Dodaj do ulubionych

dlaczego nie wychodzi

10.11.05, 12:50
Juz drugi raz piekłam ciasto jabłkowo-budyniowe i drugi raz nie udało sie.
Głównie nie udał sie spód, który mimo, ze przypiekany jeszcze dodatkowo 12
min. od spodu wyszedł kompletnie niedopieczony. Całe ciasto siedziało ok. 40
min. w piekarniku, od góry było śliczne a im blizej dołu to tragedia.
Poniewaz tyle osób chwaliło sie tym ciastem, moze coś mi poradzicie, bo
przepis jest rzeczywiście fajny.
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 12:57
      może nieodpowiednio ustawione miałaś grzanie piekarnika? np od góry
    • inezz_a Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 13:03
      a moze cos nie tak z piekarnikiem? Moze funkcja podpiekania od dolu nie dziala?
      Nie widze innego wytlumaczenia... Mi sie tylko raz troche nie dopiekl dół jak
      pieklam ciasto w piekarniku mojej mamy, ktorego nie moglam "wyczuc". Trzeba by
      sprawdzic czy dziala "grzanie tylko od spodu"
    • brynia2 Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 13:09
      Puniaa, napisz jaką masz kuchenkę i piekarnik w niej. Może ktoś ma taki sam i
      łatwiej będzie pomóc. Jeśli to dawny typ gazowy, to może powinnaś piec jak
      najniżej w 200 stopniach? Podaj więcej szczegółów
    • puniaa Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 13:25
      Nie, piekarnik mam elektryczny, Amica sprzed kilku lat z termoobiegiem. Ale
      Twoja uwaga o postawieniu nie na tym poziomie mnie zastanowiła, ja wkładam
      przewaznie na 3-ci od góry ale to jest drugi, który ma takie poręcze do
      wysuwania, moze stawiam za wysoko? Za drugim razem piekłam jeszcze na papierze
      i w ogóle była ciapa od spodu
      • brynia2 Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 13:35
        Ja zawsze piekę ciasta na papierze i w termoobiegu. To jabł.-bud. piekę na
        środkowej półce przez 30 minut, a potem na 15 minut na najniższej. Wkładam
        placek do piekarnika nagrzanego do 200 st. i cały czas piekę w tej temp. Ja
        lubię, gdy wierzch jest dosyć brązowy, ale można położyć na wierzch papier lub
        folię.
        A co do budyniu, to biorę 2 bez cukru waniliowe z Winiar, 3 szklanki mleka i 4
        płaskie łyżki cukru do niego. Do ciasta natomiast pół szkl. cukru zmielonego na
        puder, ale to mój sposób na kruche, bo nie lubię zbyt słodkiego.
      • joko5 Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 13:36
        Ciasto wstawiam do dobrze nagrzanego piekarnika, piekę około 60 min z czego
        około 40-45 min z grzaniem od dołu, reszta grzanie od góry i dołu. Nie jestem
        geniuszem jeśli chodzi o ciasta ale to wychodzi wyśmienicie. Ciasto to na górze
        i na dole tre na tarce, wychodzi bardzie delikatne.
        • brynia2 Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 13:41
          Joko, ja też trę dół i górę, wychodzi taki delikatny, kruchuteńki, mniam.
        • konopielka80 Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 13:44
          Do autorki postu:
          Chyba wiem w czym rzecz...Domyslam sie, ze na dole masz warstwe ciasta a na nim sa położone jabłka. Otóż sok , który się wydobywa a jabłek "zalewa" niżej położone ciasto i w ten sposób ciasto to wygląda na niedopieczone. Miałam ten sam kłopot i rozwiązałam go w ten sposób, że nigdy nie wkładam wszytskich składników na raz. Najpierw podpiekam dolną warstwę. Gdy jest już gotowe to wtedy wrzucam jabłka i resztę. W ten sposób dolne ciasto jest już "bezpieczne". Dodam, ze ja pieke w prodiżu z grzałką u góry.
    • puniaa Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 13:46
      Bryniu, piszesz o srodkowej i najniższej półce. U mnie najniższa jest 5 cm od
      dołu czy to na tej na pewno? Czy najniższej z takimi wysuwanymi "cósiami"? a
      może niepotrzebnie dodałam do zwykłej mąki troche razowej i dlatego siadło? Bo
      ja zawsze musze cos takiego, zeby było zdrowiej...
      • inezz_a Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 13:48
        ja mysle ze to jednak piekarnik, jak widzisz każda z nas ma swoje sposoby na
        pieczenie. To po prostu kwestia wyczucia pieca.
        • joko5 Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 13:53
          Nie podpiekam nigdy spodu ciasta, ale gdy widzę, że jabłka są soczyste
          podsypuję trochę tartej bułki, która po upieczeniu nie jest wyczuwalna, a
          wchłania sok. Ostatnio do szarlotek daję tylko szarą renetę i nie mam żadnego
          problemu z niedopieczonym spodem.
    • brynia2 Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 13:51
      Puniaa, u mnie też jest 5 cm , zmierzyłam przed chwilą. Mąka razowa to chyba nie
      ma nic do tego
      • brynia2 Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 13:53
        Punia, ja nie mam półek z takimi "cósiami", ale wiem, o co Ci chodzi, bo moja
        sąsiadka ma
    • puniaa Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 14:14
      Dobra, spróbuję jeszcze raz, podpiekę spód, podsypię bułki, ustawię niżej,
      popiekę dłużej, ale jak mi nie wyjdzie ... to idę coś kupić. Dzieki za pomoc. A
      zresztą, mnie żadna potrawa zrobiona po raz drugi nie wyszła tak samo jak za
      pierwszym razem.
      • joko5 Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 14:27
        Gdzieś w przepisie czytałam, że nie powinno się otwierać piekarnika piekąc
        cisto kruche inaczej zrobi się zakalec. Stosuję tą zasadę i ciasto jest
        genialne. Wydaje mi się, że wystarczy wstawić ciasto niżej i jesli masz grzanie
        dolne to koniecznie je ustawić, trochę bułki tartej nie zaszkodzi.
        • Gość: synus2 Re: dlaczego nie wychodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 14:50
          Ja to ciasto piekłam w ubiegłą niedzielę,wyszło fantastyczne,troszkę przepis
          przerobiłam po swojemu,na dno blachy ciasto wałkowane na górę tarte na
          tarce/grube oczka/ale między budyniem i górną warstwą ciasta dałam na sztywno
          ubitą pianę z białek.Było super.Robiłam to ciasto pierwszy raz.
          • brynia2 Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 14:54
            Synus, czy biana to taka surowawa czy krucha jak beza wychodzi?
            • Gość: synus2 Re: dlaczego nie wychodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 14:59
              Bryniu, z piany wychodzi niemalże beza jest naprawdę super, piekę to ciasto w
              piekarniku elektrycznym około godziny na srodkowej
              półce.Pozdrowienia.Wierzchnią warstwę ciasta zcieram oczwiście zamrożoną,co
              dodaje chrupkości temu ciastu.
              • inezz_a Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 15:00
                proponuje info o bezie miedzy budyniem a wirzchnią warstwą ciasta dołożyć do
                wątku o cieście, pewnie wszyscy smakosze sie ucieszą ;) a ja na pewno
                skorzystam z tego pomysłu
              • brynia2 Re: dlaczego nie wychodzi 10.11.05, 15:02
                A z ilu białek ta piana i poproszę wymiary Twojej blaszki, jeśli można
                • Gość: synus2 do Bryni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 22:04
                  Bardzo przepraszam że tak póżno,ale nie byłomnie w domu.Ja na tę
                  szrlotkę /ciasto /mam swój przepis,jeżeli Cię zainteresuje to podam.
                  3 szklanki mąki
                  kostka margaryny /masła/
                  5 żółtek /z białek właśnie ubjiam pianę/
                  2 łyżeczki proszku do pieczenia
                  0,5 szklanki cukru
                  2 łyżki kwaśnej śmietany
                  Wszystko szybko zagniatam,dzielę na połowę,jedną część do lodówki drugą do
                  zamrażarki.
                  Po jakimś czasie tę część z lodówki wałkuję na dno blachy,wykładam
                  jabłka /jedną wrastwę/potem budyń ja biorę 3 budynie śmietankowe na litr mleka
                  i oprócz tego litra około 3/4 szklanki do rozprowadzenia budyniu.
                  pianę ubjiam z odrobiną soli ,pod końec ubjania dodaję około 0,5 szklanki cukru
                  pudru i dwie łyżki mąki ziemniaczanej,piana idzie na budyń i ścieram zamrożone
                  ciasto.
                  Piekę w dużej blasze 40cmx28cm.
                  Zyczę smacznego.Wydaję mi się, że napisałam bardzo jasno.
                  • brynia2 do Synus 10.11.05, 22:12
                    Syn blokował i też dopiero teraz mogłam zernkąć. Dzięki za szczegóły, wypróbuję
                    z białkiem. Dodam tylko, że przepis na kruche to mamy prawie identyczny, bo ja
                    mieszam mąkę pszenną pół na pół z krupczatką.
                    Pozdrawiam
    • puniaa Re: dlaczego nie wychodzi 11.11.05, 00:27
      Bryniu, Twój przepis jest jednak inny niż to podane na forum ciasto jabłkowo-budyniowe, może dlatego mój spód nie wychodził, bo był inny skład? A czy Ty zagniatasz ciasto nożem w misce, bo ja z lenistwa w malakserze.
      • Gość: Dorna Re: dlaczego nie wychodzi IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 11.11.05, 08:48
        Ciasta kruchego NIE WOLNO długo zagniatać.A już na pewno nie w malakserze.
        • Gość: annhor@o2.pl Re: dlaczego nie wychodzi IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 11.11.05, 09:57
          Moja córka kruche ciasto robi zawsze w malakserze i jest super kruche!
    • brynia2 Re: dlaczego nie wychodzi 11.11.05, 10:55
      Puniaa, ja mąkę, cukier, proszek do pieczenia i masło lub margarynę siekam
      nożem w misce, ale moja znajoma wrzuca to do malaksera i robi się z tego taka
      drobna kaszka. Następnie to sypkie coś wyjmuje się z malaksera ( ja mam w misce)
      i dodaje się żółtka, kwaśną śmietanę i zagniata. Na początku to trudno zlepić do
      kupy. Nie można zbyt długo wyrabiać, ale ma być jak plastelina. Dzielę na 2
      części i mrożę(nieraz całą noc, jak rano piekę), potem trę.
      Widzę, że niektórzy robią od początku do końca w malakserze, więc tak też można.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka