Dodaj do ulubionych

Rogale św. Marcina na 11.XI

02.11.05, 18:12
Proszę, znacie jakiś łatwy przepis na takie rogale, mój mąż solenizant
będzie, a rogale lubi, a ja jeszcze nigdy takich ie robiłam...
Więc prosze o sprawdzony, smakowity przepis :-)
Obserwuj wątek
    • asiek101 Re: Rogale św. Marcina na 11.XI 02.11.05, 18:52
      mozna kupić w podziemiach metra ratusz w cukierni są pyszne i nie trzeba sie
      męczyć w kuchni:)
      • nchyb Re: Rogale św. Marcina na 11.XI 03.11.05, 07:33
        Wszystko pięknie, kupić można, ale jechać na drugi koniec Polski dla kilku
        ciastek - nie zawsze można sobie na to niestety pozwolić.
      • nchyb Re: Rogale św. Marcina na 11.XI 03.11.05, 07:34
        > mozna kupić w podziemiach metra
        I jeszcze, skoro o metrze wspominasz, to tak z Warszawą mi się kojarzy,
        czyżbyś zakładała, że użytkownicy internetu tylko ze stolicy pochodzić mogą? :-)
      • aganiok32 byłam dziś - nie było rogali :( 10.11.05, 09:20
        mają być później, ale co mi z tego skoro chciałam w pracy do kawki zjeść. I ta
        cena.....2,80 za 1 sztukę...
        • Gość: m Re: byłam dziś - nie było rogali :( IP: 62.3.165.* 10.11.05, 15:02
          > mają być później, ale co mi z tego skoro chciałam w pracy do kawki zjeść. I
          ta
          > cena.....2,80 za 1 sztukę...
          hmmmm...ja właśnie zajadam pysznego rogalika, ale za 2 zapłaciłam ponad 13 zł
          (27 zł za kg)warto było, bo te tańsze nie są aż tak pyszne:) jutro też sobie
          kilka kupię, w końcu to tylko raz w roku:)
        • Gość: annafigo Re: byłam dziś - nie było rogali :( IP: 81.210.119.* 14.11.05, 16:15
          Aganiok, Ty podawałaś w ubiegłym roku przepis na pierniczki??? jeśli tak, to
          dziekuję!!! Juz nie moge się doczekac Świąt w tym roku. Będą Twoje pierniczki!!!
    • ampolion Re: Rogale św. Marcina na 11.XI 02.11.05, 21:27
      Z:
      microurl.us/?yf
      Rogale marcińskie
      Drożdże rozpuścić w niewielkiej ilości mleka. Jajka utrzeć z cukrem i połączyć
      ze stopionym masłem. Nie przerywając ubijania, dodawać porcjami przesianą mąkę,
      mleko oraz wcześniej przygotowane drożdże. Ciasto wyrabiać do chwili, gdy
      zaczną pokazywać się pęcherzyki i wtedy pozostawić w ciepłym miejscu do
      wyrośnięcia. Migdały i orzechy zaparzyć, zemleć, utrzeć z cukrem i śmietaną aż
      do uzyskania gęstej masy. Wyrośnięte ciasto rozwałkować i pokroić na kwadraty.
      Na każdy z nich nałożyć porcję wcześniej przygotowanej masy, uformować rogaliki
      i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Wstawić do gorącego piekarnika i
      piec w temp. 220-2500 C na złoty kolor.

      CIASTO

      1 kg mąki pszennej
      6 jaj
      0,5 kostki masła
      2 łyżki cukru
      50 g drożdży
      1 szklanka mleka

      MASA
      1,5 szklanki cukru pudru
      200 g migdałów i orzechów
      śmietana
      • Gość: gocha Re: Rogale św. Marcina na 11.XI IP: *.icpnet.pl 02.11.05, 23:35
        dzisiaj już zjadłam pierwszego :) mniamm... kupiony w piekarni w Poznaniu :)
      • roseanne szkoda tylko 02.11.05, 23:39
        ze nie ma podane ile sztuk z tej proporcji ma wyjsc

        w przyszly weekend u nas wolny i czwartek i piatek to bede robic
        solenizant tez sie znajdzie
      • nchyb Re: Rogale św. Marcina na 11.XI 03.11.05, 07:35
        Dziękuję :-)
        • jottka zaraz 03.11.05, 11:33
          wprawdzie ja nie z poznania, ale rok temu kwitły na forum dyskusje o jedynie
          słusznym rogalu i te świętomarcińskie muszą mieć nadziewkę z białego maku, a nie
          jakieś masy orzechowe

          poszukaj w zeszłorocznych wątkach o tej porze, a poza tym zdaje mi sie, że
          pojawiające sie co jakiś czas w galerii rogale fiordilligi są bliskie
          oryginałowi - ktos jeszcze też chyba wstawiał do galerii te rogale albo takie na
          motywach:)
    • szellla Re: Rogale św. Marcina na 11.XI 03.11.05, 11:49
      W ubiegłym roku robiłam takie rogale wg przepisu, który dostałam z MniamMniama.
      To jest przepis chyba Grzegorza Ostrowskiego i trafił do mnie ze Smacznych
      Listów. Rogaliki robiłam takie raczej mniejsze. wyszły przepyszne i w tym roku
      również będę je robić. Wśród koleżanek, które też miały ten przepis - robiły
      furorę. Są naprawde pyszne, ale nie mam pojęcia na ile blisko lub daleko im do
      tych oryginalnych poznańskich - oryginalnych nie jadłam.

      Cytuję przepis w całości:


      "Grzesiowy" przepis na rogale marcińskie.
      Na 20 większych lub 30 mniejszych rogali przygotuj:

      na ciasto:
      0,5 kg mąki - czyli niepełne 3 szklanki
      trochę mniej niż szklankę ciepłego mleka
      sporą szczyptą soli
      pół szklanki cukru
      40 gram świeżych drożdży
      jajko
      3 żółtka
      pół kostki masła (10 dag) - rozpuszczonego i przestudzonego

      kostkę masła dobrze zmrożonego

      na nadzienie makowo-bakaliowe:
      70 dag gotowego maku

      [polecam mak już wstępnie przygotowany - można go kupić w torebkach
      - wystarczy go zalać mlekiem, wymieszać i odstawić na kilka minut,
      można tez użyć maku z puszku, ale najlepiej oczywiście użyć maku
      zwykłego,
      który należy ugotować w niewielkiej ilości wody aż da się rozetrzeć
      pomiędzy palcami i następnie po odcedzeniu zmielić go w maszynce do
      mięsa]

      pół szklanki rodzynek
      pól szklanki migdałów
      pół szklanki orzechów włoskich
      pół szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej
      4 łyżki miodu lub cukru
      olejek rumowy
      olejek pomarańczowy

      dodatkowo:
      masło do wysmarowania blachy
      żółtko do smarowania rogali
      lukier

      [szczerze, bez bicia się przyznam, że używam lukrów gotowych
      - smak mają identyczny, jak te własnoręcznie przygotowane,
      a przygotowuje się je dużo szybciej]


      Najpierw zaczyn: drożdże rozcieram w miseczce z 2 łyżkami cukru,
      łyżką mąki i 4 łyżkami ciepłego, ale nie gorącego mleka.
      Odstawiam na 10-15 w ciepłe miejsce.

      Kiedy podwoją swoją objętość, zaczną ładnie i intensywnie pachnieć,
      czas na przygotowanie ciasta drożdżowego.

      Mąkę przesiewam do sporej miski. Dodaję cukier, jajko, żółtka, szczyptę soli
      i tyle ciepłego mleka, by otrzymać dość miękkie ciasto.
      Wyrabiam je kilka minut, aż zacznie odstawać od ręki i stanie się jednolite.
      [jeśli jest zbyt rzadkie, dosypuję garść mąki,
      jeśli zaś zbyt twarde, dolewam mleka]
      Do wyrobionego ciasta dodaję rozpuszczone i przestudzone, ale jeszcze ciepłe
      masło.
      Wyrabiam ponownie, aż całe masło zostanie wchłonięte, a ciasto będzie lśniące.
      Miskę z wyrobionym ciastem przykrywam ściereczką i odstawiam na 30 minut w
      ciepłe miejsce.


      W tym czasie przygotowuję masę makową: rodzynki, orzechy i migdały zalewam
      w oddzielnych naczyniach wrzątkiem. Po 10 minutach odcedzam. Z migdałów
      zdejmuję skórkę.
      Do maku dodaję odsączone rodzynki, migdały, orzechy, miód, oba rodzaje olejków
      i skórkę pomarańczową. Mieszam dokładnie.

      Wyrośnięte ciasto (powinno zwiększyć swoją objętość dwukrotnie) dzielę na 2
      kawałki.
      Każdy krótko wyrabiam, następnie na stolnicy dość szczodrze posypanej mąką
      rozwałkowuję je na kwadraty o grubości 0,5 cm.
      Na każdym kwadracie, mniej więcej na 1/3 jego powierzchni układam cienkie
      plastry zmrożonego masła.
      Każdy placek składam na 3 części i szybko wałkuję do grubości 0,5 cm, uważając,
      by masło nie wydostawało się na wierzch.
      Tak przygotowane placki zawijam w folię i wkładam do lodówki na 30 minut.
      Po 20 minutach wyjmuję z lodówki, składam na 3 i znowu rozwałkowuję.
      Proces powtarzam jeszcze raz.
      Ważne, by ciasto szybko wałkować - masło nie powinno połączyć się z ciastem,
      jeśli zaczyna być bardzo miękkie i wydostaje się spod warstw ciasta, należy je
      mocno
      podsypać mąką, szybko powałkować i włożyć do lodówki.

      Oziębione ciasto o grubości 0,5 cm kroję na równoramienne trójkąty.
      Na każdy nakładam sporą porcję maku i zawijam, formując pękate rogaliki.
      Nie sklejam końcówek i nie ściskam ich za mocno - dzięki temu podczas pieczenia
      ślicznie się polistkują.
      Układam je na wysmarowanej masłem blasze (lub wyłożonej papierem do pieczenia).
      Odstawiam na 15 minut do wyrośnięcia.
      Smaruję każdy rogal rozbełtanym żółtkiem.
      Piekę w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 12-15 minut.
      Koniecznie trzeba zajrzeć do niego po 10 minutach - rogale bardzo szybko mogą
      się bowiem przypalić.
      Wystudzone pokrywam lukrem."
      • inezz_a Re: Rogale św. Marcina na 11.XI 03.11.05, 11:54
        Rogale świętomarcińskie muszą mieć nadzienie z białego maku, tylko takie
        dostaja certyfikat w Poznaniu. Dobrze że to już niedługo... mniam mniam...
        • e_katt Czy w Poznaniu 05.11.05, 09:30
          bialy mak dostepny jest w kadym sklepie na rogu?
          Czy tez raczej trzeba na niego polowac?
          I to tez w okolicach 11.XI..


          (tak z ciekawosci pytam)
          • amused.to.death e-katt 10.11.05, 19:38
            ja nie wiem czy dostępny bo się nigdy nie rozglądałam
            chociaż, z drugiej strony...może raczej niedostępny, skoro nigdy nie rzucił mi się w oczy?

            ale jakoś wątpię, żeby Poznaniacy sami robili, skoro można kupić w każdej cukierni.
            Ba powiedziałabym, że mógłby być problem, gdybyś chciała kupić tego dnia coś innego niż rogala:)))
            • e_katt Amused, 10.11.05, 19:45
              dobra duszo, sie zlitowalas wreszcie.. ;)
              Dzieki za wyjasnienia..



              (mimo ze w sumie bialy mak, okazuje sie, spozywczym bialym krukiem jest;)
              • Gość: Sophie Re: Amused, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 13:07
                A gzie można kupić tego białego kruka,tzn. biały mak?
                • e_katt Sophie... ;) 11.11.05, 19:18
                  o to sprawa sie rozchodzi, ze NIE WIADOMO GDZIE.
                  (chociaz w przepisach roznych jak wol stoi najzwyczajniej na swiecie "bialy
                  mak", bo "z niebieskim to juz nie to samo").
                  ;-)


                  PS. gdzies mi sie kiedys o oczy obilo, ze w Niemczech ktos podobno kupil.. ;)
      • aganiok32 pytanie do szelli 08.11.05, 12:14
        w zasadize 3 pytania:
        1) w jaki sposób składasz na 3? Możesz to jakoś opisać?
        2) czy przy kazdym składaniu dodajesz masła?
        3) czy na koniec jest 1 placek czy nadal 2?
        pozdrawiam
    • Gość: g Re: Rogale św. Marcina na 11.XI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 11:58
      a u mnie w domu te rogale robiło się z ciasta drożdżowego wałkowanego potem z
      masłem-to się chyba półfrancuskie nazywa.
      Przepisu dokłdnego nie znam-robiła babcia dla taty Marcina:)
      Nadzienie-mak i migdały.
    • Gość: wadera Rogale z białym makiem IP: *.crowley.pl 03.11.05, 15:33
      Pisze się tutaj, że rogale marcińskie powinny mieć nadzienie z białego maku - i
      tak jest, nawet mam taki oto przepis (od razu mówię, że niewypróbowany, ale
      brzmi nieźle - mam go z netu, ale nie pamiętam skąd dokładnie(:

      Rogale marcińskie
      Składniki:
      60 dag mąki pszennej
      300 ml mleka
      1 jajko
      12 dag masła
      8 dag cukru
      2,5 dag drożdży
      po 1 esencji migdałowej i pomarańczowej
      sól
      25 dag mocno schłodzonego masła (do przełożenia ciasta)
      drobno posiekana skórka pomarańczowa smażona w cukrze

      Masa:
      50 dag białego maku
      10 dag bakalii (mielone orzechy, rodzynki, skórka pomarańczowa smażona w cukrze)
      miód lub cukier do smaku
      surowe białko

      Lukier
      4 łyżki cukru pudru
      sok z cytryny

      Przygotowanie:
      Masa: do surowego maku dodać miód, zemleć dwukrotnie, dodać zrumienione orzechy,
      sparzone rodzynki i drobno pokrojoną skórkę pomarańczową. Wymieszać, zagęścić
      białkiem.

      Ciasto: drożdże rozprowadzić ciepłą wodą, dodać cukier, jajko, mleko, mąkę,
      roztopione masło, esencje zapachowe oraz szczyptę soli, wyrobić ciasto i
      odstawić w ciepłe miejsce na 30 min. Następnie ponownie zagnieść ciasto,
      podzielić na pół, obie części rozwałkować na grubość 5 mm, przełożyć pokrojonym
      w plasterki masłem i rozwałkować na okrągłe placki.

      Placki pokroić w trójkąty (tak jak tort), nakładać na nie masę i zwijać
      rogaliki. Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180°C.

      Lukier: cukier puder ucierać z 1 łyżką gorącej wody, aż powstanie masa o
      konsystencji gęstej śmietany. Upieczone rogaliki polukrować i posypać skórką
      pomarańczową.
      • kasiulek_mysiulek Re: Rogale z białym makiem 04.11.05, 12:16
        Przeps z gazety, nie sprawdzany:

        1/2 kg mąki
        4 łyżki cukru
        200 ml letniego mleka
        2 dag drożdży
        1 i 1/2 kostki margaryny (połowę stopić i przestudzić)
        jajko
        Nadzienie makowe:
        40 dag białego lub czarnego maku
        30 dag cukru
        5 dag okruchów (np. czerstwa chałka, herbatniki)
        5 dag rodzynków
        5 dag kandyzowanej skórki pomarańczowej
        5 dag orzechów arachidowych
        10 dag kandyzowanej gruszki
        6 dagmasła
        2 białka
        Lukier:
        1/4 szklanki cukru pudru
        2 łyżki posiekanych orzechów do posypania

        Ciasto:
        mąkę przesiać, dodać płynną margarynę, drożdżę, cukier, mleko i jajko.
        Zagnieść ciasto, rozwałkować na dwa placki. Jeden posmarować resztą margaryny,
        przykryć drugim. rozwałkować złożyć na 3. Wałkowanie i składanie
        powtórzyćdwukrotnie. Schłodzić 30 mnut.
        Nadzienie:
        orzechy i gruszki posiekać. Mak sparzyć i zemleć. Mak wymieszać z rozpuszczonym
        masłem, okruchami, bakaliami, cukrem. Ddać ubite białka. Ciasto podzielić na 3-
        4 części, rozwałkować na cienkie prostokątnepacki. Wykrawać równoramienne
        trójkąty. Na środek kłaść porcje nadienia. Zwinąć, rogi zagiąć. Rogale ułożyć
        na wyłożonej apierem lasze. Piec na złoto w 200). Ozdobić lukrem z pudru
        utartego z łyżką wody, posypać orzechami.
        • Gość: magi Re: Rogale z białym makiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 09:06
          ale narobiliście mi smaka na te rogaliki , tylko jeszcze jakby chciał miu ktos upiec to .............. bym zjadła . No wiem , wiem upieke sama w weekend długi , narka
    • tess16 Re: Rogale św. Marcina na 11.XI 07.11.05, 16:36
      Witam, właśnie wczoraj do "Galerii" wrzuciłam zdjęcia i przepis na "Rogale
      Marcińskie". Jeśli chcesz zobaczyć, to zapraszam. Zresztą poniżej kasiulek -
      mysiulek podaje przepis prawdopodobnie z tej samej gazety co mój. Troszkę go
      tylko zmieniłam. No cóż, łatwy to on nie jest, ale rogale są naprawdę wspaniałe.
      Pozdr.
      • Gość: iś Pozdr dla poznaniaków IP: *.kolonianet.pl 07.11.05, 18:10
        Prawdziwe rogale marcińskie jadłam tylko w Poznaniu, jakieś 40 lat temu.
        Opowiadałam o nich do znudzenia w pracy i kilka lat temu kuma, będąc w
        Poznaniu, przypomniała sobie o tym i mi przywiozła. Pozdrawiaam z płaczem
        wszystkich poznaniaków obecnych na tym forum.P.S. Jeszcze brzdące... Próbują to
        podrabiać w kraju, ale kudy im!
        • Gość: EB Re: Pozdr dla poznaniaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 15:55
          pozdrawiam serdecznie Poznaniaków... kocham do szaleństwa jednego z nich
    • karol_ka66 Re: Rogale św. Marcina na 11.XI 08.11.05, 12:23
      nawet nie myslałam, ze mieszkac w Poznaniu(albo i w całej wielkopolsce ) to
      takie szczęście; jak się dobrze poszuka to zawsze w Poznaniu mozna kupić, ale
      teraz to jest prawdziwy rogalowy raj, a wokół tyle cukierni!!!!
      • Gość: iś Re: Rogale św. Marcina na 11.XI IP: *.kolonianet.pl 08.11.05, 12:32
        No jasne, dobijaj tch, co mogą się tylko oblizać
    • mysza54 Re: Rogale św. Marcina na 11.XI 08.11.05, 18:25
      Sprawdzilam te z przystanku Ratusz!Sa extra, polecam.Ciekawi mnie czy to
      sezonowe czy sa caly rok
      • Gość: Magi Re: Rogale św. Marcina na 11.XI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 18:34
        No w weekend biorę sie za te rogale , do Poznania mam trochę za daleko niestety , rekawy trzeba zakasać i piec . Kto jeszcze zamierza robić ?
      • asiek101 Re: Rogale św. Marcina na 11.XI 08.11.05, 18:40
        mysza54 napisała:

        > Sprawdzilam te z przystanku Ratusz!Sa extra, polecam.Ciekawi mnie czy to
        > sezonowe czy sa caly rok

        Cały Boży rok mozna nabyć:)
        PS. Bardzo przepraszam tych których uraziłam swoim postem gdzie można kupić -
        powinnam dodać, że w Warszawie, ale mi umknęło
        • krajanka5 Re: Rogale św. Marcina na 11.XI 09.11.05, 02:11
          Szukam w Łodzi białego maku. Czy ktoś wie, gdzie go można kupić?
          • Gość: Magi Re: Rogale św. Marcina na 11.XI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 19:47
            Miałam sie odchudzać ale to juz po marcinie ze wzgledu na te rogale
        • nchyb Re: Rogale św. Marcina na 11.XI 10.11.05, 09:48
          Asiek101, wcale nas nie uraziłaś, my nie tacy obraźliwi :-)
          Ja tylko szukałam przepisu, bo naprawdę, mąż lubi, ale ja do Warszawy mam za
          daleko.
          Pozdrawiam
          • Gość: Magi Re: Rogale św. Marcina na 11.XI IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 18:45
            Jutro robię , tylko nie wiem czy mak mi wyjdzie , ale jestem pełmna zapału, a poweidzcie czy duzo sie daje maku na tego rogalika ?
            ]
            • amused.to.death wygląd 11.11.05, 19:13
              nie wiem ile do tych z przepisu i ile dałaś, ale w oryginale wyglądają tak:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=31821360
              • Gość: Mag Re: wygląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 20:51
                Dziewczyny ile kalorii mają takie rogale ?
                • e_katt pewnie 15.11.05, 06:29
                  duzo. Ale jest na nie sposob: zagryzc udkiem tradycyjnej, 11-listopadowej gesi -
                  kalorie ulatniaja sie jak sen zloty. Bo prawdopodobnie zaczynasz potem myslec o
                  cholesterolu...
                  Tyle ze to juz w sumie po ptokach jest.
                  Przejmowac sie nie warto.
                  ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka