi a inni nie. Jeżeli sie je
      w fast foodach - owszem mozna przytyć i to w krótkim czasie. Ale jeżeli sama
      gotujesz, pieczesz ciasta i jesz je z umiarem i UPRAWIASZ SPORT to naprawde nie
      ma mozliwości bycia grubą. Ja od dwóch lat gotuje dla mnie i dla męża - on ma
      niedowage non stop (wzrost 186, waga 72) - a je takie ilości, że ja bym umarła.
      Tylko że ma naprawde niezła przemiane materii. Ze mną jest troche gorzej, ale
      jestem w normie: wzrost 174, waga 70 - i sobie nakładam mniejsze ilości obiadu,
      tylko ciasto dziele od razu na dwa co by było sprawiedliwie. Do tego mamy psa -
      więc codziennie wychodzimy na długie spacery (mieszkamy pod lasem) i spalamy to
      co zjedliśmy.
      Spróbuj sama - zobaczysz że to nie takie trudne trzymac dobrą wage.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka