Gość: miszel
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.11.05, 20:28
przy twardych orzehach włoskich praca z dziadkiem do orzechów to istotna
droga przez mękę. Widziałem kiedyś u znajomych, z którymi urwał mi się
kontakt, urządzenie do rozłupywania orzechów... to taki kubeczek z korbką,
która wkręca się do środka i ona zgniata orzech. cudowna rzecz. czy ktoś wie
jak się nazywa?